W czwartek na Dworze Kaszubskim w Kartuzach została odsłonięta tablica upamiętniająca Friedricha Lorentza. Uroczystości towarzyszył wykład prof. Miłosławy Borzyszkowskiej-Szewczyk.
Friedrich Lorentz był wybitnym slawistą, naukowcem i badaczem kultury i języka Kaszub. Podczas swoich badań odwiedzał kaszubskie domostwa również na terenie naszego powiatu. Choć z pochodzenia był Niemcem, nauczył się języka kaszubskiego i to właśnie kaszubszczyzna stanowiła centrum jego badań. Mieszkał w Kartuzach. W roku 1907 wraz z Izydorem Gulgowskim założył Kaszubskie Towarzystwo Ludoznawcze (nazwa oryg. Verein für Kaschubische Volkskunde). Jego siedzibą stał się Kaszubski Dwór. Celem działalności Towarzystwa było zbieranie wszelkich materiałów kaszubskiej sztuki ludowej.
- Siła magnetyzmu Kaszub i Pomorza polega między innymi na tym, że odnajdują tu małą ojczyznę także dla siebie Ci, co tu nie z dziada pradziada, jak dr Friedrich Lorentz - Niemiec z Meklemburgii - powiedziała prof. Miłosława Borzyszkowska-Szewczyk. Jej wykład przybliżył słuchaczom dorobek badacza, jak również wielokulturowość ówczesnych Kaszub. W czasach silnej germanizacji, pomorski i kaszubski charakter jego prac spotykał się z silną krytyką zarówno środowisk nacjonalistycznych niemieckich jak i polskich. W tym świecie podzielonym przez nacjonalizmy dużych narodów, mimo trudności materialnych, Lorentz bezkompromisowo poświęcił się badaniu mowy Kaszubów i Słowińców. Jest autorem wielu artykułów i publikacji, m. in. “Kaschubische Grammatik” i “Kaszubi – kultura ludowa i język”.
Bãdzemë pamiãtelë.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze