Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
a po co bal jak mozna dac od razu wiecej bez wydatkow na suknie,picie ,sauny i kosmetyczki,fryzjerow? Bal dla biednych ok ale ile zebrano? Wiecej niz na koki i lemuzyny? No w sumie i tak chwala,ze ktos cokolwiek da i ok.Ja sie nei czepiam,napisalem,ze wierze te akcje .
no i właśnie moi rodacy- wszyscy krytykować potrafią ale jak coś mają zrobić to nie! całkowicie popieram wypowiedź beatalud, i gdybym była parafianką Pomieczyna na pewno bym poszła na taki bal- chociaż nie posiadam milionów, ani nawet tysięcy. Czasami wydaję mi się że w Polsce większość ludzi potrafi tylko źle mówić o innych - nikt nic dobrego nie robi- a może ty, ja, on, ona coś dobrego zrobiliśmy dla kogoś innego i powinniśmy się tego wstydzić????? Nie rozumiem???
Widzę, że lubicie wszystko i wszystkich oceniać i krytykować. Dlaczego nigdy nie widzicie dobrej strony tej inicjatywy? Może jak jesteście tacy mądrzy, to Wy zorganizujecie coś dla innych,żeby z okazji świąt było im radośniej i lepiej. Spotkanie przygotowywała cała grupa osób i zrobili to świetnie. Ja chociaż nie posiadam milionów na tym spotkaniu też byłam i świetnie się bawiłam, po to by wspomóc tę inicjatywę. Wiem jak to jest, gdy jest potrzebna pomoc, więc gdy tylko mogę pomagam innym, by kiedyś ktoś pomógł mi, bo w życiu różnie bywa. A jak jesteście ciekawi ile udało sie zebrać, to nie piszcie bzdur, tylko zadzwońcie do organizatorów balu, na pewno udzielą Wam informacji. Na bal mógł przyjść każdy, kto chciał pomóc. To nie była impreza, na którą otrzymał ktoś imienne zaproszenie. W przyszłym roku będzie następny, ja chętnie będę w nim uczestniczyć.
Bal dla potrzebujących i ubogich mówicie.. Dziwne, bo ja tam jakos takowych nie widzę.. Wszyscy dobrze wygladają i powiem więcej, że ja nie miałambym chyba kasy tam się odwalić jak co niektórzy tam..
Zbierają na biednych ale nikomu się nie przelewa i każdy potrzebujący jest.....
Zbieraja "na biednych" a nie dla biednych . Taka metoda "na biednego" A biednym moze byc milioner w porownaniu z miliarderem.:D Oczywiscie ja wierze,ze nawet dokladaja ze swoich i to szczodrze. ;) Inna sprawa jest,ze takei bale maja sens.Najedzony i opity lepiej rozumie biednego. ;) :P
@WK: Twoja wiara ma porządne podstawy ( nie mogę podać , gdzie i kto ale .... ) ostatnio w pewnej zapiziałej dziurze ksiądz zażądał za pochówek 1020 zł - dał kwit , a jakże . Nie chował Rockefelera , tylko biednego rencistę . Ksiądz , jak Edzia Górniak 1000 na godzinkę na łapę bierze :lol::lol::lol: @Leonptak: Gdyby do mnie podeszli , syknąłbym s...aj , może jakiś dobry służka doniósłby księzulkowi i ten opamiętałby się na przyszłość . To żałosne , po chałupach już datki zbierają co miesiąc ,a teraz na cmentarzach w zaduszki :lol:Ciekawe , kiedy po targowisku z tacą latać będą .:lol:
W tym wypadku Wk,masz rację.Biednych posadzić pod ścianą,aby popatrzeli sobie na pańskie jedzonko,gdyż póżniej dostaną(może)torebkę nudli,kilo tortowej i herbatniki dla dzieci.Patrząc na zdjęcia,to tylko ta pani jest trochę szczuplutka,zaś reszta(omijając tych,którzy nie mogli już się załapać w kadrze)nigdy z biedą nie miała do czynienia.Dobrym sposobem byłaby też kwesta dla ubogich na Wszystkich Świętych.Tylu ludzi przychodzi na cmentarze tegoż dnia.I pierwszy raz w życiu byłem świadkiem takiego zdarzenia.W Żukowie pomiędzy grobami biegali z tacami,a czy pieniądze poszły na biednych,tego nie wiem, a na co poszły,tego nikt się nie dowie.
a gdzie tam ja naprawde wierze,ze ksiadz mogl dac skromne 50 tysiakow na biednych :lol::lol: @jemJOzKASZEB: a dziekuje :D Nie wiem jednak skad taka neiwiara w milosierdzie ksiezowskie :P A o Caritasie slyszales? Ile to dobra czynia.Wspaniala inicjatywa -bal tancujacy ku pamieci biednych . Ty kaszub wszytsko krytykujesz a ile to dobra moglo zostac,kurczaczki,kotleciki mielone a moze nawet tatar i pol litra.Zawsze bede popieral bale sytych dla biednych/ Poszedlbym nawet dalej i paru biedakow sciagnal,posadzil w kacie ,zeby docenili ile to trzeba wypic ,zeby im pomoc.;)
@WK: hej kolego , ale wczoraj dałeś w czachę , skoro takie gupoty walisz , jakbyś potrzebował ratunku ( piwa) na rozjaśnienie umysłu , wal jak w dym- wreszcie po to się ma kumpli :lol::lol::lol:
poczekajmy jak sie okaze ile zebrano Moze Ksiadz sam dal 50 tysiecy biznesmeni po10 tysiakow to razem niezla suma by wyszla.No bo chyba nie myslicie ,ze tam po 10 zl dawali.Jestem przekonany ,ze grube tysiaki poszly do skarbony.
Powody są dwa 1. Każdy sposób na wyciągnięcie kasy jest dobry , pośredni i bezpośredni Pośredni - marketing księżulka Bezpośredni - kasa do łapy Księżulek swoje wie , pokaże się i ludziska uwierzą ,że kler jest cacy i czyni dobro . Na szczęście tylko 15 % populacji w to wierzy :lol:
sorry ale dlaczego w tym dziwnym kraju NIC sie nie moze obejsc bez plebanow?! adlaczego nie sierotki marysi, krasnoludkow, UFO, ZBOWiD lub ONZ, tylko plebani i plebani? JAK DLUGO JESZCZE?!
a po co bal jak mozna dac od razu wiecej bez wydatkow na suknie,picie ,sauny i kosmetyczki,fryzjerow? Bal dla biednych ok ale ile zebrano? Wiecej niz na koki i lemuzyny? No w sumie i tak chwala,ze ktos cokolwiek da i ok.Ja sie nei czepiam,napisalem,ze wierze te akcje .
no i właśnie moi rodacy- wszyscy krytykować potrafią ale jak coś mają zrobić to nie! całkowicie popieram wypowiedź beatalud, i gdybym była parafianką Pomieczyna na pewno bym poszła na taki bal- chociaż nie posiadam milionów, ani nawet tysięcy. Czasami wydaję mi się że w Polsce większość ludzi potrafi tylko źle mówić o innych - nikt nic dobrego nie robi- a może ty, ja, on, ona coś dobrego zrobiliśmy dla kogoś innego i powinniśmy się tego wstydzić????? Nie rozumiem???
Widzę, że lubicie wszystko i wszystkich oceniać i krytykować. Dlaczego nigdy nie widzicie dobrej strony tej inicjatywy? Może jak jesteście tacy mądrzy, to Wy zorganizujecie coś dla innych,żeby z okazji świąt było im radośniej i lepiej. Spotkanie przygotowywała cała grupa osób i zrobili to świetnie. Ja chociaż nie posiadam milionów na tym spotkaniu też byłam i świetnie się bawiłam, po to by wspomóc tę inicjatywę. Wiem jak to jest, gdy jest potrzebna pomoc, więc gdy tylko mogę pomagam innym, by kiedyś ktoś pomógł mi, bo w życiu różnie bywa. A jak jesteście ciekawi ile udało sie zebrać, to nie piszcie bzdur, tylko zadzwońcie do organizatorów balu, na pewno udzielą Wam informacji. Na bal mógł przyjść każdy, kto chciał pomóc. To nie była impreza, na którą otrzymał ktoś imienne zaproszenie. W przyszłym roku będzie następny, ja chętnie będę w nim uczestniczyć.