Reklama

Powiat. Już wszystkie gminy z budżetami

Gmina Sierakowice, jako ostatnia w powiecie kartuskim przyjęła projekt budżetu na ten rok. Dla większości lokalnych samorządów najbliższych dwanaście miesięcy będzie okresem inwestycyjnego spowolnienia i szukania oszczędności. Nie wszędzie jednak budżet jest kryzysowy, a mieszkańcy mogą spodziewać się realizacji co najmniej kilku pokaźnych zadań.

O budżetach Kartuz, Żukowa i powiatu już pisaliśmy. Teraz przyglądamy się kasom pozostałych gmin, przedstawiając najważniejsze ich elementy.

CHMIELNO

Ten samorząd zdecydowanie postawił na wersję oszczędnościową, nastawioną na przeczekanie trudnego według prognoz roku 2013, podreperowaniu sytuacji finansowej I przygotowywania się do kolejnego rozdania środków unijnych. Jako jedna z nielicznych gmin w naszym powiecie rok zamknie bez deficytu budżetowego, jako że dochody zaplanowano tu na poziomie 24,7 mln zł, podczas gdy suma wydatków przekroczyć ma nieznacznie 23,8 mln zł. Nadwyżka ta przeznaczona zostanie na spłatę wcześniej zaciągniętych kredytów. Nie oznacza to jednak, że zupełnie zrezygnowano z inwestycji. W Chmielnie wybudowany ma zostać m.in. nowy pomost, w Miechucinie parking i zejście dla pieszych przy terenie rekreacyjnym, w Kożczykowie chodniki, a w Borzestowskiej Hucie i Przewozie powstaną świetlice wiejskie. Część środków przeznaczona zostanie także na modernizację i rozbudowę sieci wodociągowej. Suma nakładów na zadania inwestycyjne oscylować ma jednak w granicach 2,5 mln zł, czyli jedynie ok. 10,5 procenta wszystkich wydatków.

To jest budżet realny, w stu procentach do wykonania - przekonuje wójt Zbigniew Roszkowski, dodając, że choć i on spodziewa się trudnego roku, w przyszłość patrzy z optymizmem, czego potwierdzeniem mają być m.in. spodziewane, pierwsze od kilku lat podwyżki płac dla pracowników urzędu.


SOMONINO

Tu sesja budżetowa należała do jednej z burzliwszych w całym powiecie. Głównie za sprawą radnego Arkadiusza Sochy, który miał kilka uwag do przedstawionego przez wójta projektu gminnych dochodów i wydatków. Ten pierwszy nalegał na wprowadzenie kilku zmian i uwzględnienie tematów, o których część radnych wielokrotnie mówiła na sesjach.

- Chciałbym wiedzieć dlaczego te wszystkie rzeczy, o których rozmawialiśmy na komisjach nie zostały uwzględnione. W końcu budżet to siła kompromisu i takie kompromisy należy podejmować - argumentował radny Socha, wskazując m.in. na chodniki w Hopowie i Somoninie oraz przygotowanie koncepcji ścieżki rowerowej łączącej Somonino z Goręczynem i Ostrzycami.

Gospodarz gmin bronił się jednak tym, że podobne apele pojawiają się na każdej niemal sesji i każdym zebraniu wiejskim i nie sposób uwzględnić ich wszystkich. Dlatego - jak zaznaczył - zgodnie z zaleceniami rady, pierwszeństwo nadano tym zadaniom, które otrzymają dofinansowanie zewnętrzne.

- Z jednej strony wymaga się od wójta by postępował rozważnie i zasadnie wydawał pieniądze, ale z drugiej oczekuje się ujęcia w budżecie nawet tych zadań, na które nie mamy obecnie środków. Trzeba zadać sobie pytanie co jest priorytetem - żalił się Kryszewski, dodając, że kryzys w połączeniu ze skromniejszymi subwencjami doprowadził zresztą nie tylko oszczędności inwestycyjnych, ale także cięć w oświacie, pomocy społecznej, kulturze, a nawet ochronie przeciwpożarowej.

Mirosław Socha nie dawał jednak za wygraną stwierdzając, że sprawy o które wnosi nie wymagają tak dużych nakładów, by w budżecie nie udało się znaleźć potrzebnych środków. - Wystarczy wola osoby zarządzającej - dodał. Poparł go także przewodniczący rady Andrzej Regliński i choć wójt przystawał przy swoim, radni przegłosowali poprawki.

Ostatecznie budżet Somonina na 2013 rok kształtować będzie się na poziom niespełna 34 mln zł, zaś wydatki sięgną blisko 37 mln zł. Wśród najważniejszych inwestycji nie sposób wymienić choćby rozpoczęcia przymiarek do budowy promenady spacerowej nad brzegiem Jeziora Ostrzyckiego, przekazanie środków na zakup nowego wozu dla OSP Hopowo, dalszej rozbudowy Zespołu Szkół w Goręczynie oraz wykończenia Gimnazjum Publicznego w Somoninie, a także realizacji projektów takich jak "Internet bez barier", termomodernizacja budynków użyteczności publicznej, świetlica w Kaplicy czy budowa kilku placów zabaw na terenie całej gminy. W sumie pochłonąć ma to ponad 5,3 mln zł.


PRZODKOWO

Tu tradycyjnie już sesja budżetowa przebiegła spokojnie i jednomyślnie. Ba, radni stwierdzili nawet, że projektu gminnych finansów na 2013 rok nie dało się przygotować lepiej. Dochody ustalono na poziomie 29 mln zł, zaś wydatki w kwocie o milion złotych niższej. Mimo, że budżet nie należy do najwyższych, samorząd ten zapowiada realizację inwestycji na poziomie aż 10 mln złotych. Poprawić ma się m.in. dojazd do Jeziora Tuchomskiego, który teraz pokryty zostanie kostką brukową, zaś obok biec ma ścieżka rowerowa. W obrębie Warzenka przybędzie też aż 5 km kanalizacji sanitarnej. Wokół Jeziora Księżego urządzony zostanie oświetlony ciąg spacerowy z ławeczkami i stojakami na rowery. Poprawie ulec powinien również stan dróg pomiędzy Tokarami a Warzenkiem oraz Brzezinami, a Kosowem. Najważniejsza będzie jednak przebudowa i modernizacja oczyszczalni ścieków w Przodkowie.


STĘŻYCA

Dochody zaplanowano tu na 39 mln zł, zaś wydatki 39,8 mln zł. Na inwestycje przeznaczono w budżecie 7,3 mln zł, czyli w granicach niespełna 20 procent wszystkich nakładów. Sytuacja finansowa gminy należy mimo to najstabilniejszych w powiecie. Stężyca ma bowiem najniższe zadłużenie w całym powiecie i praktycznie już teraz gotowa jest na nowe rozdanie środków unijnych. Inwestycyjna ofensywa dopiero przed Stężycą, ale działania w tej materii widoczne będą już teraz. Poza tym, że dobiegają już końca prace związane z budową nowego ośrodka zdrowia, mieszkańcy spodziewać mogą się jeszcze równie spektakularnych zadań jak m.in. budowa Nadraduńskiego Centrum Turystyczno-Rekreacyjnego w Stężycy. Tylko ten projekt wart jest 2,5 mln złotych, a w planach na 2013 jest jeszcze rozbudowa ujęcia wody w Pierszczewie i Sikorzynie, rozbudowa ZKiW w Stężycy, termomodernizacja szkół w Klukowej Hucie i Szymbarku, modernizacja ośrodków zdrowia w Kamienicy Szlacheckiej i Szymbarku, a także budowa świetlicy wiejskiej w Klukowej Hucie.

Będziemy się skupiać na tych zadaniach, które ujęliśmy w naszym Wieloletnim Programie Finansowym. Subwencja oświatowa została obcięta, podobnie jak subwencja uzupełniająca. Planowane dochody nie są wygórowane, choć przyznam, że mam pewne obawy, jeśli chodzi o wpływy z podatku od osób fizycznych. Zadłużenie jest z tego co wiem najniższe w powiecie, więc myślę, że jest naprawdę dobrze - ocenił pokrótce wójt Tomasz Brzoskowski.

Podobnego zdania byli radni, którzy choć wskazali na potrzebę dalszego inwestowania w drogi, poparli projekt określając go mianem "stonowanego i realnego".


SIERAKOWICE

Ostatni samorząd, który przyjął budżet na ten rok. Jak zaznaczał wójt Tadeusz Kobiela, choć zapowiada się on wyjątkowo "chudo",w porównaniu choćby z poprzednimi latami, gmina zdecydowała się wykorzystać szansę sięgnięcia po ostatki zewnętrznych dofinansowań i kosztem cięć w innych sferach budżetu postawić na utrzymanie inwestycyjnej aktywności. Przy dochodach na poziomie 66 mln złotych Sierakowice przeznaczą na nakłady inwestycyjne aż 13,8 mln zł. Kwota to nie uwzględnia jednak jeszcze pewnej już teraz "schetynówki", a to oznacza, że wzrośnie ona jeszcze do prawdopodobnie ok. 15,5 mln zł.

Uznaliśmy, że skoro nadarzyła się szansa, by nakładem ok. 5-6 mln złotych móc zrealizować pakiet inwestycji wart prawie 15 mln, należy z tego skorzystać - przyznaje Tadeusz Kobiela.

Poza wspominaną "schetynówką" Sierakowice dokańczać będą nadal m.in. projekty kanalizacyjne, przebudują układ komunikacyjny w centrum wsi, a rozbudowa czeka szkoły w Puzdrowie i Gowidlinie. Mimo, że by znaleźć środki na te zadania gmina musiała podjąć decyzję o emisji wartych 4 mln złotych obligacji, samorząd nadal utrzymać ma bezpieczny pułap ok. 34-procentowego zadłużenia.


SULĘCZYNO

Sulęczyno posiada najniższy, bo nieprzekraczający nawet 20 mln zł budżet w całym powiecie, a mimo to, nie przeszkodziło to tej gminie realizować w ostatnim czasie dwóch potężnych inwestycji - budowy szkoły w Sulęczynie i sieci kanalizacyjnej (wspólnie z Sierakowicami). Mimo to, także w tym roku gmina przestąpi do kilka zadań o łącznej wartości ponad 4 mln zł. Najważniejsze wydają się wśród nich: dalsze prace związane z rozbudową kanalizacji, rewitalizacja placu w Sulęczynie, budowa drogi Węsiory-Gapowo, Borek-Bielawki, Sulęczyno-Bukowa Góra i sali gimnastycznej w Mściszewicach. Mimo to, poziom zadłużenia na koniec 2013 roku ma tylko nieznacznie przekroczyć 35 procent.

Oprac. Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości