W niedzielne popołudnie w Pomieczynie oddano hołd 54 byłym więźniom obozu Stutthof, którzy zginęli podczas Marszu Śmierci i spoczęli w zbiorowej mogile na miejscowym cmentarzu. Zebrani wspólnie się pomodlili, złożyli kwiaty oraz zapalili znicze.
Obchody 75. rocznicy Marszu Śmierci rozpoczęto uroczystą mszą św. w kościele pw. św. Józefa w Pomieczynie. Po niej zaprezentowano poruszającą inscenizację "Pomieczyno o in memoriam", opartą na kanwie wydarzeń z 1945 roku, pamiętnikach i wspomnieniach więźniów KL Stutthof oraz relacjach świadków, które opublikowano w książce „Stutthof jidze”, które przygotowali mieszkańcy Pomieczyna, dzieci i młodzież oraz Stowarzyszenie Rodzina Kolpinga na czele z proboszczem pomieczyńskiej parafii ks.Henrykiem Zielińskim.
Po spektaklu zebrani w świątyni przemaszerowali na czele z orkiestrą i członkami OSP Pomieczyno oraz delegacjami na pobliski cmentarz, gdzie kilka słów do zebranych skierowali wójt Andrzej Wyrzykowski oraz starosta kartuski Bogdan Łapa.
- Idący w tym marszu to ludzie młodzi, starzy, mający swoje marzenia. Marzyli o tym, by przeżyć, spotkać się z bliskimi, zobaczyć dom. Dziękuję organizatorom - Rodzinie Kolpinga, proboszczowi Zielińskiemu z za coroczne obchody tak ważnych historycznych wydarzeń. To, co się działo w tej miejscowości jest żywą historią, tak wspaniale przedstawioną w sztuce, która nas wszystkich wzruszyła.
- To kapitalna lekcja pokory, bo jestem przekonany, że my wszyscy oraz uczniowie szkół podstawowych i ponadgimnazjalnych, wyciągną wnioski, jak należy żyć. Wokół nas jest wiele obojętności. Nie możemy patrzeć na to, co się dzieje nie reagując, bo obojętność może doprowadzić do takich wydarzeń. To nie tylko ci oprawcy, mogą być kolejni. Jeśli my nie będziemy reagowali w szkołach i w życiu, w naszych samorządach i ojczyźnie, może się stać coś złego. Chciałbym z tego miejsca dać przesłanie: "Oby zło nigdy nie zwyciężyło" - mówił starosta.
Przy mogile 54 ofiar Marszu Śmierci, które spoczęły w Pomieczynie złożono kwiaty i zapalono znicze. Zebrani wspólnie z biskupem Zbigniewem Zielińskim pomodlili się, a następnie przemaszerowali do budynku szkoły, gdzie odbył się pokaz filmu Tomasza Słomczyńskiego "Wieś sprawiedliwych. Świadkowie".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Za parę lat tacy jak Mosze Turbowicz będzie krzyczał, że wojnę wywołali Polacy a Niemcy i Rosjanie tylko ratowali Żydów w Polsce. Dlatego nie wolno być obojętnym na to co wyprawiają lewackie oszołomy !
Za parę lat tacy jak Mosze Turbowicz będzie krzyczał, że wojnę wywołali Polacy a Niemcy i Rosjanie tylko ratowali Żydów w Polsce. Dlatego nie wolno być obojętnym na to co wyprawiają lewackie oszołomy !