Reklama

Odpadło tylko Grunke. Pucharowe granie

03/11/2009 13:28
Choć w świąteczny weekend piłkarskie rozgrywki ligowe na terenie powiatu kartuskiego pauzowały (za wyjątkiem II I III grupy B Klasy), cztery nasze zespoły rywalizowały w ramach IV rundy Pucharu Polski na szczeblu pomorskim. Co istotne, robiły to skutecznie.

Na tym etapie rozgrywek w grze pozostały ekipy Grunke Somonino, Atlasu Goręczyno, Radunii Stężyca oraz rozpoczynającego zmagania w tej rundzie Murkamu Przodkowo. Puchar Polski zakończył się w weekend tylko dla tych pierwszych. Pozostałe trzy teamy odniosły zwycięstwa i wywalczyły awans do 1/16 finału.

Najokazalsza była wygrana IV-ligowego Murkamu Przodkowo. Bordowo-szarzy na własny boisku roznieśli wręcz drużynę KP Sopot, outsidera V ligi aż 6:1. Spotkanie dość niespodziewanie lepiej rozpoczęli jednak goście i to oni w 13 minucie wyszli na prowadzenie. Jak się okazało był to jedynie wypadek przy pracy i grający mocno rezerwowym składem zawodnicy Jana Buchalskiego do końca kontrolowali już wydarzenia na boisku. Jeszcze przed przerwą hat trickem popisał się Piotr Zawadzki. W 56 minucie ten sam zawodnik trafił do siatki po raz czwarty, a formalności dopełnili w 77 i 89 minucie odpowiednio Kostuch i Borkowski.

Cieszyć musi także równie wysokie zwycięstwo Atlasu Goręczyno. Choć i jeden z czołowych zespołów okręgówki musiał odrabiać straty. Do przerwy podopieczni Andrzeja Klamana, mimo wyraźnej przewagi przegrywali bowiem w Cedrach Małych z miejscową Koroną 1:0. Po zmianie stron znacznie udało się na szczęście poprawić skuteczność i piłka znalazła wreszcie drogę do siatki. Co ważniejsze, aż pięciokrotnie, a na listę strzelców wpisali się Michał Kitowski (trzy razy) i Przemek Wiszniewski (dwa razy). Ostatecznie Atlas zwyciężył 5:2 i także ze spokojem czeka na wiosenne losowanie par V rundy.

Niewielkie problemy z awansem miała za to Radunia Stężyca. Żółto-niebiesko-zieloni byli lepsi od zamykającego tabelę IV ligi Orła Trąbi Wielkie, ale szalę zwycięstwa przechylili na swoją korzyść dopiero w końcówce spotkania. Bramki na wagę awansu do 1/16 finału zdobyli kolejno Gruchała z rzutu karnego, Czerwiński i Maszk. Wynik mógł być jeszcze wyższy, ale "jedenastkę" jeszcze w pierwszej połowie zmarnował Janathan Onuoha.

Przygoda z Pucharem Polski zakończyła się w miniony weekend tylko dla piłkarzy Grunke, choć przy odrobinie szczęścia również oni mogli znaleźć się w kolejnej rundzie. Drużyna z Somonina w regulaminowym czasie gry zremisowała w Kiełpinie z Koroną Żelistrzewo 1:1, lecz w dogrywce więcej sił zachowali przyjezdni i to oni zwyciężyli 2:1.

Na kolejne zmagania w ramach Pucharu Polski na poziomie wojewódzkim będzie trzeba poczekać do wiosny. Oprócz wspomnianych już Murkamu, Atlasu i Radunii zobaczymy w nich także całą stawkę III-ligowców, w tym Cartusię Kartuzy.
Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości