Zwarcie klimatyzatora lub zapalenie się oleju to zdaniem strażaków najbardziej prawdopodobne przyczyny pożaru, jaki wybuchł w środę po południu z "Zajeździe Sobótka" w Ręboszewie. Ogień szybko został opanowany, ale straty i tak sięgają ok. 20.000 zł.
Zgłoszenie o pożarze kuchni w lokalu gastronomicznym w Ręboszewie odebrane zostało przez Komendę Powiatową Państwowej Straży Pożarnej tuż przed godziną 17.30. Krótko potem na miejsce dotarł już pierwszy zastęp straży pożarnej.
Jak się okazało, ogień pojawił się w kuchni od zwarcia któregoś z urządzeń elektrycznych, najprawdopodobniej klimatyzatora. Nie wyklucza się jednak także, że najpierw zapalił się olej. Szybka i sprawna akcja gaśnicza pozwoliła jednak ograniczyć straty wyłącznie do jednego pomieszczenia, które został głównie okopcono i zadymione.
Pomocy medycznej wymagała jedna z osób pracujących w lokalu, która zasłabła w czasie interwencji strażaków. 20-letnią kobietę przewieziono do szpitala, choć bardziej niż ulatniające się gazy wpływ na to miały emocje związane z zaistniałą sytuacją.
Straty oszacowano wstępnie na ok. 20.000 złotych.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze