Na specjalnie przygotowany wieczór po raz 19. przybyło prawie 30 seniorek i seniorów tej wsi. Uczniowie umilili im czas, recytując wiersze, śpiewając piosenki i prezentując swoje zdolności taneczne. Organizatorzy zadbali o poczęstunek, przy którym wszyscy mieli okazję śpiewać kolędy.
Zaproszonych gości przywitał sołtys Rafał Banit, który wraz z radą sołecką zorganizował sobotnie spotkanie. Burmistrz Wojciech Kankowski życzył seniorom m. in. spełnienia wszystkich szczerych życzeń.
Małgorzata Rabek, poprzednia sołtys Pępowa, przypomniała dziewiętnastoletnią już historię odbywającego się tam Dnia Seniora. Jako ciekawostkę podała, że dwie panie - Aniela Petke i Klara Bejrowska nie opuściły żadnego spotkania. Wspomniała też, że w tym czasie odeszły już 23 osoby. W sali głównej zapaliła symboliczny znicz, a zaproszeni goście uczcili ich minutą ciszy.
W części artystycznej wystąpili uczniowie pępowskiej szkoły. W recytowanych przez nich wierszach często pojawiało się słowo "śmiech". Uczennica, która wcieliła się w rolę babci, dała seniorom dobrą radę: - Cni emeryci, śmiech nam pozostał, więc zacne panie, tudzież panowie, leczmy się śmiechem, bo śmiech to zdrowie". Sentencja ta bardzo się widzom spodobała, co okazali gromkimi brawami. Program, który pokazała kl. IIa, przygotowała nauczycielka Beata Młyńska.
Ponadto zaprezentowali się członkowie Studia Tańca Mambo, a wraz z nimi drugoklasista z pępowskiej podstawówki Szymon Wojciechowski. Duże oklaski zebrał zespół Mùlczi z Miszewa pod kierownictwem Elżbiety Pryczkowskiej.
W głównej sali przy suto zastawionych stołach biesiadę rozpoczęto żartobliwą piosenką "Hymn emerytów", a po nim przyszedł czas na śpiewanie kolęd przy akompaniamencie Amelii Raulin - Pufelskiej.
L.T.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze