Reklama

Powiat. Ujawniono zarobki włodarzy gmin

W Biuletynach Informacji Publicznej wszystkich samorządów powiatu kartuskiego udostępnione zostały już oświadczenia majątkowe osób, na których obowiązek wypełnienia takiej deklaracji spoczywa. W pierwszej kolejności przyglądamy się dochodom osiąganym przez naszych wójtów, burmistrzów i starostę. Który z nich zarobił najwięcej?

Jeśli wziąć pod uwagę wyłącznie wpływy z tytułu umowy o pracę, najlepiej zarabiającymi włodarzami są samorządowcy z Kartuz. Liderem jest Mirosława Lehman, burmistrz miasta, która w 2012 roku osiągnęła wynagrodzenie na poziomie 177.217,44 zł brutto. Tuż za nią w klasyfikacji najlepiej opłacanych zajęła zaś starosta Janina Kwiecień z zarobkiem sięgającym 162.033,01 zł. "Podium" zamyka dość niespodziewanie... Andrzej Wyrzykowski, wójt gminy Przodkowo.

Najsłabiej wypadają tu wójtowie gminy Stężycy oraz Sulęczyno, którzy nie przekroczyli nawet 150.000 złotych. Na konto Bernarda Gruczy wpłynęło 135.531,40 zł, a Tomasza Brzoskowskiego - 146.560,14 zł.

Nieco inną kolejność otrzymamy, gdy pod uwagę weźmiemy nie tylko wynagrodzenie z tytułu sprawowania funkcji wójta czy burmistrza, ale wszystkie dochody osiągnięte w roku 2012. W tym układzie niekwestionowanym liderem jest włodarz Chmielna, Zbigniew Roszkowski. Z samego wójtowania zarobił 155.873,28 zł. Gdy doliczymy do tego także pokaźną emeryturę (51.523,16 zł) oraz samochodowy ryczał (2.860,71 zł) okaże się, gospodarz "Perełki Kaszub" osiągnął dochód wynoszący dokładnie 210.257,15 zł brutto.

Drugie miejsce, podobnie jak w pierwszej klasyfikacji, przypada kierującej Starostwem Powiatowym Janinie Kwiecień. Poza wspomnianym już wynagrodzeniem za pracę w samorządzie (162.033,01 zł) mogła ona bowiem także liczyć na dodatkowe 37.831,04 zł emerytury oraz 1.200 zł z najmu. W sumie daje to 201.064,05 zł.

Nikt inny do bariery 200.000 złotych nawet się nie zbliżył. Na podium wskoczyła jednak Mirosława Lehman, której dochód z pracy w magistracie wystarczył by znaleźć się w czołówce także tego zestawienia. W dalszej kolejność uplasowali się Jerzy Żurawicz (167.781,94 zł), Andrzej Wyrzykowski (160.560,37 zł), Tadeusz Kobiela (159.035,14 zł), Marian Kryszewski (154.072,48 zł) oraz wspomniani już Tomasz Brzoskowski (146.072,48 zł) i Bernard Grucza (135.035,94 zł).

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    hil12 - niezalogowany 2013-06-14 08:42:13

    dokładnie !! a gdyby tak ten Roszkowski - który tak mnie denerwuje, bo umościł sobie gniazdko, wyżarł się tak, takie plecy ma "kumplując" się z tymi co mają władzę, co mogą mu tą władzę zapewnić i pomóc utrzymać - że go nie ruszysz! jak tylko pojawi się nowy kandydat, który chciałby coś zmienić to Roszkowski rusza do boju ze swoja świtą (włodarze, księża, biznesmeni) i robi pod górkę a gdyby tak jaśnie książę z "Perełki" przestał co roku dawać sobie podwyżki (niech nie ściemnia że rada daje - boi każdy wie ze tak sobie rade ustawił ze jak te barany ślepo za nim podążają, jak jeden Wandtke mu się nie poddał to tak go załatwili, ze go wyrzucili z rady) gdyby tak księciunio łaskawie stwierdził, ze dość pakowania do własnej kiesy, a może by tak zadbać o obywateli: gdyby tak obciął sobie pensyjkę o połowę (i tak mu sporo zostanie) a zaoszczędzoną kasę przeznaczył np. na zakup książek do szkół - tak jak to zrobili w szkole w Szopie: kupili książki na własność szkoły i wypożyczają uczniom za darmo! jakby tak księciunio zrobił - to bym pomyślał, ze jest jak w bajce :-)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    harryhpol - niezalogowany 2013-06-13 23:20:05

    Niestety patrząc na takie cyfry gdzie zwykły szary człowieczek jak np. ja uczciwie i ciężką pracą od rana do wieczora + jakieś tam dodatkowe fuchy wyciąga maximum 2000-2200zł, (a to dużo jak na zarobki w naszym regionie); rocznie wyciagając ok 24-25 tys żłotych, a tutaj nagle pani burmistrz zarabia 150 tys. na czysto na rok....... za podpisywanie dokumentów itd. i od czasu do czasu pokazanie się publicznie, no to sorry, ale coś w tej zapchlonej Polsce jest nie tak. Niech mają, a co tam; ale nie tyle! Gdyby zarobiła np. połowę tego; te 60tys. zł rocznie, to by umarli z głodu czy jak? Szczerze, naliczyłem w poście 12 osób zarabiających średnio ok. 150.000 złotych rocznie na czysto 12x150.000 = 1.800.000 Gdyby zarobili połowę z tego to mielibyśmy np. nowy parking w Kartuzach, a zapewne gdyby policzyć wszystkich tych darmozjadów to i pewnie ze 2wie ulice by się dało wylać.... zamiast łatać łopatami. To się musi skończyć!! moderowane

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kandalis - niezalogowany 2013-06-13 21:01:13

    @hil12: hil12, spokojnie chillout sie tak nie irytuj bo Ci się jelito wysunie, szkoda nerwów na badylarzy :lol:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości