Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kartuzy wyjazd 6:20 - Gdynia Redłowo 6:57 :) na szczęście zaczynam pracę wcześniej niż inni jeżeli jadę na inną godzinę niż 7:00 przejazd dotychczas nie zajął mi więcej niż 45 minut nawet na 9:00 zamknąłem się w granicach godziny - najgorzej jest zawsze w Chwaszczynie dojazd do ronda to tragedia ale są skróty :)
@wa: Tu się zgodzę, pasażerów przybyło i to sporo od 01.10. Kolejka po 16 jest praktycznie pełna.
Ja od 01.10 jeżdżę codziennie o 5:27 PKM i do tej pory trafiłam na 1 opóźnienie. Z powrotem jeszcze mi się nie zdarzyło jechać opóźnionym pociągiem. Gryfem jeździłam o 5:30 i ten jechał w miare dobrze, ale z powrotem nigdy punktualnie na miejsce nie dojeżdżał, wsiadałam na przystanku na Karczemkach i zawsze autobus był 15-20 minut po czasie. Także w godzinach szczytu na pewno jest lepiej. Do tego bilet miesięczny mam 100zł tańszy, no i komfort jazdy jest o niebo lepszy, są nawet wc i to jeszcze w dobrym stanie :P, więc dla mnie porównanie jest na plus dla PKM. Tylko ja nie mam auta, więc pisze z punktu widzenia osoby, która porusza sie tylko komunikacją publiczną, jakbym miała auto, pewnie bym nim jeździła mimo kosztów :P
"Awarie nowych pociągów, opóźnienia sięgają 15 minut - pasażerowie rezygnują" A autobusy to się nie psują ? Ileż to razy zdarzyły się opóźnienia odjazdu z Kartuz z powodu awarii pojazdu ... lub np. kasy fiskalnej. A bywało, że w trasie Pan kierowca oznajmił, że dalej nie pojedziemy bo np. jest wyciek paliwa (!!!). A swoją drogą to jakoś nie zauważyłem aby pasażerów w pociągach ubywało a raczej odwrotnie, także Droga Redakcjo, nie siejcie niepotrzebnego zamętu. Do meff, dzisiaj wyjazd samochodem do Gdyni w godzinach porannych to była porażka, Kartuzy 7:20 - szpital w Redłowie 9:10. O ile Miszewo i Chwaszczyno udało się jakoś przejechać to za giełdą w kierunku Karwin i zjazdu na obwodnicę - totalny paraliż.
Ja pomimo codziennego dojeżdżania do trójmiasta w korkach nie stoję, i też wolę jeździć autem, PKM na razie nie dociera w moje regiony ale jeśli uruchomi kurs do Gdyni którym dojadę w okolice redłowa poniżej 45 minut to zastanowię się nad tym, na chwilę obecna PKM jest ciekawą alternatywą jako dojazd do Gdańska ale gdyby udało się skrócić czas przejazdu było by jeszcze lepiej.
Robin!! wolność z nosem w rurze wydechowej samochodu poprzedzającego?? Spróbuj wysiąść z samochodu w korku na obwodnicy. Wysikanie stanowi problem, chyba że jesteś dziewczynką??
RobinHut, jak staniesz w korku to na pewno poczujesz się "wolny".
Nowe i już się psuje...
Wole jeździć autem, pełna wolność ;)
Kartuzy wyjazd 6:20 - Gdynia Redłowo 6:57 :) na szczęście zaczynam pracę wcześniej niż inni jeżeli jadę na inną godzinę niż 7:00 przejazd dotychczas nie zajął mi więcej niż 45 minut nawet na 9:00 zamknąłem się w granicach godziny - najgorzej jest zawsze w Chwaszczynie dojazd do ronda to tragedia ale są skróty :)
@wa: Tu się zgodzę, pasażerów przybyło i to sporo od 01.10. Kolejka po 16 jest praktycznie pełna.
Ja od 01.10 jeżdżę codziennie o 5:27 PKM i do tej pory trafiłam na 1 opóźnienie. Z powrotem jeszcze mi się nie zdarzyło jechać opóźnionym pociągiem. Gryfem jeździłam o 5:30 i ten jechał w miare dobrze, ale z powrotem nigdy punktualnie na miejsce nie dojeżdżał, wsiadałam na przystanku na Karczemkach i zawsze autobus był 15-20 minut po czasie. Także w godzinach szczytu na pewno jest lepiej. Do tego bilet miesięczny mam 100zł tańszy, no i komfort jazdy jest o niebo lepszy, są nawet wc i to jeszcze w dobrym stanie :P, więc dla mnie porównanie jest na plus dla PKM. Tylko ja nie mam auta, więc pisze z punktu widzenia osoby, która porusza sie tylko komunikacją publiczną, jakbym miała auto, pewnie bym nim jeździła mimo kosztów :P