Przez miniony tydzień mogli korzystać z niego pasażerowie gminnej komunikacji w Kartuzach, w poniedziałek i wtorek podróżujący linią nr 8 (Kartuzy-Chmielno-Zawory) oraz linii 9 (Kartuzy - Mezowo). Mowa o pierwszym zeroemisyjnym, w stu procentach elektrycznym autobusie, który obecnie testuje kartuski przewoźnik - P.A. Gryf.
Po kartuskich ulicach jeździ zeroemisyjny, w stu procentach elektryczny autobus MAN eTGE, którego testuje spółka Przewozy Autobusowe GRYF.
- To testy związane z możliwościami, jakie od nowego roku niesie ze sobą program "Zielony transport publiczny" organizowany przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska - informuje Bartosz Milczarczyk ze spółki Gryf.
- Widzimy możliwości eksploatowania takich pojazdów, przyjaznych środowisku w ramach uruchamianej przez nas komunikacji autobusowej tak w Kartuzach, jak i całym powiecie na organizowanych przez nas przewozach. Aby efektywnie je wykorzystać potrzeba jednak sprawdzenia wielu czynników w tym przede wszystkim możliwości technicznych i zasięgu baterii takich pojazdów. - dodaje Paweł Misiak, dyrektor ds. Przewozów.
Z przejazdów zeroemisyjnym autobusem od 16 grudnia do 19 grudnia mogli korzystać mieszkańcy Kartuz w ramach uruchomionej niedawno gminnej komunikacji na trasie "jedynki". Jak informuje P.A. Gryf, 21 i 22 grudnia zostanie natomiast sprawdzony na typowo regionalnej linii 8 (Kartuzy – Chmielno – Zawory) oraz na wybranych kursach linii 9 (Kartuzy – Mezowo) o 11:30 z Kartuz oraz o 12:25 z Mezowa.
- Panujące trudne warunki atmosferyczne są idealną okolicznością dla sprawdzenia faktycznych parametrów testowanego minibusa, w tym jego zasięgu na jednym ładowaniu baterii. Dla naszych pasażerów natomiast możliwość skorzystania z nowoczesnego autobusu niech będzie przyjemnym prezentem przedświątecznym - podkreśla P.A. Gryf.
Pojazd może przewieźć łącznie 22 osoby, z czego dziewięcioro pasażerów na miejscach siedzących. Wyposażony jest w elektryczny, bezemisyjny układ napędowy, z silnikiem o mocy 100 kW. Zastosowane w nim baterie litowo-jonowe o pojemności 36 kWh zapewniają maksymalny zasięg do 173 km (rzeczywisty zasięg, w warunkach eksploatacji liniowej powinien wynieść ok. 120 km). Ładowanie baterii odbywa się za pomocą ładowarki „plug-in” o mocy do 40 kW – pełen proces ładowania maksymalną mocą trwa nieco ponad godzinę. Do zalet pojazdu na pewno zaliczyć można brak emisji spalin, cichy, praktycznie bezgłośny napęd oraz wysoką dynamikę jazdy charakterystyczną dla pojazdów elektrycznych.
fot. P.A. Gryf
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Autobus super ale w soboty bywa że w autobusie jest po 10 osób a ten autobus za covida może przewieść na miejscach siedzących jedynie 6 pasażerów, a podróżują nim główmie osoby starsze
Moim zdaniem samochody, autobusy w pełni zelektryzowane powinny wydawadz dźwięk . Ostatnio właśnie w chmielnie na placu trojana prawie by mnie potrącił gdy wychodziłem z kwiaciarni a zza rogu wyjechała toyota nic nie było słychać że jedzie
Aa no tak bo Kartuzy są takie OGROMNE, że trzeba autobusem jeździć...
Nie każdy ma 20 lat :D
A Ty jesteś taki inteligentny to chodź sobie na piechotę do Chmielna Zawory lub do Mezowa. Czytaj pomału ze zrozumieniem i używaj rozumku i ewentualnie po tym napisz komentarz
To jest komunikacja gminna dzbanie. Czytaj powoli i ze zrozumieniem
Chciałbym więcej i formacji na temat ładowarki. Gdzie znajduje się ta ładowarka o mocy do 40kWh? Kiedy będzie ogólnodostępna ładowarka na terenie powiatu kartuskiego o mocy minimum 50 a najlepiej 100kWh? Uważam że każde miasto powinno iść w elektromobilość i cieszy mnie fakt że komunikacja miejska w kartuzach idzie w tym kierunku ????
Wg włodarza miasta jest to nierozwojowe, no i to się na pewno nie bilansuje, tak przypuszczam. w Kościerzynie jest "mocna" stacja ładowania, potem zostaje trójmiasto, pozostałe w okolicy to do 50kW. A taka ładowarka byłaby zachętą aby tu w okresie letnim przyjechać podłączyć się przejść się na spacer, hybryd jest tutaj sporo, typowo elektryków to jeździ sobie Nissan Leaf, oraz czasami widać Teslę S, często śmiga też przez Kartuzy "kościerska tesla s". Niestety brak mocnej ładowarki nie zachęca do odwiedzenia Kartuz, wolą zrobić wypad na Kaszuby i pojechać do Kościerzyny. To byc może są nierentowne inwestycje finansowe, ale tu chodzi o propagandę. Choć kto wie, być może burmistrz czyni starania, jednak wątpię, za leniwy jest, tylko odpowiedź będzie w stylu, mieszkańcy na tym nie skorzystają... tylko przyjezdni.
Piekna inicjatywa takich wiecej jestem wielkim entuzjasta :) Brawo
Autobus super ale w soboty bywa że w autobusie jest po 10 osób a ten autobus za covida może przewieść na miejscach siedzących jedynie 6 pasażerów, a podróżują nim główmie osoby starsze
Moim zdaniem samochody, autobusy w pełni zelektryzowane powinny wydawadz dźwięk . Ostatnio właśnie w chmielnie na placu trojana prawie by mnie potrącił gdy wychodziłem z kwiaciarni a zza rogu wyjechała toyota nic nie było słychać że jedzie
Aa no tak bo Kartuzy są takie OGROMNE, że trzeba autobusem jeździć...