Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Podzielam opinie pani Czarodziejki co do Pani K. w pełni. Nas na pewne luksusy nie stać.
Pani K jest dla mnie miłą, życzliwą, starszą babką organizującą to i owo i nie dającą sie dotąd wciągnąć w machlojki jakiejs partii!!! Nawet mogę przyłączyć się do tej opinii: Ja też jestem tak postrzegana :lol: - ale mi za to nikt urzędu nie podarował :lol: ;) :grin: to tak żeby było weselej!!!! A tak na poważnie to uważam - podobnie jak inni na tym forum- że jest to funkcja zbyteczna.
Pani Henryko: Rynek Kartuski niestety z tego co wiem nie nie należy do kompetencji starostwa tylko rady gminy Kartuzy, więc dalsza dyskusja jest bezprzedmiotowa Panie Biały Niestety dalsza dyskusja ma sens , tym bardziej że jeszcze do czasu ostatnich wyborów kilka metrów kwadratowych naszego Rynku należało do każdej z Gmin naszego Powiatu. Być może po wyborach ,zgodnie z publiczną deklaracją na posiedzeniu pierwszej sesji w Urzędzie Gminy ,Pani Starosta Przekazała Rynek Temu Miastu? Wierzę ,że Pan Biały postara się pogłębić naszą wiedzę w tym zakresie. Informacje dot.pierwszej sesji w Kartuzach na łamach tego portalu były dość obszerne, wystarczy sięgnąć do Archiwum,natomiast kwestie sporne dot.Rynku i kompetencji za czasów poprzedniej kadencji wałkowały prawie wszystkie media. [ Dodano: Pon 22 Sty, 2007 00:47 ] Kiedy Starostwo przejęło Rynek tego nie wiem i na jakiej podstawie,ale tak sobie myślę ,że jeszcze przed Panią Starostą ,swoją drogą może nam to ktoś przy okazji wyjaśni.
To powiedz mi, czemu Starostwo odebrano rynek MGG? Wogóle mieszkamy w tym samym mieście? Mam wrażenie, że nie do końca ;) A poziom szkolnictwa? W jaki sposób pani K. wpływa na to?
zakonczyles dzien pysznymi dowcipami ,zartem.oznajmiam ,ze Cie z tego powodu polubilem. a to przebilo poprzednie szacunek Bialy .
krecik : treść "uważam, iż podkeślone przez mnie działy przyzwoicie realizowała" chodziło mi o pogrubione działy, czyli : edukacji publicznej, kultury i ochrony dóbr kultury i turystyki - szkoły ponadgimnazjalne są na poziomie wyższym niż standard - wiem, bo stykam się z absolwentami z 3miasta i nie ma się czego wstydzić, - a ostatnie 3 to m.in. tak wytykane kaszubskie kubraczki, które uważam za szczególnie niezłe skoro z tego co wiem, Pani Kwiecień jest Kaszubką z wyboru, więc nie urodziła się i tak po prostu z mlekiem matki nie wyssała kaszubskości ;) Pani Henryko: Rynek Kartuski niestety z tego co wiem nie nie należy do kompetencji starostwa tylko rady gminy Kartuzy, więc dalsza dyskusja jest bezprzedmiotowa Seniorze: niestety, jak wskazalem, też podważam zasadność istnienia Powiatów, ale niestety skoro są ustawą przewidziane, to kto musi zostac wybrany i tyle Niestety pomimo wyrzucania mi ogólników - twierdzę, że nie ma lepszego kandydata na starostę - bo przynajmniej w moim środowisku, jest postrzegana jako osoba o nieskazitelnej reputacji i nie dążąca do nabijania kasy - a autentyczny społecznik. Tyle
Tia, poza tym głód na świecie, alternatywne źródła energii, ocieplenie klimatu, klimakterium i okres dojrzewania, meneli w parkach, dziury w jezdni, autorskie przetłumaczenie biblii, plecenie gobelinów...wszystkim się zajmuje pani K. Czepiasz się ogólników innych a samam zasypujesz nam lawiną haseł z BIPu :rolleyes: Mnie cała ta "afera" sprowadza się do tego, co zawsze: nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. W PO czy nie PO, czy jakkolwiek nazwać partię, do której miałąby należać - aby była efektywna i działała z korzyścią dla miasta.
NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE ALE CZY JE ZLIKWIDUJA? NIE NIE NIE NIE NIE NIE CZEMU ? BO STOLKI BO STOLKI BO STOLKI!!!! KORYTKO ZAWSZE FAJNE JEST
Myślę,ze powinniśmy odpowiedzieć sobie na pytanie czy w dobie komputerów i niewydolnej polityce socjalnej stać nasze państwo na utrzymanie rzeszy urzędników , czy potrzebne są powiaty? Od lat zauważamy, że nie stać nas nawet na utrzymanie emerytów,nie wspominając już o służbie zdrowia itp.
może należy przyjąć jakieś kryteria dla starosty. - pełni funkcje reprezentacyjną nie szkodzi, ale też i nie pomaga - stanowisko zbyteczne - pełni funkcje managera - jej działania muszą przynosić efekty - spektakularnych jak narazie brak ja panią starostę znam tylko z tv teletronik, z jej "kwiecistych" wypowiedzi.
Niektórzy samorządowcy /w skali kraju/ nie muszą utożsamiać się z określonymi politykami i partiami wystarczy Im obywatelska postawa ,czyli mówienie jednym głosem. Dzięki takiej postawie i za niezłe pieniądze mogą nam słuzyć dożywotnio,są ludżmi niezastąpionymi. Powiat wykazał wyjątkową aktywność przy zagospodarowywaniu Centralnego Placu naszego miasta ,jakim jest Rynek Kartuski leżący odłogiem przez całą poprzednią kadencję.Mam nadzieję, że przedojrzały temat nareszcie dojrzał, myślę że w ramach chociażby tylko redukcji płatnych członków Zarządu uzbierałaby się już niezła sumka na rzecz zgospodarowywania naszego miasta.
Bialy jak tak duzo pani staroscina robi to lepiej niech robi mniej ale lepiej :razz: Twoja zdolnosc przedstawiania bajek nie zna granic ni kordonow...mydlisz mi oczy i myslisz ,ze ja uwierze ze to rzeczywistosc. [ Dodano: Sob 20 Sty, 2007 17:41 ] jedyna skuteczna praca jaka ja dostrzegam jest praca polegajaca na dazeniu do utrwalenia swojego starostowania.wiadomo kasa nie smierdzi.wiec prosze nie pisz mi ,ze uzupelnia skrzynie z piaskiem w magazynie przecipwozarowym ....
powiem tak ciężko tak jak Gosiewskiemu (Włoszczowa) przypisać Pani Kwieceiń jakiś namacalne bardzo wydarzenie, czy obiekt. Ale ustalmy co mogłaby zrobić tudzież non nocere : zadania publiczne o charakterze ponadgminnym w zakresie: edukacji publicznej, promocji i ochrony zdrowia, pomocy społecznej, polityki prorodzinnej, wspierania osób niepełnosprawnych, transportu zbiorowego i dróg publicznych, kultury i ochrony dóbr kultury, kultury fizycznej i turystyki, geodezji, kartografii i katastru, gospodarki nieruchomościami, administracji architektoniczno-budowlanej, gospodarki wodnej, ochrony środowiska i przyrody, rolnictwa, leśnictwa i rybactwa śródlądowego, porządku publicznego i bezpieczeństwa obywateli, ochrony przeciwpowodziowej, w tym wyposażenia i utrzymania powiatowego magazynu przeciwpowodziowego, przeciwpożarowej i zapobiegania innym nadzwyczajnym zagrożeniom życia i zdrowia ludzi oraz środowiska, przeciwdziałania bezrobociu oraz aktywizacji lokalnego rynku pracy, ochrony praw konsumenta, utrzymania powiatowych obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz obiektów administracyjnych, obronności, promocji powiatu, współpracy z organizacjami pozarządowymi. uważam, iż podkeślone przez mnie działy przyzwoicie realizowała a to że nie łapała przestępców czy nie wybudowała kosmodromu - to wybaczcie nie zakres działania powiatu. Swoją drogą, jak widać na powyższym rysunku, zasadne są rozważania czy nie wywalić powiatów, bo tak naprawdę nic fascynującego nie mogą zrobić. Ale dla krytyków Pani Kwieceiń proponuję ABY zaproponowali działania które mogłby podjąć (nie ogólnie typu zmiejszyć bezrobocie, tylko konkretne działanie) a jak propozycje będą sensowne - to obiecuję je zebrać, uzasadnić i wysłać Pani staroście. Więcej budowania niż nudnej ogólnej krytyki koleżanki i koledzy ;)
Podpisuję się pod tym co napisał WK
NIE MA TO JAK Z RANA PORCJA DOBREGO ZARTU ZA 12 TYSIAKOW WYSTEPOWANIE NA SCENIE W KUBRACZKU KASZUBSKIM ? prosze podaj faktyczne osiagniecia czcigodnej pani starosciny .oprocz przEcinania wstazek,picia uroczyscie wina,otwierania ,zamykania czegos tam i robienia minek. co takiego dobrego zrobila dla powiatu pani staroscina?jest bo jest ale pytam co ZROBILA???????????????????????????????????????????????
Zgadzam się z Bolo. Dla mnie była przykładem, jak można pięknie działać nie będąc w partii. Ale niestety podejrzewam że Pani Kwiecień znudziło się na lokalnym szczeblu i che iść w awanse. Niestety podejrzewam, że może to być początek końca kariery całkiem niezłego społecznika. Szkoda, wielka szkoda.
Jeśli Pani Kwiecień wstąpi do PO, to już na pewno nie dostanie mojego głosu. Sądze, że wtedy skończy sie działanie zgodne z interesem powiatu a zacznie zgodne z interesem partii za którą nie przepadam.
No chyba że zaczną od siebie, a to jest bardzo prawdopodobne :)
No wiesz politycy są od tego aby konflikty rozwiązywać. Zresztą nie słyszałem aby Kwietniowa, czy też Lamczyk z kimkolwiek się pokłócili.
No coś mi się wydaję że będzie tutaj konflikt interesów :)
Przeciez można zwołać w trybie nadzwyczajnym członków i przegłosować zmianę na stanowisku szefa PO. [ Dodano: Czw 18 Sty, 2007 22:50 ] Choć naturalnym liderem PO w powiecie wydaje się być poseł S.Lamczyk.
Podzielam opinie pani Czarodziejki co do Pani K. w pełni. Nas na pewne luksusy nie stać.
Pani K jest dla mnie miłą, życzliwą, starszą babką organizującą to i owo i nie dającą sie dotąd wciągnąć w machlojki jakiejs partii!!! Nawet mogę przyłączyć się do tej opinii: Ja też jestem tak postrzegana :lol: - ale mi za to nikt urzędu nie podarował :lol: ;) :grin: to tak żeby było weselej!!!! A tak na poważnie to uważam - podobnie jak inni na tym forum- że jest to funkcja zbyteczna.
Pani Henryko: Rynek Kartuski niestety z tego co wiem nie nie należy do kompetencji starostwa tylko rady gminy Kartuzy, więc dalsza dyskusja jest bezprzedmiotowa Panie Biały Niestety dalsza dyskusja ma sens , tym bardziej że jeszcze do czasu ostatnich wyborów kilka metrów kwadratowych naszego Rynku należało do każdej z Gmin naszego Powiatu. Być może po wyborach ,zgodnie z publiczną deklaracją na posiedzeniu pierwszej sesji w Urzędzie Gminy ,Pani Starosta Przekazała Rynek Temu Miastu? Wierzę ,że Pan Biały postara się pogłębić naszą wiedzę w tym zakresie. Informacje dot.pierwszej sesji w Kartuzach na łamach tego portalu były dość obszerne, wystarczy sięgnąć do Archiwum,natomiast kwestie sporne dot.Rynku i kompetencji za czasów poprzedniej kadencji wałkowały prawie wszystkie media. [ Dodano: Pon 22 Sty, 2007 00:47 ] Kiedy Starostwo przejęło Rynek tego nie wiem i na jakiej podstawie,ale tak sobie myślę ,że jeszcze przed Panią Starostą ,swoją drogą może nam to ktoś przy okazji wyjaśni.