W ciągu ostatnich kilkunastu godzin strażacy z terenu powiatu kartuskiego aż dwukrotnie wyjeżdżali do pożarów. W czwartek wieczorem ogień pojawił się w budynku gospodarczym w Skrzeszewie Żukowskim, zaś w piątek rano w garażu w Babim Dole.
W obu przypadkach żywioł udało się opanować, choć nie uniknięto strat. W Skrzeszewie wyniosły one około 15 tysięcy złotych. Około godziny 23 wybuchł tam pożar w budynku gospodarczym. Ogień zajął część konstrukcji sufitu, a przyczyną zaprószenia była najprawdopodobniej instalacja grzewcza, która nie zadziałała tak jak powinna.
Już w piątek, w godzinach rannych interweniować była natomiast trzeba w Babim Dole. Tam ogień trawił dwa pomieszczenia garażowe. Nim strażacy opanowali sytuację, spłonął samochód Peugeot Partner, który znajdował się w jednym z nich, a także zestaw elektronarzędzi. Suma strat w tym wypadku sięga około 20 tysięcy złotych, a jako najbardziej prawdopodobną przyczynę podaje się zaprószenie ognia.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze