Reklama

Pociąg do Gdyni zostaje

26/08/2010 12:05
Przed miesiącem pisaliśmy o tym, że sukces letniego połączenia kolejowego Kartuz z Gdynią sprawił, że Urząd Marszałkowski zaczął rozważać utrzymanie kursu także i po wakacjach. Okazuje się, że decyzja w tej sprawie już zapadła i pociągi zostaną w Kartuzach na dłużej.

Przypomnijmy, że spółka Przewozy Regionalne uruchomiła na okres wakacji weekendowe połączenie kolejowe Gdynia – Kartuzy przez Somonino. Pociągi kursowały od 26 czerwca w każdą sobotę i niedzielę, po dwa kursy w ciągu doby – rano oraz w godzinach popołudniowych. Rozwiązanie to stworzone zostało głównie z myślą o turystach i miało funkcjonować do najbliższej niedzieli, 29 sierpnia.

W ciągu ostatnich dwóch miesięcy okazało się jednak, że zainteresowanie podróżą pociągiem na linii Gdynia – Kartuzy jest większe niż podejrzewano. Stąd zaczęto się zastanawiać nad pozostawieniem połączeń także po sezonie letnim. Początkowo miało ono jednak powrócić dopiero po kilku miesiącach przerwy, od stycznia 2011 roku, po wprowadzeniu nowego rozkład jazdy. Teraz wydaje się jednak, że pasażerowie ze stolicy Kaszub nie będą musieli tyle czekać, bo kolej przedłuży po prostu życie obecnej linii.

- Pociągi będą kursowały zaraz po wakacjach. To już pewne – potwierdza poseł Stanisław Lamczyk. - Jak na razie w dalszym ciągu w weekendy, ale najprawdopodobniej dojdą jeszcze jakieś dodatkowe kursy.

Pewne wątpliwości budziła też trasa. Jak dodaje nasz parlamentarzysta zarówno on, jak i marszałek Struk zabiegają o jak najszybszy remont i przebudowę węzła w Glinczu, co skróciłoby przejazd nawet o kilkanaście minut. Rozmowy na ten temat przeciągają się jednak, co oznacza, że jeszcze przez jakiś czas pociąg do Gdyni będzie jeździć przez Somonino.

- Jest pomysł, aby modernizację rozjazdów w Glinczu włączyć już do remontu linii Kościerzyna – Gdynia. Pieniądze na tą inwestycję są, czekamy teraz właściwie na ogłoszenie przetargu. Gdyby udało nam się przeforsować takie rozwiązanie, połączenie przez Glincz mogłoby zostać wprowadzone szybciej niż się spodziewaliśmy – uważa poseł Lamczyk.

W jego opinii ostatnie miesiące przyniosły też znaczny wzrost znaczenia Kartuz w głównym projekcie budowy kolei metropolitalnej. Analiza przeprowadzona przez firmę Jaspers wykazała, że pasażerowie z rejonu Kartuz stanowić będą aż 60 proc. pasażerów kolei.

- Przyznam, że wyniki tej analizy były nawet dla mnie zaskakujące, ale to renomowana firma więc należy je traktować poważnie. To istotne z tego względu, że wiele spraw nam ułatwia. Teraz nikt już nie będzie przesuwał Kartuz do realizacji w drugiej kolejności, a pamiętamy przecież że takie pomysły były. Połączenie kolejowe z Trójmiastem to dla tego regionu ogromna szansa. Wystarczy spojrzeć jak rozwinęło się dzięki temu na przykład Wejherowo. Wierzę, że z nami będzie podobnie – kończy Stanisław Lamczyk.

Informacji o kontynuacji połączeń kolejowych na linii Kartuzy-Gdynia nie udało nam się dotąd potwierdzić w pomorskim oddziale Przewozów Regionalnych.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    macuch - niezalogowany 2010-09-01 02:17:57

    W rozwinietych krajach UE, stawia sie na kolej wlasnie : szybka, ekologiczna i konkurencyjna cenowo. Szkoda ze od lat 90 pozwolono by istniejaca stuletnia (!) i kompletna infrasktruktura popadla w stan zdaje sie bezpowrotnej ruiny (vide linia Pruszcz - Kartuzy - Sierakowice - Lebork) Pisywalem z p.Michalem Tuskiem z gdanskiej GW o tym problemie, bo to jedna z jego "dzialek". Wystarczy popatrzec, co jezdzi po naszych drogach : w wiekszosci zlom poniemiecki. Szybka kolej, jako polaczenie Kaszub z 3miastem, to gra warta swieczki - odciazy przetloczone dojazdy z Kaszub do 3miasta, a nawet - pomarzyc wolno - moglaby polaczyc Kaszuby i 3miasto z aktualnie rozbudowywanym portem lotniczym w Rebiechowie, dokad teraz dojazd jest koszmarny i czesto dluzszy niz sam czas przelotu do sasiednich krajow. LETNIA KOLEJ KARTUZY - GDYNIA : skorzystalem z melancholii, idea super, ale szanowna Kolejo, dawac jeden szynobus w niedzielny sliczny poranek sierpnia, klimatyzacja czy nawiew chocby - niedzialajace, ludzie stloczeni, ja sam przypchany przez gromadke dzieci do drzwi.... i temperatura wewnatrz okolo 45° bo okna nieotwieralne... Wiem ze za niecale 8PLN niewiele mozna wymagac, ale czy nie lepiej bylo doczepic jakis wagon, albo po prostu uprzedzic, ze zrobiliscie nam atrakcje pt Koleja jak za PRLu? Idea sluszna aby takie polaczenie istnialo, ale ze znosnymi warunkami podrozy, w dogodnych godzinach i bez nonsensownego stania w Somoninie, wydluzajcego te eskapade o 10 czy 15 (straconych) minut. Jesli ma to byc alternatywa dla zatloczonych i wiecznie remontowanych drog, to ta kolej musi byc szybka i sprawna. Ciekawe, co na to stosowne wladze, czy sa prowadzone jakies studia na ten temat? Jako ze gdanska kolej metropolitalna zdaje sie nabierac coraz wiekszego rozpedu (wlasnie w kwestii podlaczenia Gornego Tarasu poprzez linie kolejowa, czesciowo istniejaca - z portem lotniczym w Rebiechowie). Zapowiadana czasa przejazdu z centrum Gdanska do nowobudowanego terminala, ma wynosic okolo 20 minut. Szkoda, aby przy tej okazji Kaszuby i Kartuzy zostaly odepchniete od takiej szansy rozwojowej.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości