Do zakończenia sezonu 2009/2010 pozostała już tylko jedna kolejka. W miniony weekend na boiska po raz ostatni wybiegły wszystkie reprezentujące nasz powiat zespoły. W kolejnym nie zobaczymy już Cartusi, gdyż III-ligowcy jako pierwsi udali się na zasłużony urlop.
Wspomniany zespól Cartusii Kartuzy sezon zakończył niestety w nienajlepszym stylu. Nasz III-ligowy jedynak poległ w Stargardzie Szczecińskim miejscowym Błękitnym 2:0, kończąc ostatecznie rozgrywki na szóstym miejscu. Wynik bardzo przyzwoity, ale biorąc pod uwagę fakt, że po rundzie jesiennej byli już podopieczni Adama Adamusa byli wiceliderem, można czuć mimo wszystko pewien niedosyt.
Zdecydowanie słabszą wiosnę mają również piłkarze IV-ligowego Murkami. W miniony weekend przodkowianie podejmowali u siebie przedostatniego w tabeli i zdegradowanego już Orła Trąbki Wielkie. Byli więc w tym pojedynku zdecydowanym faworytem. Do 73 minuty prowadzili zresztą już 2:0, by w samej końcówce dać sobie odebrać komplet punktów. Kontaktowa bramka dla gości padła po rzucie karnym i czerwonej kartce dla Godlewskiego, zaś wyrównująca w doliczonym już czasie gry. Remis ten sprawił, że na kolejkę przed końcem bordowo-szarych wyprzedził w tabeli zespół Wierzycy Pelplin.
Rozczarowanie spotkało też kopaczy ze Stężycy. Mająca jeszcze przed tym weekendem szanse na awans Radunia zrobiła co do niej należało i pokonała przed własną publicznością, choć nie bez kłopotów, GKS Sierakowice 3:1. Pierwszego gola dopiero w 70 minucie zdobył Anusik. Dwie minuty później padła bramka wyrównująca, ale już w 80 minucie za sprawą wykorzystanego rzutu karnego przez Gruchałę, Radunia znów prowadziła. Wynik meczu ustalił w samej końcówce Krzysztof Cichosz. Triumf ten nic jednak ekipie ze Stężycy nie dał, gdyż goniony przez nas zespół Startu Mrzezino sprawił małą niespodziankę i ograł lidera z Kolbud 2:1, co dało im pewny już w tej chwili awans.
Mimo zwycięstwa nad Potokiem Pszczółki 2:1 do A Klasy spada Grunke Somonino. Drużyna ta już zakończyła rozgrywki i mimo ambitnej walki na wiosnę, nie zdołała wydostać się ze strefy spadkowej. Ostatni z naszych przedstawicieli na tym poziomie rozgrywkowym, Atlas Goręczyno uległ natomiast u siebie rezerwom Orkanu Rumia, przez co w najlepszym wypadku zakończy sezon na miejscu siódmym.
Spory krok w kierunku awansu z A Klasy zrobiło KS Chwaszczyno. Drużyna ta pewnie zwyciężyła Nordę Karwia 3:0 i na kolejkę przed końcem jest na miejscu drugim w grupie I, mając na koncie tyle samo punktów co przewodzący stawce Wikęd Kębłowo i o jeden więcej niż trzecie GKS Luzino. O awansie (dwa pierwsze teamy) zadecyduje więc ostatnia kolejka. Chwaszczynianom nie pomógł GKS Żukowo, który uległ na wyjeździe właśnie zespołowi Luzina 3:1.
Dobrze spisał się za to Sporting Leźno, który dzięki zwycięstwu 3:2 nad Wisłą Długie Pole odskoczył od goniącego go Jaguara Kokoszki na sześć punktów i tym samym zapewnił sobie utrzymanie w A Klasie na przyszły sezon.
W ostatnim meczu kartuskich A-klasowców Amator Kiełpino przegrał w Kaliskach z Victorią 3:1, ale zachował czwarte miejsce w tabeli.
III Liga:
Błękitni Stargard Szczeciński 2 - 0 Cartusia Kartuzy
IV Liga:
Murkam Przodkowo 2 - 2 Orzeł Trąbki Wielkie
V Liga:
Grunke Somonino 2 - 1 Potok Pszczółki
Atlas Goręczyno 0 - 1 Orkan II Rumia
Radunia Stężyca 3 - 1 GKS Sierakowice
A Klasa:
KS Chwaszczyno 3 - 0 Norda Karwia
GKS Luzino 3 - 1 GKS Żukowo
Sporting Leźno 3 - 2 Wisła Długie Pole
Victoria Kaliska 3 - 1 Amator Kiełpino
Komentarze