Reklama

Oficjalne zakończenie XVI edycji Kartuskiej Halowej Ligi Piłki Nożnej

28/02/2006 13:34
W niedzielę 26 lutego dobiegła końca XVI edycja kartuskiej "halówki". Oficjalna uroczystość wieńcząca tegoroczne rozgrywki poprzedzona była tradycyjnym "turniejem prawdy", w którym spotkało się siedem zespołów pierwszoligowych i dziewięć drugoligowych. Mecze trwały 1 x 12 minut, a przegrywająca drużyna odpadała z turnieju.

W przypadku braku rozstrzygnięcia w regulaminowym czasie zwycięzcę wyłaniał konkurs rzutów karnych. W spotkaniu finałowym grano już dwie połowy – każda po dziesięć minut. "Duże" bramki i krótki czas trwania meczów gwarantowały kibicom zgromadzonym w hali Gimnazjum nr 1 spore emocje.

W najciekawszych meczach eliminacyjnych najpierw drugoligowy Sezam Kartuzy wygrał z reprezentującym pierwszą ligę Gaz Romem Kobysewo 4:3, a potem mistrz drugiej ligi Stoldar Reskowo ograł pierwszoligową Tabakę Kartuzy w konkursie rzutów karnych (po regulaminowych dwunastu minutach było 2:2).

Kiedy swój mecz z Zarexem remisem zakończył Wroński Kiełpino, kolejny zespół występujący w pierwszej lidze, i w konsekwencji musiał przystąpić do konkursu rzutów karnych, zapachniało prawdziwym pogromem pierwszoligowców. Piłkarze Wrońskiego opanowali jednak nerwy i lepiej egzekwując karne awansowali do dalszej fazy rozgrywek. Podobna sytuacja miała miejsce w spotkaniu Murano z Atutem, gdzie pierwszoligowcy również wyeliminowali swoich rywali po rzutach karnych. Szlagierem spotkań eliminacyjnych miał być jednak mecz pomiędzy świeżo koronowanym mistrzem ligi Elusem i Dromosem. Niestety kibice liczący na świetne widowisko piłkarskie srodze się zawiedli, bowiem po kontrowersyjnych decyzjach sędziowskich zawodnikom Elusu zaczęły puszczać nerwy i arbitrzy musieli przerwać mecz przyznając zwycięstwo walkowerem Dromosowi.

W spotkaniach ćwierćfinałowych o największą niespodziankę postarał się zespół GPD Miechucino, który wyeliminował Wrońskiego. Bardzo dobrze grający Stoldar po zaciętym boju pokonał Sezam 4:3, a Dom Handlowy rozgromił ekipę Blue Devils Kartuzy aż 8:1. W półfinałach Dromos niespodziewanie gładko wygrał z Domem Handlowym, a Stoldar pokonał rewelację turnieju z Miechucina. Tak więc w finale spotkał się trzeci zespół pierwszej ligi z mistrzem drugiej. Dromos w pewnym momencie prowadził już 2:0, ale nadzieję drugoligowcom dała bramka kontaktowa. Jednakże piłkarze Dromosu strzelili trzeciego gola i to oni mogli cieszyć się ze zwycięstwa w tym prestiżowym turnieju.

Po meczu finałowym rozpoczęło się oficjalne zakończenie rozgrywek KHLPN w sezonie 2005/2006. Prezes KSS "Sokół" pan Krzysztof Tersa złożył na ręce obecnego na uroczystości Burmistrza Gminy Kartuzy pana Mieczysława Gołuńskiego podziękowania za wsparcie finansowe gminy w organizacji rozgrywek. Dzięki temu, mimo coraz wyższych kosztów, od lat nie wzrosła wysokość wpisowego, które musi uiścić każda drużyna biorąca udział w turnieju. Miało to zapewne niebagatelny wpływ na rekordową ilość uczestników tegorocznych rozgrywek: w tym sezonie wystartowały aż 22 zespoły. Następnie pan burmistrz i dyrektor Gimnazjum nr 1 pani Lucyna Konkol przystąpili do wręczania nagród zespołowych i indywidualnych.

Tytuł mistrzowski zdobył Elus Kartuzy. Najwszechstronniejszym zawodnikiem pierwszej ligi wybrano zawodnika Domu Handlowego Pawła Pytkę. Najlepszym bramkarzem został Tadeusz Jankowski (Elus), a nagrodę dla najskuteczniejszego strzelca odebrał Michał Kitowski (również Elus). W klasyfikacji Fair Play zwyciężyła ekipa Grunke Somonino. Pamiątkowymi medalami nagrodzono członków drużyn Domu Handlowego i Dromosu, które zajęły pozostałe dwa miejsca na podium.

W drugiej lidze mistrzem został Stoldar Reskowo. Tytuł najwszechstronniejszego piłkarza przyznano Piotrowi Mazurowi z Familii Borowo. Najlepszym bramkarzem został Radosław Nikiel (Atut), a nagrodę dla króla strzelców zdobył Piotr Młyński (Sezam). Puchar dla najczyściej grającej drużyny wręczono ekipie Iuvenes. Przyznano również specjalną nagrodę najbardziej doświadczonemu zespołowi kartuskiej "halówki" – Familii Borowo. Organizatorzy wręczyli także pamiątkową statuetkę najwierniejszemu kibicowi, którym po raz kolejny został pan Tadeusz Makurat.

Nie sposób w tym miejscu nie wspomnieć o zaangażowaniu i ogromnej pracy włożonej w organizację rozgrywek przez członków KSS "Sokół". Szczególne słowa uznania należą się panu Jarosławowi Kulaszewiczowi, którego trud i talent organizatorski zaowocowały kolejnym udanym sezonem Kartuskiej Halowej Ligi Piłki Nożnej.

Wyniki "turnieju prawdy":

1/2 finału
Dromos Kartuzy - Dom Handlowy Kartuzy 3:0
Stoldar Reskowo – GPD S.A. Miechucino 3:2

Finał
Dromos Kartuzy - Stoldar Reskowo 3:1

Klasyfikacje:

I liga

Mistrz – Elus Kartuzy
Najwszechstronniejszy piłkarz – Paweł Pytka (Dom Handlowy)
Bramkarz – Tadeusz Jankowski (Elus)
Najskuteczniejszy strzelec: Michał Kitowski (Elus)
Nagroda Fair Play: Grunke Somonino
Indywidualne wyróżnienie Fair Play: Karol Langa (Murano)

II liga:

Mistrz – Stoldar Reskowo
Najwszechstronniejszy piłkarz – Piotr Mazur (Familia)
Bramkarz – Radosław Nikiel (Atut)
Najskuteczniejszy strzelec – Piotr Młyński (Sezam)
Nagroda Fair Play – Iuvenes Kartuzy
Nagroda specjalna: Familia Borowo

M. K.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kajo - niezalogowany 2006-02-28 18:18:24

    "Familia Borowo" to zespół mający w swym składzie najstarszych zawodników ze wszystkich zespołów I i II ligi kartuskiej halówki. Liderem zespołu, występującym w każdym meczu, jest Janusz Jażdżewski lat 56. A jak gra i jaka kondycja! Nie tylko on bo jeszcze kilku innych zawodników przekroczyło już 50-tkę. Ci to zawodnicy zdołali wywalczyć aż II miejsce w II lidze, a jeden z nich zdobył tytuł "Najwszechstronniejszego zawodnika" . Mój podziw wzbudza już sam fakt, że grają. Bez dotacji za własne pieniądze na przejazdy i stroje. Zajęte miejsce jest tu dla mnie bez znaczenia. To jest wzór do naśladowania nie tylko dla młodzieży, ale również dla nas starych zramolałych, dla których często jedyny uprawiany sport to "pilot-pstrykacz TV". Należy przypomnieć i drugi sukces "Familii Borowo" to jest zajęcie 6 miejsca na 12 startujących zespołów w lidze piłki siatkowej. To też dla nich wielki sukces. Oddzielne gratulacje i podziękowania należą się organizatorom obu turniejów Towarzystwu "Sokół". Przecież jest to czysta społeczna działalność kosztem wolnego czasu, kosztem rodzin, kosztem niedziel. Ci ludzie, organizatorzy warci wymienienia z nazwiska (niestety ich nie znam) zasługują też na duże uznanie. Nie chcę też pominąć innych zawodników startujących we wszystkich kartuskich liga. Oni też zasługują na duży podziw, że "im się chce" a na boisku dają z siebie wszystko. Gratulacje .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości