Reklama

Plan zagospodarowania uchwalony. Budowa kurnika w Prokowie zablokowana

Podczas czwartkowej sesji kartuscy radni uchwalili plan zagospodarowania przestrzennego dla Prokowa. Tym samym zablokowano budowę na tym terenie fermy drobiu, przeciwko powstaniu której przez ostatni rok protestowali mieszkańcy Łapalic i Prokowa. - Dziękujemy za wsparcie. Mamy nadzieję, że od tej pory będziemy mieli swój raj na ziemi, w tym miejscu, w którym mieszkamy - dziękowali mieszkańcy.

Przypomnijmy, że wiosną 2018 roku społeczność Prokowa i Łapalic rozpoczęła walkę przeciwko planom powstania fermy drobiu w rejonie ich miejscowości. Zgodnie z zamierzeniami inwestora, kurnik o powierzchni 2.300 m kw. na 37.500 brojlerów miałby powstać między Prokowem a Łapalicami, w okolicach ulicy Marcina. Gdy lokalna społeczność dowiedziała się o tych planach, zorganizowała się i postanowiła, że będzie protestować do skutku.

Sporządzili petycję do burmistrza, pod którą podpisało się około 280 osób, a następnie zorganizowali spotkanie, na które zaprosili burmistrza Kartuz. Podczas kwietniowego spotkania burmistrz Mieczysław Gołuński obiecał, że samorząd wyda negatywną opinię dla budowy kurnika. Zapowiedział też, że jeśli to nie pomoże, gmina uchwali plan zagospodarowania, wykluczający powstanie fermy drobiu w tym rejonie.

Do sprawy powrócono pod koniec czerwca ubiegłego roku ma sesji Rady Miejskiej w Kartuzach. Wówczas to radni jednogłośnie przyjęli uchwałę o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zgodnie z którym na wspomnianym terenie nie mógłby powstać nie tylko kurnik, ale również inna działalność uciążliwa społecznie.

W kwietniu br. sprawie budowy kurnika na pograniczu Łapalic i Prokowa poświęcono nawet posiedzenie komisji gospodarczej. W związku bowiem ze zmianą przepisów, w myśl których projekt planu zagospodarowania przestrzennego przed wyłożeniem do publicznej wiadomości, trzeba przesłać do trzech dodatkowych instytucji: Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego, Ministra Obrony Narodowej oraz Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, wydłużyła się procedura poddania go pod głosowanie.

Ostatecznie jednak uchwała w sprawie uchwalenia planu zagospodarowania przestrzennego dla fragmentu wsi Prokowo, rejonu Marcina i Kartuskiej, trafiła na ubiegłotygodniowe obrady kartuskich radnych. Uchwałę przyjęto jednogłośnie.

- Chcielibyśmy podziękować radnym za wasze wielkie serce, za to, że nas wspieraliście w tej długiej i trudnej walce. Mamy nadzieję, że od tej pory będziemy mieli swój raj na ziemi, w tym miejscu, w którym mieszkamy. Dziękujemy serdecznie - dziękowali mieszkańcy Prokowa.

- Myślę, że nie ma za co dziękować. Jesteśmy właśnie od tego, od pomocy państwu. Niemniej dziękujemy za te miłe słowa w naszym kierunku - odparł Mariusz Treder, przewodniczący Rady Miejskiej w Kartuzach.

Zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego, na terenie którym obowiązuje, mogą funkcjonować gospodarstwa do 40 dużych jednostek przeliczeniowych zwierząt, czyli na przykład do 40 krów czy 16.000 kurcząt.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    obserwator - niezalogowany 2019-08-14 16:42:54

    Czyli można by postawić dwa kurniki o 16 tys piskląt , rozumiem,że mieszkańcy Prokowa nie będą kupcowa kurcząt wszak są przeciw fermom drobiu ta sama polka zaczyna się obecnie w Brodnicy Górnej

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    llll - niezalogowany 2019-08-14 12:57:46

    w tej radzie sami buce buce i jeszcze raz buce!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości