Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Trzeba przyznać,że autorka ma poczucie humoru i w swoim artykule z trafioną ironią przedstawiła atmosferę panującą w naszym UG :lol::lol::lol:
Ja również widzę ten artykuł jako ironię na sielankę w powiatowej radzie. Dobrali się jak w korcu maku. To zasługa Miecia. Z roku na rok lepiej to wszystko urządza. Towarzystwo wzajemnej adoracji. Największe osiągnięcia to udane imprezy i wręczanie nagród. Wszystko przebiega zgodnie z napisanym przez Miecia scenariuszem, a babcia bez szemrania realizuje go. Prawdę mówiąc, do reprezentowania powiatu wystarczy nam orkiestra dęta ze straży pożarnej a nie tak kosztowna instytucja.
Ten artykul jest genialnie ironiczny .Pisany jakby przez absolwenta szkoly mocno-specjalnej obnaza szopki zwane sesja Rady Powiatu .Moim zdaniem autorka wykazal sie duzym talentem bo zamiast dosadnie ujac ten kabaret opisala go w taki sposob,ze mozna boki zrywac. To zdanie przeciez jasno pokazuje,ze opisanie sesji jakby to bylo spotkanie u cioci Janki z kawusia i ciachem na imprezce z okazji przyklejenia nowych tipsow pokazuje ,ze pani autorka ma poczucie humoru,talent i w zawoalowany spoosb obnaza te nasza ulomna "samorzadnosc. To sa kwaitki ,perelki : przezabawne,brawo !
z całym szacunkiem dla płci - ale kobieto weź się za cokolwiek, nawet za rodzenie dzieci, ale nie pisz - nie potrafisz!!!!] tak beznadziejnej relacji nie czytałem od wielu lat - po pijaku nawet takich nie pisałem :rolleyes::rolleyes::rolleyes: a piłem sporo, także przy pisaniu :rolleyes::rolleyes::rolleyes::rolleyes::rolleyes:
Jak to czytam to tylko jedno słowo ciśnie mi się na usta i jeszcze długie echo po nim zostaje - WAZELINA.
Trzeba przyznać,że autorka ma poczucie humoru i w swoim artykule z trafioną ironią przedstawiła atmosferę panującą w naszym UG :lol::lol::lol:
Ja również widzę ten artykuł jako ironię na sielankę w powiatowej radzie. Dobrali się jak w korcu maku. To zasługa Miecia. Z roku na rok lepiej to wszystko urządza. Towarzystwo wzajemnej adoracji. Największe osiągnięcia to udane imprezy i wręczanie nagród. Wszystko przebiega zgodnie z napisanym przez Miecia scenariuszem, a babcia bez szemrania realizuje go. Prawdę mówiąc, do reprezentowania powiatu wystarczy nam orkiestra dęta ze straży pożarnej a nie tak kosztowna instytucja.
Ten artykul jest genialnie ironiczny .Pisany jakby przez absolwenta szkoly mocno-specjalnej obnaza szopki zwane sesja Rady Powiatu .Moim zdaniem autorka wykazal sie duzym talentem bo zamiast dosadnie ujac ten kabaret opisala go w taki sposob,ze mozna boki zrywac. To zdanie przeciez jasno pokazuje,ze opisanie sesji jakby to bylo spotkanie u cioci Janki z kawusia i ciachem na imprezce z okazji przyklejenia nowych tipsow pokazuje ,ze pani autorka ma poczucie humoru,talent i w zawoalowany spoosb obnaza te nasza ulomna "samorzadnosc. To sa kwaitki ,perelki : przezabawne,brawo !