W piątkowe przedpołudnie w Szkole Podstawowej im. Floriana Ceynowy w Sierakowicach rozegrano turniej halowej piłki nożnej szkół wiejskich. Do zaciętej rywalizacji przystąpiło pięć drużyn z terenu gminy Sierakowice - najlepszą została ekipa z Gowidlina.
Do turnieju zgłosiły się szkoły podstawowe z Załakowa, Gowidlina, Tuchlina, Kamienicy Królewskiej i Sierakowic. Grano systemem "każdy z każdym". Od pierwszego gwizdka widać było ogromne zaangażowanie chłopców i walkę o każdy centymetr parkietu. - Trochę ślisko, ale dajemy radę - relacjonuje Dominik z SP Załakowo po wygranym meczu z ZS Kamienica Królewska.
Mecze były bardzo zacięte, padło dużo bramek, a euforia zwycięstwa przeplatała się z goryczą porażki. W turnieju było wszystko, co w sporcie jest najważniejsze. Najwięcej dramaturgii znalazło się w meczu pomiędzy SP Sierakowice a ZS Gowidlino, który zakończył się wynikiem 1:1. Gospodarze objęli prowadzenie w dość przypadkowy sposób i starali się je podwyższyć. Goście nieugięcie bronili się i w ostatnich sekundach doprowadzili do wyrównania wyniku, co w klasyfikacji końcowej promowało ich do pierwszego miejsca.
- Niesamowita walka, gol zdobyty w ostatnich sekundach był niesamowity - relacjonuje Paweł Staszek, opiekun chłopców z ZS Gowidlino. - Zespół z Sierakowic jest lepszy taktycznie, sądziłem, że to oni wygrają turniej, ale wierzyłem w moich chłopaków - dodaje.
- Trzeba przyznać, że z roku na rok poziom zawodów się zwiększa, a jest to zasługa ciężko pracujących na lekcjach wf-u uczniów i dobrego przygotowania przez wychowawców - mówi Ireneusz Płotka, dyrektor SP w Sierakowicach - Chciałbym podziękować wam zawodnikom, jak i organizatorom dzisiejszego turnieju.
Puchary oraz dyplomy wręczał dyrektor Szkoły Podstawowej w Sierakowicach Ireneusz Płotka. Warto dodać, że 28 października ZS w Gowidlinie reprezentować będzie gminę Sierakowice na finale powiatowym w Chmielnie.
Komentarze