Reklama

Podwójne derby - zwycięstwa Cartusii i GKS Przodkowo

Piłkarski kalendarz na ten weekend był wyjątkowo atrakcyjny dla lokalnych kibiców. W sobotnie popołudnie emocjonować można się bowiem było aż dwoma pojedynkami derbowymi. W III lidze Cartusia pokonała na wyjeździe Kaszubię Kościerzyna 2:1, natomiast w szczycie IV ligi GKS Przodkowo uporał się z Amatorem Kiełpino 3:0.

Kaszubia Kościerzyna - Cartusia 1923 Kartuzy 1:2 (1:2)
Kwietniewski (25k.) - Brzeski (11.), Domjan (15.)

Ten mecz to lokalny klasyk i jeden z najważniejszych punktów w kalendarzu spotkań na każdy sezon. Póki co, lepszy bilans Derbów Kaszub mają piłkarze z Kartuz i w sobotę, mimo że zdecydowanym faworytem byli lepiej spisujący się w tych rozgrywkach kościerzynianie, niebiesko-biało-czarni jeszcze poprawili te statystyki.

W przeciwieństwie do poprzednich meczów tego sezonu, w których kopacze z Kartuz często seryjnie marnowali dogodne okazje do zdobycia bramki, tym razem już w pierwszym kwadransie wykazali się zabójczą wręcz skutecznością. Już dwie pierwsze okazje gości przyniosły bowiem Cartusii dwubramkowe prowadzenie. Najpierw mierzonym uderzeniem przy słupku popisał się Brzeski, a już cztery minuty później jego wyczyn powtórzył pięknym strzałem zza pola karnego Domjan.

Dwa tak szybko zadane ciosy ustawiły dalszy przebieg meczu. Goście cofnęli się, zagęszczając obronę i upatrując swoich kolejnych szans w kontratakach. Kaszubia z kolei, mimo że zanotowała już kilka udanych pościgów, tym razem miała przed sobą bardzo trudne zadanie. By uczknąć choć punkt, trzeba bowiem było wbić defensywnie usposobionemu rywalowi aż dwa gole.

Co prawda już w 25 minucie udało się "złapać kontakt", bo po faulu na Prinzie rzut karny na bramkę zamienił Kwietniewski, ale potem było już zdecydowanie trudniej. To miejscowi prowadzili grę i próbowali odrobić straty, ale goście skutecznie bronili korzystnego rezultatu.

Po zmianie stron coraz bardziej odsłaniająca się Kaszubia kilkakrotnie naraziła się na kontry. W 54 minucie przed utratą trzeciego gola uratował gospodarzy kapitalnie interweniujący Machola, a 10 minut później o centymetry pomylił się jeden z zawodników z Kartuz.

Ciekawiej za sprawą kilku desperackich ataków kościerzynian było jeszcze w samej końcówce, ale wynik nie uległ już zmianie i III-ligowe derby Kaszub po raz kolejny zapisane zostały na konta ekipy z Kartuz.


GKS Przodkowo - Amator Kiełpino 3:0 (1:0)
Barzowski (44.), Kozerkiewicz (68.), Dałek (83.)

To był zdecydowany hit kolejki. Przewodzący w tabeli i pewnie zmierzający do III ligi GKS Przodkowo podejmował wicelidera, a zarazem inny zespół z powiatu kartuskiego - Amator Kiełpino. Goście, choć debiutują na tym poziomie rozgrywek radzą sobie rewelacyjnie, będąc obok swoich sobotnich rywali kolejnym pretendentem do awansu.

Mecz, mimo siąpiącego cały czas deszczu rozgrywany był w szybkim tempie. Goście starali się jak mogli przeciwstawić faworyzowanym przodkowianom i momentami całkiem nieźle im to wychodziło. Były to jednak zwykle krótkie i niewiele wnoszące zrywy. O wiele więcej z gry mieli gospodarze, którzy w obu połowach byli stroną lepszą, częściej zagrażającej bramce rywali i zasłużenie wygrali.

W pierwszej odsłonie meczu długo co prawda nie mogli znaleźć sposobu na pokonanie Arndta, bo piłka albo mijała bramkę po strzałach z dystansu albo jak przy próbie Gronowskiego, odbiła się od słupka. Tuż przed przerwą przewagę udało się miejscowym potwierdzić golem. Jego autorem był Barzowski, który skutecznie zamykał akcję ze skrzydła.

Po zmianie stron drużyna GKS-u grała z jeszcze większym spokojem, nie pozwalając przeciwnikowi z Kiełpina na zbyt wiele. Z kilku dogodnych okazji do podwyższenia prowadzenia wykorzystać udało się jeszcze dwie. W 68 minucie na 2:0 trafił Kozerkiewicz, a w 83 minucie wynik ustalił rezerwowy Dałek.

Po tym zwycięstwie GKS Przodkowo powiększyło jeszcze przewagę nad resztą stawki w ligowej tabeli. O supremacji powiatu kartuskiego na tym poziomie rozgrywek w tym sezonie może świadczyć fakt, że kolejne dwa miejsca także należą do reprezentantów naszego regionu. Drugie miejsce, mimo porażki w Przodkowie obronił Amator Kiełpino, a "pudło" zamyka KS Chwaszczyno.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    xxx1620 - niezalogowany 2013-11-03 10:57:43

    Co sądzicie o sali bankietowej u Gilmajstra w Miechucinie ? ;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    edwardgrot - niezalogowany 2013-11-03 08:20:58

    Super,trzeba się cieszyć.Każde zwycięstwo jest okazją do zadowolenia.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości