W środę w Urzędzie Miejskim w Kartuzach odbyło się spotkanie dotyczące budowy obwodnicy Kartuz. Marszałek województwa pomorskiego, Mieczysław Struk zapowiedział na nim, że jeszcze w tym roku rozpoczną się roboty budowlane w ramach tego zadania. Szacunkowa wartość realizacji pierwszego etapu została wyceniona na 42.490.000 zł brutto.
Sytuacja dotycząca budowy obwodnicy Kartuz zmieniała się nieustannie. W październiku ubiegłego roku odbyła się konferencja prasowa z ówczesną burmistrz Kartuz, Mirosławą Lehman. Jej tematem były, mające się rozpocząć w 2015 roku, prace związane z pierwszym etapem budowania obwodnicy Kartuz.
W styczniu tego roku na sesji rady miejskiej, Danuta Rek poinformowała, że inwestycja owszem jest wpisana do Regionalnego Programu Strategicznego, nie zabezpieczono na nią pieniędzy. Wówczas budowa pierwszego etapu obwodnicy w 2015 roku stanęła pod znakiem zapytania.
Na środowym spotkaniu w Urzędzie Miejskim w Kartuzach, marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk przekazał, że Zarząd Dróg Wojewódzkich złożył w marcu do Wojewody Pomorskiego wniosek o wydanie decyzji zezwalającej na realizację inwestycji drogowej. Natomiast pierwszy etap obwodnicy Kartuz będzie realizowany, a termin jego realizacji wyznaczono na lata 2015-2017, pierwsze roboty mają się zacząć jesienią tego roku.
- Patrząc historycznie na rok poprzedni było trochę za dużo niepotrzebnego zamieszania wokół budowy obwodnicy. Ciężko było wówczas mówić o realizacji, gdy nie było środków na to zadanie z nowego rozdania unijnego i RPO. Teraz najważniejsza wiadomość jest taka, że w wieloletniej prognozie finansowej sejmik województwa pomorskiego przyjął i zabezpieczył środki na realizację obwodnicy - tłumaczy Grzegorz Stachowiak, dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku
- My w tym momencie przygotowujemy procedurę przetargową i rozpoczynamy później roboty budowlane. To jeszcze chwilę potrwa, czyli nie dzisiaj ani nie jutro, ale jesienią wykonawca powinien pojawić się na budowie - dodaje.
Zdaniem radnego Jerzego Pobłockiego, pierwszy etap obwodnicy umożliwi kompletnego "odkorkowania" Kartuz.
- Cieszymy się bardzo, że ta obwodnica w końcu zostanie zrealizowana. Mamy jednak pewne obawy. Aktualnie w Kartuzach już mamy korki i żeby ta inwestycja miała jakikolwiek sens i odciążyła miasto to powinna być zrealizowana do Prokowa, a raczej Prokowskich Chróstów. Wtedy można by było przenieść tam ten potok pojazdów jadący w kierunku Gdyni. Czy jest jakaś szansa na to i kiedy ewentualnie by była zrealizowana - pyta Jerzy Pobłocki.
- Nie mogę dzisiaj panu odpowiedzieć na to pytanie. Nie chcę obiecywać czegoś, a potem nie dotrzymać słowa. Wydaje mi się, że dzisiaj przyjechaliśmy z dobrymi wiadomościami do Kartuz. Po pierwsze startujemy z obwodnicą o wartości 40.000.000 zł, te pieniądze trzeba skądś wziąć. W Wieloletnim Planie Finansowym to zadanie ma pewność finansowanie, ale my nie mamy tylko drogi 211 i obwodnicy Kartuz. Nie bez kozery wspomniałem o 1735 kilometrach dróg i oczekiwaniach innych środowisk - tłumaczy marszałek województwa pomorskiego, Mieczysław Struk.
Długość obwodnicy realizowanej w ramach pierwszego etapu wyniesie 2 km. Przebudowane zostanie 250 m ulicy Gdańskiej i 680 m ulicy Węglowej, powstaną dwa ronda, ciągi rowerowe i pieszo-rowerowe na całej długości drogi, oświetlenie drogowe a także przejścia dla małych zwierząt.
Wartość realizacji robót wyceniono na 36.657.131 zł brutto, natomiast po uwzględnieniu kosztów związanych z pozyskaniem gruntu, robotami niekwalifikowanymi, nadzorem inwestorskim i autorskim oraz promocją i zarządzaniem projektu, całkowita realizacja I etapu obwodnicy Kartuz wyniesie 42.490.000 zł brutto.
MSz
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze