Reklama

Połęczyno. Ogień strawił budynek mieszkalny

Kilka zastępów straży pożarnej walczy z pożarem, do którego doszło w nocy czwartku na piątek po godzinie 3. Ogień strawił tam budynek mieszkalny. Mężczyzna przebywający wewnątrz płonącego obiektu, zdążył samodzielnie opuścić budynek. Na miejscu wciąż trwają działania gaśnicze i wyjaśnianie przyczyny powstania ognia.

Zgłoszenie o pożarze dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Kartuzach otrzymał w nocy z czwartku na piątek o godzinie 3.16. Jak informuje st. kpt. Marek Szwaba, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej PSP w Kartuzach, po przybyciu na miejsce pierwszych zastępów stwierdzono pożar poddasza i dachu budynku mieszkalnego. Wskutek pożaru część dachu uległa zawaleniu.

Straty wstępnie oszacowano na kwotę 300.000 zł, z kolei wartość uratowanego mienia szacuje się na kwotę również 300.000 zł.

Reklama

Przyczynę powstania pożaru ustala policja. Wstępnie podaje się, że doszło do zwarcia instalacji elektrycznej.

Właściciel budynku opuścił obiekt jeszcze przed przybyciem na miejsce służb.

Działania gaśniczej trwały ponad trzy godziny, a z żywiołem walczyło osiem zastępów strażaków, w tym trzy z JRG Kartuzy oraz OSP Egiertowo, OSP Hopowo, OSP Szymbark, OSP Kaplica i OSP Kamela.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Jadzia - niezalogowany 2022-01-07 04:58:31

    Mąż był pierwszy na miejscu pożaru...ciekawe bo żadnego mężczyzny nie było a w budynkach obok wszyscy spali

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Jan - niezalogowany 2022-01-07 08:24:40

    Co za bzdury

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ... - niezalogowany 2022-01-07 07:54:37

    Mój chłopak razem z swoim ojczymem wyrwali się z łóżka i podjechali na miejsce i żadnego mężczyzny nie było a tym bardziej skoro mężczyzna był w domu to dlaczego nie dzwonił po straż pożarna ?A sąsiedzi nie reagowali dopiero jak podjechali autem pod drzwi i zaczęli trąbić.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości