Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No dokarmianie tez musi byc KONTROLOWANE. tak samo sterylizacja na ktora nie ma kasy :( bo toc to dzikus podwórkowy :( . Niektore osiedla maja przedwiosenna AKCJE dokarmiania kotow z tabsami antykoncepcyjnymi dla kotek.Wtedy i rozrodu niekontrolowanego nie ma,koty nie zatłaczaja piwnic,azyle nie sa przepełnione. Wszystko w ramach rozsadku. ja mojego dzikusa na dzialce tez dokarmiam ale z DYSTANSEM. Bo "Cwaniak" zrobił sie cwany i juz mi na stólł zaczał zaglądac. Ale daje sie pogłaskac,połaskotac a bał sie na poczatku. Teraz sobie radzi sam na dzialce,ma swoje KOCIE scieszki i upatrzone domki z dziurami do spania :P Dodane wto 10 sty 2012 17:44:20 CET : I nie jestem za kładzeniem jedzenia do PIWNIC :(
@kartuzy.info: Męk?
@asiara73: Nie tak dawno przechodząc przed blokiem 9 na trawniku szczur sobie chodził i miał w nosie wszystkich przechodzących obok. "Podskakiwał" sobie nawet w odległości ok.1,5-2 metrów od ludzi idących chodnikiem. A co do kotków, takie dokarmianie w piwnicach, gdzie niekiedy wygląda to jak hodowla kotów często wypacza naturę tego kotka i ma w nosie łapanie myszy czy szczurów, skoro wróci z "wrejów" w miejsce dokarmiania to i tak dostanie jedzonko bez gonienia za nim ;)
dokładnie. A co do kotów to wiem ze czasem sa upierdliwe jak jest ich SPORO. Ale jakby nie one to pewnie na WYBIKU byly nadal szczury o ktorych bylo głosno pod koniec ubiegłego roku. Wiadomo ze jesc cos trzeba a ze POLSKI naród jada miesko i RYBKI a nie koty to tak z tymi rybkami jest. Wkurza mnie jedynie nowy prezpis ze zywego karpia nie mozna nosic w siatce z woda do domu ze sklepu. To juz lepiej kupic martwego i zamrozic w domu. Przeciez w sklepie zabijaja na zyczenie. Dodane wto 10 sty 2012 15:00:23 CET : ja i tak kupuje karpia 4 dni przed swietami i w domku lezy w zimnym 3 dni w marynacie,przyprawach i cebulce :) spoje musi odleżec :)
@kartuzy.info: hmmm ..... zawsze można na tym dodatkowym miejscu przy stole ...... posadzić karpia :D tak poważniej, rozczulamy się nad losem jedzenia a nie potrafimy sobie poradzić z kotami w blokowiskach zamykamy im okna, przeganiamy ze śmietników a przecież to właśnie one pilnują aby nie zjadły nas myszy czy szczury przecież ryby głosu nie mają a koty dają nam znać że coś nie tak :P
No dokarmianie tez musi byc KONTROLOWANE. tak samo sterylizacja na ktora nie ma kasy :( bo toc to dzikus podwórkowy :( . Niektore osiedla maja przedwiosenna AKCJE dokarmiania kotow z tabsami antykoncepcyjnymi dla kotek.Wtedy i rozrodu niekontrolowanego nie ma,koty nie zatłaczaja piwnic,azyle nie sa przepełnione. Wszystko w ramach rozsadku. ja mojego dzikusa na dzialce tez dokarmiam ale z DYSTANSEM. Bo "Cwaniak" zrobił sie cwany i juz mi na stólł zaczał zaglądac. Ale daje sie pogłaskac,połaskotac a bał sie na poczatku. Teraz sobie radzi sam na dzialce,ma swoje KOCIE scieszki i upatrzone domki z dziurami do spania :P Dodane wto 10 sty 2012 17:44:20 CET : I nie jestem za kładzeniem jedzenia do PIWNIC :(
@kartuzy.info: Męk?
@asiara73: Nie tak dawno przechodząc przed blokiem 9 na trawniku szczur sobie chodził i miał w nosie wszystkich przechodzących obok. "Podskakiwał" sobie nawet w odległości ok.1,5-2 metrów od ludzi idących chodnikiem. A co do kotków, takie dokarmianie w piwnicach, gdzie niekiedy wygląda to jak hodowla kotów często wypacza naturę tego kotka i ma w nosie łapanie myszy czy szczurów, skoro wróci z "wrejów" w miejsce dokarmiania to i tak dostanie jedzonko bez gonienia za nim ;)