Walka przeciw rozprzestrzenianiu się koronawirusa, jak i minimalizowania jego skutków trwa. W powiecie kartuskim odwołano wszystkie imprezy masowe do października, w tym Przebojową Majówkę w Stężycy, czy dożynki. Dla bezpieczeństwa wykonano testy na obecność SARS-CoV-2 pracownikom kartuskiego SOR-u. Pierwsza pomoc dotarła też do przedsiębiorców. Jakie jeszcze działania podejmuje powiat kartuski? Zapytaliśmy starostę Bogdana Łapę.
Zbliżające się lato będzie inne niż wszystkie. Będzie mijało pod znakiem walki przeciw rozprzestrzenianiu się koronawirusa, jak i z jego skutkami. Już dziś wiadomo, że nie odbędą się żadne imprezy masowe na terenie powiatu kartuskiego. Taką decyzję podjęli zgodnie wszyscy kartuscy samorządowcy. Jakich jeszcze dokonano ustaleń? Jak działa kartuski szpital? Jak wygląda sytuacja w domach pomocy społecznej? Jak wygląda rynek pracy? Zapytaliśmy starostę kartuskiego Bogdana Łapę.
Imprezy odwołane!
- Jesteśmy w ciągłej łączności z wojewodą, jak i samorządowcami wszystkich ośmiu naszych kartuskich gmin. Wspólnie uzgadniamy pewne decyzje, bo chcemy, aby działania w powiecie szły jednolicie - podkreśla nasz rozmówca.
- Na pewno wójtowie i burmistrzowie zgadzają się z tym, że większość imprez na pewno w tym roku się już nie odbędzie. Na dziś ustaliliśmy, że do października na pewno imprezy masowe się nie odbędą. Tym samym w tym roku nie odbędą się dożynki - dodaje.
Testy dla SOR-u, zabezpieczenia w Domach Pomocy Społecznej
- Szpital działa pełną parą, funkcjonuje w stu procentach. Wykonaliśmy testy medykom ze Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Kartuzach, ponad 20 osobom. Wszystkie są ujemne - zaznacza szef powiatu.
Jak dodaje, badanie wykonano także osobie powracającej do Domu Pomocy Społecznej.
- Wynik również był ujemny. Zabezpieczamy jak najbardziej jest to możliwe dostęp osób z zewnątrz do takich placówek, jak domy pomocy społecznej. Nasze domy pomocy społecznej posiadają środki ochrony osobistej, jak i środki odkażające. W tym zakresie jesteśmy przygotowani logistycznie - zapewnia starosta.
Na razie bez zwolnień grupowych
- Powiatowy Urząd Pracy w Kartuzach działa bez przeszkód. Sprawnie. Bez żadnych zakłóceń. Bezrobocie za miesiąc marzec wzrosło tylko o 46 osób. Nie mamy żadnego zgłoszenia odnośnie grupowych zwolnień pracowników - przyznaje starosta Bogdan Łapa.
Pierwsza pomoc dla przedsiębiorców
- Wpłynęło już do nas 509 wniosków o jednorazową pożyczkę na pokrycie bieżących kosztów prowadzenia działalności gospodarczej dla mikroprzedsiębiorców.. Do 16 kwietnia zrealizowaliśmy już 162 pożyczki na łączną kwotę 810.000 zł. Na wynagrodzenia pracowników oraz należnych od nich składek na ubezpieczenie społeczne dla mikroprzedsiębiorcy, małego i średniego przedsiębiorcy wpłynęły do tej pory 23 wnioski. Są one realizowane. Ponadto uruchomiono nabór wniosków o udzielenie finansowania części kosztów prowadzenia działalności gospodarczej dla przedsiębiorcy będącego osobą fizyczną, niezatrudniającą pracowników. W tym zakresie wpłynęło do nas 19 wniosków. Wszystkie są w trakcie realizacji - informuje włodarz powiatu kartuskiego.
- Odnośnie środków w ramach funduszu pracy, to wszystkie wnioski są załatwiane przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w zasadzie z dnia na dzień. Wystąpiliśmy o kwotę kolejnych 5 mln zł i taka kwota jest nam przyznana. W ramach funduszu pracy przekazaliśmy już 1 mln zł - dodaje.
Dezynfekcja miejsc publicznych, maseczki dla seniorów i zwolnienia z podatków
- Wszyscy realizujemy swoje zadania. Samorządy dokonują dezynfekcji miejsc publicznych. Wszyscy asygnują do projektu maseczkidlapolski.pl, które mogłyby być rozdawane masowo. Samorządy jednak również za pośrednictwem kół gospodyń wiejskich szyją maseczki dla starszych mieszkańców swoich gmin. Nie sposób bowiem zabezpieczyć wszystkich mieszkańców w maseczki, biorąc pod wzgląd ich cenę i trwałość. Indywidualnie gminy działają też w zakresie zwolnień od podatków - podsumowuje starosta kartuski Bogdan Łapa.
Dotychczas, przynajmniej wśród pracowników starostwa powiatowego i jednostkach mu podległych, nie ma stwierdzonych zakażeń koronawirusem.
Przypomnijmy, że w związku z pogłębiającym się kryzysem, również redakcja portalu Kartuzy.info w ramach akcji #pokonamytorazem uruchomiła specjalny dział poświęcony biznesowi. Przedsiębiorcy, którzy w dobie pandemii działają na lokalnym rynku, mogą zgłaszać się do nas, a my bezpłatnie umieścimy informacje o ich działalności.
Zdaniem resortu pracy, bezrobocie na koniec roku ma osiągnąć 9-10 procent. Wychodząc naprzeciw tym problemom, aby ułatwić kontakt pracodawcom i osobom, które szukają pracy, redakcja Kartuzy.info w ramach akcji #PokonamyToRazem uruchomiła specjalne grupy na Facebooku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A co ze szkołami ponadgimnazjalnymi?
Szkoda że do urzędu pracy w Kartuzach który udziela pomocy nie idzie się dodzwonić oraz że nie odpisują na maile... źle złożone wnioski są zwracane nadawcy...a interpretacji żadnych...
Ciężko chore osoby muszą czekać w namiocie przed szpitalem przez kilka godzin w zimnie i bez pomocy, do czasu aż przyjdzie wynik, czy przypadkiem nie mają koronawirusa i dopiero wtedy są wpuszczone do SOR w Kartuzach. Pan Starosta sam powinien tego doświadczyć, to by dopiero zobaczył, jak w szpitalu w Kartuzach się pracuje.
A co z sylwestrem 2020 ? Też odwołany? Wirus ma trwać nawet dwa lata. W tym roku zaraz już nic nie będzie. Wszystko odwołują.
Tak czeka się w namiocie a pielęgniarki tydzień w pracy tydzień w domu co to za chory system. Wszędzie brakuje pielęgniarek a w Kartuzach paranoja.
Lanie wody. samorządy tamto, ministerstwo tamto, pup tamto
co starosta konkretnie sam zrobił?
URZĄD PRACY KARTUZY - czy ktoś ma wiedzę, po co ta instytucja istnieje? Chyba tylko po to, żeby dać zatrudnienie tam pracującym. Wniosek złożony w zeszłym tygodniu, zgodnie z zapisem mają dwa dni na odpowiedź, a tymczasem cisza. Ani świadczeń, ani informacji. Czy ktokolwiek nadzoruje tę jednostkę? Może Pani Ania Lehmann spróbuje sie czegoś dowiedzieć, ponieważ ludzie rozkładają ręce odbijając się od ściany
A co ze szkołami ponadgimnazjalnymi?
Szkoda że do urzędu pracy w Kartuzach który udziela pomocy nie idzie się dodzwonić oraz że nie odpisują na maile... źle złożone wnioski są zwracane nadawcy...a interpretacji żadnych...
Ciężko chore osoby muszą czekać w namiocie przed szpitalem przez kilka godzin w zimnie i bez pomocy, do czasu aż przyjdzie wynik, czy przypadkiem nie mają koronawirusa i dopiero wtedy są wpuszczone do SOR w Kartuzach. Pan Starosta sam powinien tego doświadczyć, to by dopiero zobaczył, jak w szpitalu w Kartuzach się pracuje.