Blisko 1000 osób, głównie młodych mężczyzn z terenu powiatu kartuskiego ma obowiązek stawić się w ciągu miesiąca w Powiatowej Komisji Lekarskiej w Kartuzach w ramach rozpoczętej w poniedziałek kwalifikacji wojskowej. Nie ma ona jednak nic wspólnego z dawnym poborem. Akcja ma jedynie na celu określić stan zdrowia obywateli pod kątem ich predyspozycji do służby w wojsku na wypadek zagrożenia.
Większość z osób, które dostały wezwania do stawienia się przed Wojskową Komisją Kwalifikacyjną to tegoroczni 19-latkowie, ale także ich starsi koledzy, którym w poprzednich latach nie określono kategorii zdolności do pełnienia służby wojskowej, a ponadto ściśle określona grupa kobiet w wieku 19-24 lat oraz ochotnicy, wiążący swoja przyszłość z armią.
Wszyscy przejdą podstawowe badania lekarskie, określające ich ogólny stan zdrowia, słuch, wzrok i postawę. Na tej podstawie przydzielona zostanie natomiast odpowiednia kategoria przydatności do pełnienia służby wojskowej. I na tym właściwie koniec. O ile wcześniej kategoria "A" oznaczała rychłe powołanie do odbycia służby zasadniczej, o tyle teraz jest równoznaczna z automatycznym przeniesieniem do rezerwy i ostatecznym uregulowaniem stosunku do służby w armii. Wyjątek stanowią sytuacje, w których badany sam zadeklaruje wolę wstąpienia do wojska.
W rejonie kartuskim Powiatowa Komisja Lekarska rozpoczęła pracę w poniedziałek, 3 lutego w Kartuskim Centrum Kultury przy ul. Klasztornej 1. Kwalifikacja wojskowa w naszym powiecie powinna zostać zakończona do 12 marca.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze