Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Witam. Chciałbym się wypowiedzieć w tym temacie. Zaznaczam, że pracuję w Gryfie, ale piszę w swoim imieniu, a nie w imieniu firmy. @jemJOzKASZEB: Każdy odczytuje ten tekst, jak chce. Równie dobrze można twierdzić, że PKS jest beee, bo kasuje kursy, a Gryf jest beee, bo nie wprowadza nowych :P @jemJOzKASZEB: O ile ma zamiar przejąć kursy? Mam wrażenie, że jednak się wahasz odnośnie tych kursów ;) @jemJOzKASZEB: Jakie wymogi? Gdybyś nie zauważył, PKS ma kilka autobusów, które kupił w Gryfie. Np. na zdjęciu masz na pierwszym planie Mercedesa O303-15R, który najprawdopodobniej został sprowadzony z Niemiec przez Gryfa. My wycofaliśmy te autobusy z uwagi na ich raczej niewielką pojemność, mimo że są one niemal niezniszczalne - wystarczy lać do baku - wielokrotnie spotkałem się z taką opinią. Na drugim planie masz autobus turystyczny - dolna linia okien jest na górnej linii drzwi, duże bagażniki - najpewniej właściciel PKS-u Gdańsk, którym jest Orbis, uzupełniał braki w taborze PKS-u tym, co mu było zbędne. Należy tutaj jeszcze dodać, że przystanki należą do gmin, a nie do przewoźników... @jemJOzKASZEB: http://www.zkmgdynia.pl/pojazdymaxgrf.php?idn=576 Na zdjęciu znajduje się autobus przegubowy Mercedes Citaro O530G, rocznik 2009. Za cenę tego pojazdu sam bym wybudował sobie 2 albo 3 domki :P . Gryf jeździ autobusami takimi, jakie są wymagane przez zamawiającego. Dane techniczne autobusu mają zasadniczy wpływ na ceny proponowane przez oferentów w trakcie przetargu. Byłoby idiotyzmem, gdyby Gryf wyskakiwał z autobusami, które przewyższają wymogi zawarte w Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia. Roczniki autobusów świadczą raczej o zasobności portfela zamawiającego, a nie o stanie kasy firmy obsługującej linie... Przewoźnicy komunalni (PKA, PKM, PKT), którzy obsługują linie przede wszystkim bezprzetargowo za kwotę o około 50% wyższą niż by uzyskali w przetargu, mogą sobie pozwolić na kupowanie niemal dowolnej ilości autobusów nowych oraz zatrudnianie masy niepotrzebnych pracowników. Nie będę się zagłębiał w temat, bo po głowie mógłbym dostać ;) @jemJOzKASZEB: Gmina ma obowiązek zapewnić transport zbiorowy. Np. miasto Gdynia dopłaca tyle, że pasażerowie pokrywają tylko około 1/3 kosztów funkcjonowania komunikacji zbiorowej. W Gdańsku także na ten cel idą spore pieniądze. Taka np. Gmina Szemud dokłada kolejne linie, które sponsoruje (obsługa w ramach Zarządu Komunikacji Miejskiej w Gdyni). Podobnie Gmina Żukowo - od dawna jest linia do Gdyni, a w ostatnich latach także do Gdańska (obsługa: ZKM w Gdyni oraz Zarząt Transportu Miejskiego w Gdańsku). Do tej pory Gmina Kartuzy spieprzyła kilka rzeczy. M.in. pozwoliła na odpływ podatków, jakie płaci mój Szef... Gmina Przodkowo teraz będzie "łykała" podatek od środków transportu. W przypadku gdy mamy do czynienia z około 100 autobusami, kasa przepadła nieziemska... Nie wiem, czy jakaś część podatku, który płaci osoba prowadząca działalność gospodarczą, zostaje w gminie... Jeśli tak, to na tym polu Kartuzy także są "w plecy"... Kiedyś podobna sytuacja nastąpiła np. z firmami budowlanymi- przede wszystkim PB GÓRSKI... Mam tylko nadzieję, że Gmina Kartuzy nie spieprzy tematu komunikacyjnego... Jeśli ktoś się zna na rzeczy, to wie, że np. zamiast robienia "przewozów szkolnych" opłaca się dopłacić przewoźnikom do nierentownych kursów. Sama dopłata (zamiast całkowitego pokrywania kosztów) ma zapewnić rentowność - reszta kasy pochodzi z biletów jednorazowych oraz miesięcznych, a także z refundacji dopłacanej przez Urząd Marszałkowski do ulg. Oszczędność dla gminy jest kolosalna :). Na moje oko koszty Gminy są 2-3 razy niższe, a przy okazji zapewnia się transport także osobom "nieszkolnym" ;) @alica: Gdy Gryf wchodził na trasę do Gdańska, cena biletu jednorazowego w PKS-ie wynosiła 6,90 zł na trasie Kartuzy - Gdańsk. Wtedy Gryf miał, zdaje się, 4,50 zł. Mija 7 lat od tego czasu (10 lat temu PKS miał chyba tą samą cenę). W tym czasie wszystkie ceny wzrosły średnio o jakieś 50%, a bilety Gryfu dopiero "dogoniły" ceny PKS-u z tamtego czasu... Takie ceny biletów nie dają możliwości jeżdżenia na trasach, na których wozi się powietrze. Z drugiej strony wyższe ceny biletów, moim zdaniem, nie wchodzą w grę. Stąd też w gestii samorządów jest to, aby kursy utrzymać... Wszystko powyżej to: MOIM ZDANIEM. Jesienią wybierzemy po raz kolejny Burmistrza oraz Radnych. To oni decydują o tym, co dalej z Gminą. Także w kwestii transportu zbiorowego. Nie zapowiada się, abym tym razem kandydował na Bez-radnego i chyba mi z tym nie jest najgorzej :lol: Pozdrawiam Japco P.S. Cały czas się dziwię, że nasz Urząd Pracy nie naciska na to, aby ludzie robili uprawnienia na autobusy. W komunikacji zbiorowej pracuje masa ludzi. W Trójmieście i okolicach to może być razem około 2 tysięcy kierowców autobusów...
:lol::lol::lol::lol::lol: Dobre :lol:PKS jest bebe a Gryf cacy :lol: ino ,że Gryf jeździ wyłącznie na rentownych trasach:lol: o czym Pan Redaktor zapomniał wspomnieć robiąc listę zawieszonych kursów PKS -u Koteckiemu nie zależy na przejęciu kursów PKS -u ( o ile ma taki zamiar ) a wyłącznie na taborze , środkach trwałych , bazach , przystankach i dworcu . Gryf nie jest przystosowany do obsługi komunikacji miedzy miastowej , gdyż posiada zaledwie kilka autobusów spełniających te wymogi . Nie ma co liczyć ,że zakupi od ręki tabor i będzie ciepło , czysto itp. Przypominam ,że Gryf obsługuje głównie linie miejskie w 3- mieście i tam cieszy się opinią względną , potocznie nazywany jest złombusem , gdyż ma najstarszy tabor zakupiony po cenach złomu użytkowego z Bundeswery . Mieszkańcom , którzy mają najmniej dogodne połączenia obecnie , Pan Kotecki zaproponuje w przyszłości powiedzenie , które swego czasu jacyś ludzie napisali pod pomnikiem Lenina dając mu odpowiednie atrybuty : "MASZ ROWER I BUTY TO ZAPI....AJ DO NOWEJ HUTY " :lol::lol::lol::lol::lol: Licząc na Gryfa jako jedynego przewożnika , proponuję już teraz robic przegląd techniczny roweru :lol::lol::lol::lol:
@natalia1586: póki decyduje kapitał właściciela a nie sami zainteresowani, to będzie tak jak mówisz... pzdr! www.KaszebskoRewolucejo.pl
Ale co się dziwicie? Jak dawniej PKS miał bilety droższe o 0,50 gr to już było źle i wszyscy szli do konkurencji. A bo tam czystsze autobusy i nie złomy i kierowcy milsi, no i taniej. Chcieliście Gryfa - macie - tylko, że jak PKS padnie to zobaczycie jakie będą ceny u szanownej konkurencji! Pozdrawiam!
kurde ludzie przeciesz to jest nienormalne wycofac połaczenie pomieczyno -kartuzy 5-54 i powrót z kartuz o 18 -40 to jak mam dojechac do domu z pracy skoro to jest jeden autobus co jezdził tak puzno a puzno to niejest to połaczenie było w sam raz dla ludzi wracajacych z pracy i zawsze autobus był pelen opanujcie sie ludzie co zarzadzaja tym pks pomyscie o innych ludziach a nie sami o sobie
tak chyba trzeba bedzie tak zrobic,koń albo rower skoro w strone Szymbarku nie ma prawie żadnego kursu! przeciez tam sa tez ludzie musza tez jeżdzic i do szkoły i na zakupy!!! Zacznijcie myslec wy z tego PKSU!!!!!
No to macie pod hasłem opłacalności powolną likwidację komunikacji publicznej. Niedługo będą się opłacały tylko kursy do Anglii i Irlandii ale z biletami w jedną stronę. Jeszcze nie dość likwidacji połączeń kolejowych? W konia i na rowerze mamy znów jeździć? Jak 100 lat temu?? pozdrawiamy www.KaszebskoRewolucejo.pl
Witam. Chciałbym się wypowiedzieć w tym temacie. Zaznaczam, że pracuję w Gryfie, ale piszę w swoim imieniu, a nie w imieniu firmy. @jemJOzKASZEB: Każdy odczytuje ten tekst, jak chce. Równie dobrze można twierdzić, że PKS jest beee, bo kasuje kursy, a Gryf jest beee, bo nie wprowadza nowych :P @jemJOzKASZEB: O ile ma zamiar przejąć kursy? Mam wrażenie, że jednak się wahasz odnośnie tych kursów ;) @jemJOzKASZEB: Jakie wymogi? Gdybyś nie zauważył, PKS ma kilka autobusów, które kupił w Gryfie. Np. na zdjęciu masz na pierwszym planie Mercedesa O303-15R, który najprawdopodobniej został sprowadzony z Niemiec przez Gryfa. My wycofaliśmy te autobusy z uwagi na ich raczej niewielką pojemność, mimo że są one niemal niezniszczalne - wystarczy lać do baku - wielokrotnie spotkałem się z taką opinią. Na drugim planie masz autobus turystyczny - dolna linia okien jest na górnej linii drzwi, duże bagażniki - najpewniej właściciel PKS-u Gdańsk, którym jest Orbis, uzupełniał braki w taborze PKS-u tym, co mu było zbędne. Należy tutaj jeszcze dodać, że przystanki należą do gmin, a nie do przewoźników... @jemJOzKASZEB: http://www.zkmgdynia.pl/pojazdymaxgrf.php?idn=576 Na zdjęciu znajduje się autobus przegubowy Mercedes Citaro O530G, rocznik 2009. Za cenę tego pojazdu sam bym wybudował sobie 2 albo 3 domki :P . Gryf jeździ autobusami takimi, jakie są wymagane przez zamawiającego. Dane techniczne autobusu mają zasadniczy wpływ na ceny proponowane przez oferentów w trakcie przetargu. Byłoby idiotyzmem, gdyby Gryf wyskakiwał z autobusami, które przewyższają wymogi zawarte w Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia. Roczniki autobusów świadczą raczej o zasobności portfela zamawiającego, a nie o stanie kasy firmy obsługującej linie... Przewoźnicy komunalni (PKA, PKM, PKT), którzy obsługują linie przede wszystkim bezprzetargowo za kwotę o około 50% wyższą niż by uzyskali w przetargu, mogą sobie pozwolić na kupowanie niemal dowolnej ilości autobusów nowych oraz zatrudnianie masy niepotrzebnych pracowników. Nie będę się zagłębiał w temat, bo po głowie mógłbym dostać ;) @jemJOzKASZEB: Gmina ma obowiązek zapewnić transport zbiorowy. Np. miasto Gdynia dopłaca tyle, że pasażerowie pokrywają tylko około 1/3 kosztów funkcjonowania komunikacji zbiorowej. W Gdańsku także na ten cel idą spore pieniądze. Taka np. Gmina Szemud dokłada kolejne linie, które sponsoruje (obsługa w ramach Zarządu Komunikacji Miejskiej w Gdyni). Podobnie Gmina Żukowo - od dawna jest linia do Gdyni, a w ostatnich latach także do Gdańska (obsługa: ZKM w Gdyni oraz Zarząt Transportu Miejskiego w Gdańsku). Do tej pory Gmina Kartuzy spieprzyła kilka rzeczy. M.in. pozwoliła na odpływ podatków, jakie płaci mój Szef... Gmina Przodkowo teraz będzie "łykała" podatek od środków transportu. W przypadku gdy mamy do czynienia z około 100 autobusami, kasa przepadła nieziemska... Nie wiem, czy jakaś część podatku, który płaci osoba prowadząca działalność gospodarczą, zostaje w gminie... Jeśli tak, to na tym polu Kartuzy także są "w plecy"... Kiedyś podobna sytuacja nastąpiła np. z firmami budowlanymi- przede wszystkim PB GÓRSKI... Mam tylko nadzieję, że Gmina Kartuzy nie spieprzy tematu komunikacyjnego... Jeśli ktoś się zna na rzeczy, to wie, że np. zamiast robienia "przewozów szkolnych" opłaca się dopłacić przewoźnikom do nierentownych kursów. Sama dopłata (zamiast całkowitego pokrywania kosztów) ma zapewnić rentowność - reszta kasy pochodzi z biletów jednorazowych oraz miesięcznych, a także z refundacji dopłacanej przez Urząd Marszałkowski do ulg. Oszczędność dla gminy jest kolosalna :). Na moje oko koszty Gminy są 2-3 razy niższe, a przy okazji zapewnia się transport także osobom "nieszkolnym" ;) @alica: Gdy Gryf wchodził na trasę do Gdańska, cena biletu jednorazowego w PKS-ie wynosiła 6,90 zł na trasie Kartuzy - Gdańsk. Wtedy Gryf miał, zdaje się, 4,50 zł. Mija 7 lat od tego czasu (10 lat temu PKS miał chyba tą samą cenę). W tym czasie wszystkie ceny wzrosły średnio o jakieś 50%, a bilety Gryfu dopiero "dogoniły" ceny PKS-u z tamtego czasu... Takie ceny biletów nie dają możliwości jeżdżenia na trasach, na których wozi się powietrze. Z drugiej strony wyższe ceny biletów, moim zdaniem, nie wchodzą w grę. Stąd też w gestii samorządów jest to, aby kursy utrzymać... Wszystko powyżej to: MOIM ZDANIEM. Jesienią wybierzemy po raz kolejny Burmistrza oraz Radnych. To oni decydują o tym, co dalej z Gminą. Także w kwestii transportu zbiorowego. Nie zapowiada się, abym tym razem kandydował na Bez-radnego i chyba mi z tym nie jest najgorzej :lol: Pozdrawiam Japco P.S. Cały czas się dziwię, że nasz Urząd Pracy nie naciska na to, aby ludzie robili uprawnienia na autobusy. W komunikacji zbiorowej pracuje masa ludzi. W Trójmieście i okolicach to może być razem około 2 tysięcy kierowców autobusów...
:lol::lol::lol::lol::lol: Dobre :lol:PKS jest bebe a Gryf cacy :lol: ino ,że Gryf jeździ wyłącznie na rentownych trasach:lol: o czym Pan Redaktor zapomniał wspomnieć robiąc listę zawieszonych kursów PKS -u Koteckiemu nie zależy na przejęciu kursów PKS -u ( o ile ma taki zamiar ) a wyłącznie na taborze , środkach trwałych , bazach , przystankach i dworcu . Gryf nie jest przystosowany do obsługi komunikacji miedzy miastowej , gdyż posiada zaledwie kilka autobusów spełniających te wymogi . Nie ma co liczyć ,że zakupi od ręki tabor i będzie ciepło , czysto itp. Przypominam ,że Gryf obsługuje głównie linie miejskie w 3- mieście i tam cieszy się opinią względną , potocznie nazywany jest złombusem , gdyż ma najstarszy tabor zakupiony po cenach złomu użytkowego z Bundeswery . Mieszkańcom , którzy mają najmniej dogodne połączenia obecnie , Pan Kotecki zaproponuje w przyszłości powiedzenie , które swego czasu jacyś ludzie napisali pod pomnikiem Lenina dając mu odpowiednie atrybuty : "MASZ ROWER I BUTY TO ZAPI....AJ DO NOWEJ HUTY " :lol::lol::lol::lol::lol: Licząc na Gryfa jako jedynego przewożnika , proponuję już teraz robic przegląd techniczny roweru :lol::lol::lol::lol:
@natalia1586: póki decyduje kapitał właściciela a nie sami zainteresowani, to będzie tak jak mówisz... pzdr! www.KaszebskoRewolucejo.pl