Reklama

Pociągu do Gdyni jednak nie ma

Nie potwierdziły się wcześniejsze deklaracje posła Stanisława Lamczyka i w miniony weekend pociąg relacji Kartuzy-Gdynia już nie pojechał. Powód – poważne obawy Urzędu Marszałkowskiego o stronę ekonomiczną przedsięwzięcia. Zdaniem posła nie wszystko jednak stracone, a pasażerowie z Kaszub powinni uzbroić się w cierpliwość.

Nie tak dawno informowaliśmy, że wakacyjna, weekendowa linia kolejowa łącząca Kartuzy z Gdynią utrzymana zostanie i po sezonie letnim. Przemawiała za tym zarówno zadowalająca liczba pasażerów, korzystających z tego połączenia, jak i fakt, że od jesieni wiele osób będzie się starało dojechać do trójmiejskich szkół i uczelni. Decyzja o przedłużeniu kursu miała być już przesądzona, tymczasem w miniony weekend próżno było czekać w Kartuzach na jakikolwiek pociąg.

- W Urzędzie Marszałkowskim są obawy o stronę ekonomiczną tego kursu – wyjaśnia poseł Stanisław Lamczyk, który od dawna monitoruje wszelkie postępy w sprawie przywrócenia połączenia kolejowego Kartuz z Trójmiastem. - Dopóki pociąg ten będzie musiał jeździć przez Somonino, wielu pasażerów dla zaoszczędzenia czasu pozostanie przy autobusach i samochodach. Dlatego też kluczowa w tej sytuacji może okazać się przebudowa węzła w Glinczu – dodaje nasz parlamentarzysta.

Roboty w tym miejscu powinny tymczasem ruszyć już niebawem, w związku z innym kolejowym projektem, a mianowicie remontem linii Gdynia – Kościerzyna. W tej chwili trwa już oczekiwanie na rozstrzygniecie przetargu na wykonanie tych robót. Zaplanowane w jego ramach prace miałyby się zacząć właśnie od Glincza i wówczas temat na pewno wróci.

Niewykluczone, że w międzyczasie pewne prace modernizacyjne obejmą też same Kartuzy.
- Konieczna może okazać się także częściowa wymiana torów na odcinku Kartuzy-Glincz. Wykorzystane do tego zostałyby szyny z rozbiórki tzw. trasy warszawskiej. Marszałek Struk ma to na uwadze i jest w stanie wygospodarować środki i na ten cel – dodaje Stanisław Lamczyk.

Póki co, pasażerowie z Kartuz będą więc musieli sobie radzić bez pociągu. Najbliższym możliwym termin wznowienia kursów do Gdyni wydaje się być w tej sytuacji wpisanie ich do nowego rozkłady jazdy, który ma wejść w życie w grudniu tego roku. Najistotniejszy jest jednak remont węzła w Glinczu. Jeśli do tego czasu uda się tą inwestycję zakończyć, szanse na szybszy powrót kolei automatycznie wzrosną.

Bartek Gruba
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    rakus - niezalogowany 2010-09-07 17:09:06

    I jak tu komuś zaufać?:/

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mini_mini - niezalogowany 2010-09-07 09:27:01

    Mnie to osobiście nawet nie dziwi, że tej bany nie będzie, bo nawet nadziei sobie nie robilam,że im to wypali.. zwykła wyborcza woszta ;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jemJOzKASZEB - niezalogowany 2010-09-07 07:12:10

    Postać superposła Kaszub :lol::lol: Dla tych , co zapomnieli http://kartuzy.info/index.php?m=2&id=1770

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości