Reklama

Państwo Hinc nie zostali bez pomocy

10/04/2009 11:06
Mariola i Bogusław Hinc wychowują ósemkę dzieci i od jakiegoś czasu nie mają stałego zajęcia. Niedawno spłonął im dom w Somoninie. Jednak rodzina nie została sama w obliczu tragedii. Odzew społeczności jest godny podziwu i może służyć za wzór empatii i solidarności.

O pomocy udzielonej rodzinie Hinc napisał portal kartuzy.naszemiasto.pl. Sąsiedzi pomogli posprzątać mieszkanie i przenocowali część dzieci. Pierwszą noc po pożarze rodzina spędziła w lokalu interwencyjnym przy kartuskim Domu Dziecka. GOPS umieścił ją później w domu na terenie gminy.

Zastępca wójta Jerzy Gliwa załatwił ekipę remontową, a kurator sądowy meble. GOPS pomaga zorganizować żywność i niektóre przedmioty do domu.

Jakby więc na sprawę nie patrzeć - Somonino wzorowo zdało egzamin z solidarności i pomocy społecznej.

MP
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości