Tradycyjnie już, jak co roku, w dniu św. Huberta - patrona myśliwych - myśliwi z Koła Łowieckiego „Głuszec” z Kartuz spotkali się na polowaniu. Po porannej mszy św. uczestnicy zgromadzili się na parkingu leśnym przy „grzybkach” w okolicy Sianowa.
Na łowy przybyło około 40 myśliwych uzbrojonych w dubeltówki i sztucery. Po ceremoniale przywitania, przewodniczący Koła Łowieckiego „Głuszec” Zbigniew Pobłocki i łowczy Józef Cybula udzielili myśliwym ostatnich wskazówek, życzyli udanych łowów i... rozpoczęło się polowanie. Myśliwi podzieleni na dwie 20-osobowe grupy ruszyli w las. Polowali na lisy, dziki i zające.
Po kilkugodzinnym polowaniu spotkali się na biesiadzie u łowczego Józefa Cybuli.
Jego też poprosiliśmy o krótkie podsumowanie polowania.
- Co roku w dniu św. Huberta polujemy w okolicy Sianowa Leśnego. Tym razem polowanie było wyjątkowo piękne. Pogoda sprzyjała w stu procentach. Atmosfera też była rewelacyjna. Co prawda św. Hubert obdarzył nas tylko jednym zającem i dwoma lisami, jednak z całą pewnością łowy trzeba zaliczyć do bardzo udanych.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze