Przewrócone drzewo i pourywane gałęzie, zablokowane drogi i zerwane linie energetyczne to skutki wichury, która przeszła m.in. nad powiatem kartuskim w piątkowy wieczór i noc. Strażacy interweniowali przeszło 60 razy, ale nie odnotowano żadnych poważniejszych zdarzeń.
Silne podmuchy wiatru dały się we znaki przede wszystkim strażakom, bo to do nich trafiła większość zgłoszeń w związku z piątkową aurą. W teren wyjeżdżali od wczoraj już przeszło 60 razy, usuwając najczęściej blokujące przejazd lub dojazd do posesji drzewa.
Sporo pracy mają także wciąż energetycy. Połamane gałęzie w wielu miejscach pozrywały linie energetyczne, pozbawiając prądu część miejscowości w gminach Stężyca, Chmielno, Sierakowice, a także Żukowo.
W Kartuzach ucierpiało kilka grobów na miejskim cmentarzu, które także uszkodziły odrywające się od drzew większe gałęzie i konary. W Kożyczkowie natomiast na jeden z domów przechyliło się całe drzewo. Nie ma jednak informacji o poszkodowanych.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze