Był w stanie silnego upojenia alkoholowego, mimo to wsiadł na jednoślad. Stworzył ogromnie niebezpieczeństwo nie tylko dla siebie, ale też dla innych. Uderzył w przystanek autobusowy. Na szczęście - był pusty.
Do zdarzenia doszło w środę około godz. 20.30 na ul. Spacerowej w Przyjaźni.
- Kierujący motocyklem 42-latek uderzył w przystanek autobusowy. Policjanci wyczuli od niego silną woń alkoholu, pobrano mu krew do badań. Okazało się również, że mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania jednośladem - informuje st. asp. Piotr Gdaniec, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
Mężczyznę przetransportowano do szpitala.
W akcji uczestniczyli również strażacy z OSP Skrzeszewo oraz JRG Kartuzy.
- Po dotarciu na miejsce zdarzenia, zastaliśmy kolizję motocykla z przystankiem autobusowym, po rozpoznaniu ustaliliśmy że kierujący przebywa w radiowozie, ponieważ próbował zbiec z miejsca zdarzenia z powodu stanu mocnego upojenia alkoholowego. Działania zastępów polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, udzieleniu pomocy przedmedycznej poszkodowanemu, kierowaniu ruchem drogowym, odłączenia akumulatora sprzątnięciu jezdni. Refleksja jak się nasuwa to dobrze że żadne osoby (w szczególności dzieci) nie przebywały na przystanku, a osoby które miały świadomość że osoba pod wpływem jedzie pojazdem, powinny również zasiąść na ławie oskarżonych - napisali druhowie z OSP Skrzeszewo.
Za kierowanie pojazdami w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środków odurzających grożą - kara pozbawienia wolności do lat dwóch, minimum trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz minimum 5.000 zł świadczenia pieniężnego. Nietrzeźwi kierowcy stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale też dla innych uczestników ruchu.
Kierowanie pojazdem wbrew wydanemu przez sąd zakazowi, jak i kierowanie pojazdem mimo wydanej decyzji o cofnięciu uprawnień są przestępstwem. Za pierwsze z nich grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności, za drugie grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.
Fot. OSP Skrzeszewo
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Musiał mieć dużo bo Beata K miała dwa promile i jechała zygzakiem. Ci którzy walą w przystanek mają co najmniej 8 promili. Generalnie katastrofalnie kiepski kierowca, zabrać prawko i na budowę pustaki wozić .
To akurat nie jest kierowca. Brak uprawnień. A na miano motocyklisty ten przygłup nie zasługuje.
A ten debil dalej o pustakach i budowie...
Jak to nie jest kierowca ? To motocykl sam jechał ? Jednak ty kapusiu masz coś z głową.
Do pierdla śmiecia. To potencjalny zabójca!!!!
Myśląc tak jak ty to wszyscy faceci do pudła bo to potencjalni gwałciciele.
Drajwer ty to wogóle potencjalny jesteś
Ja potencjalnie a ty już jesteś.... głupkiem.
Jak ja mam coś z głową to ty masz coś z dupą. Pisemko przyszło?
Przyszło i poszło. Wkrótce wszyscy dowiedzą się kim jesteś czerwony szmalcowniku, będzie wesoło !
Nie jestem czerwonym (indianinem) ani komunistą. Szmalcownikiem też nie jestem. Tacy żyli w czasie wojny i wydawali Polaków hitlerowcom. Ja złożyłem doniesienie na ciebie z powodu twego chamstwa i oszczerczych wypowiedzi. Dla mnie jesteś zwykłym chamem , pospolitym gnojkiem bez najmniejszej wręcz krzty kultury. Chciałeś kłopotów więc będziesz je miał.
Musiał mieć dużo bo Beata K miała dwa promile i jechała zygzakiem. Ci którzy walą w przystanek mają co najmniej 8 promili. Generalnie katastrofalnie kiepski kierowca, zabrać prawko i na budowę pustaki wozić .
To akurat nie jest kierowca. Brak uprawnień. A na miano motocyklisty ten przygłup nie zasługuje.
A ten debil dalej o pustakach i budowie...