Reklama

Problemy Murkamu - PZPN bada sprawę walkowera

16/07/2010 14:59
Nie lada kłopot mają działacze IV-ligowego Murkamu Przodkowo. Napięcie na linii klub - Pomorski ZPN narasta. Sprawa dotyczy kontrowersyjnego meczu ostatniej kolejki pomiędzy Murkamem, a Koralem Dębnica, który przesądził o degradacji Żuław Nowy Dwór Gdański.

Nie milkną echa głośnego zakończenia rozgrywek IV ligi w rejonie pomorskim. W wyniku pozaboiskowych, budzących wciąż wiele pytań decyzji, spadku do "okręgówki", kosztem Żuław Nowy Dwór Gdański, uniknął Koral Dębnica. Przyczyniła się do tego w sposób bezpośredni postawa działaczy Murkamu Przodkowo. Wątpliwości są na tyle poważne, że sprawę zbada Wydział Dyscypliny Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.

Chodzi o ostatni mecz sezonu, w którym bordowo-szarzy zwyciężyli na wyjeździe Korala Dębnica 2:0. Okazało się bowiem, że w przodkowskiej drużynie zagrał nieuprawniony do tego Przemysław Kostuch. Wydział Gier i Ewidencji pomorskiego ZPN uznał, że klub nie dokonał w terminie wpłaty kary za jego żółte kartki i w efekcie zweryfikował wynik tego spotkania na 3:0 dla Korala. Niby nic szczególnego, ale w tym wypadku niedopatrzenie to pociągnęło za sobą dość poważne skutki. Dzięki trzem zdobytym w ten sposób punktom Koral wyprzedził w tabeli ekipę Żuław Nowy Dwór Gdański i utrzymał się w IV lidze.

Nowodworzan mogło jeszcze uratować odwołanie Murkamu od tej decyzji, ale w Przodkowie nikt się do tego nie kwapił. Oliwy do ognia dodał jeszcze człuchowski dodatek "Dziennika Bałtyckiego" publikując krótką wypowiedź prezesa Jakólskiego.

- Nie odwołamy się, bo nie będziemy robić z siebie głupków - miał tłumaczyć "Dziennikowi" prezes Murkamu. - Pieniądze wpłaciliśmy, jak się należy w piątek dzień przed meczem. Bank jednak je przytrzymał i na koncie Związku pojawiły się w poniedziałek po meczu. Chcieli od nas kwitek potwierdzający wpłatę, ale gdzieś nam zaginął. Nie będziemy jednak się odwoływać także dlatego, że płaci się za to dodatkowe 200, czy 300 zł. Związek po każdy grosz wyciąga ręce. Mamy gdzieś to czy zajmiemy czwarte czy szóste miejsce. Ta cała sytuacja nas rozśmiesza.

W rozmowie z nami Henryk Jaskólski w sposób zdecydowany dementuje jednak te słowa, zapewniając że nigdy nic podobnego nie powiedział, a omawiany artykuł to stek bzdur i wymysłów tamtejszego dziennikarza.

- Nawet nie chce mi się tego komentować. Napisał co mu pasowało i tyle. Faktem jest, że przegapiliśmy tą karę, nasz błąd. Jednak dopatrywanie się tutaj jakiś nieczystych pobudek czy oszustwa jest po prostu śmieszne. Co z tego, że zmieniło to skład drużyn zdegradowanych? To przecież nie nasz problem - mówi prezes Murkamu.

Niemniej przypadek ten odbił się w piłkarskim światku na tyle poważnym echem, że władze Pomorskiego Związku Piłki Nożnej wystosowały w tej sprawie nawet specjalne oświadczenie:

-W związku z nieprawdziwymi informacjami, które rozpowszechnia prezes klubu Murkam Przodkowo p. Henryk Jaskólski (...) Pomorski Związek Piłki Nożnej informuje, że wpłata za żółte kartki zawodnika Przemysława Kostucha została zlecona w dniu 30.06.2010 (mecz z Koralem został rozegrany w dniu 26.06.2010) i tego samego dnia została zaksięgowana na koncie Pomorskiego Związku Piłki Nożnej, o czym świadczą dokumenty bankowe. - przekonuje w swoim oficjalnym stanowisku Andrzej Szczepański, p.o. prezesa Pomorskiego ZPN.

Zapowiada on także, że sprawa przyznania nieszczęsnego walkowera oraz niedopełnienia obowiązków przez klub Murkam Przodkowo będzie rozpatrywana w najbliższym czasie przez Wydział Dyscypliny Pomorskiego Związku Piłki Nożnej. W razie stwierdzenia winy, ekipie z Przodkowa grozi nawet karna degradacja!

Prezes Jaskólski bagatelizuje jednak sprawę, zapewniając że w czasie spotkania w siedzibie Związku, które zaplanowano na środę, wyjaśni sobie wszystko z kierownictwem tutejszego ZPN-u.

- Całe to zamieszanie to efekt bzdur, które ukazały się w jakieś człuchowskiej gazetce. Nie ma się czym przejmować - puentuje.

O rozwoju sprawy i dalszych losach Murkamu poinformujemy.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości