Reklama

Przegląd prasy. Co piszą inni?

26/09/2006 15:08
Witamy w cotygodniowym przeglądzie prasy! Ponownie korzystamy z tymczasowej i dogodnej dla nas sytuacji nieaktualizowania stron internetowych lokalnych gazet i zapraszamy do wspólnego obgadania tego, co udało się napisać innym, a nam nie.

Na początek gorące pozdrowienia dla pana Ryszarda Leszkowskiego, redaktora naczelnego Gazety Kartuskiej, który odnotował w dzisiejszym numerze złośliwość redaktora portalu Kartuzy.info, autora poprzedniego przeglądu prasy (zapraszamy na str. 4. G.K.)

Jeśli można, dwa słowa - zależało mi by cotygodniowy przegląd prasy był przygotowywany przez osoby, które mają może odrobinę większy dystans do naszej rzeczywistości prasowej. Niestety, okazało się, że dziewczęta terminujące u nas w wakacje, chociaż z powodzeniem mogły wygryżć mnie zza biurka (pisały 2,5 razy lepiej ode mnie) musiały wrócić do szkoły.

W tej sytuacji informuję, że jestem zmuszony redagować przegląd osobiście. Z pewnością rubryka ta będzie nacechowana złośliwością, bo taki mam charakter i nie mogę się powstrzymać. Stan ten potrwa do momentu, gdy zaczną mi polecać ponowne przeczytanie sceny walki Kmicica z Wołodyjowskim w pierwszej części Potopu. Rozmowy wstępne i zaawansowane dla kandydatów na dziennikarzy portalu Kartuzy.info prowadzimy w redakcji w dni powszednie od ósmej do siedemnastej.

Tyle dygresji...

Gazeta Kartuska
Na wspomnianej już str. 4. rozpoczyna się tekst "Trochę o tym, trochę o tamtym". Znajdujemy kilka ciekawych rzeczy, których próżno szukać gdzie indziej. Oto bowiem, Maria Kowalewska-Koska, była pani burmistrz Kartuz nie zamierza kandydować na ten urząd. Okazuje się przy tym, że do wystartowania w wyborach namawiali panią Marię Krzysztof Kruszyński i Mirosława Lehman (oboje z PiS-u). Przypomnijmy, że ta ostatnia sama ogłosiła ubieganie się o fotel włodarza Kartuz, zaś Kruszyński, który zaprotestował przeciwko tej decyzji też ogłosił, że... został wyrzucony z partii.

Niezmiernie frapujący jest tekst zatytułowany "Pomoc dla Adrianka. Longinex pomógł", ale nie komentujemy, tylko zachęcamy do lektury...

Dziś w tygodniku ukazuje się czwarta już część wywiadu-rzeki z członkiem Rady Powiatu dr. Jerzym Roplem. Osobom nie znającym się na medycynie trudno zgadnąć, dlaczego cykl tekstów poświęconych jednej postaci pojawia się akurat tej jesieni. Może z powodu nasilania się u mieszkańców objawów choroby reumatycznej?

Kurier Kartuski
Dziś 24 strony i sporo ciekawych rzeczy.
Pierwsza strona zaprasza do zapoznania się z wyjaśnieniami burmistrza Kartuz, pana Gołuńskiego w sprawie zarzutów postawionych przez prokuraturę. Burmistrz prawdopodobnie udostępnił swoje zdjęcie z okresu wczesnej młodości (pozuje w rajtuzach), po to by zilustrować tytuł "Jestem niewiny jak dziecko".

Włodarz Kartuz wypowiadając się w wywiadzie Piotra Cackowskiego przekonuje, że funkcjonariusze ABW, którzy przez dwa lata prowadzili śledztwo w sprawie przekrętów przy budowie Gimnazjum w Staniszewie, nie wiedzą co mówią. Nie było żadnej korupcji, prokurator, który postawił zarzuty, też mógłby zrobić sobie dłuższy urlop, zaś John Borrel i radny Mariusz Kaszprzak, którzy kręcą Expressem Kaszubskim (pierwsza gazeta drukowana, która wyciągnęła sprawę i nie popuszcza), to już po prostu diabły wcielone. Nareszcie ktoś zdecydował się oświecić mieszkańców - dziękujemy naszemu włodarzowi.

Pan Cackowski ponadto komentuje podwyżkę wynagrodzenia dla pani "starościny", czyli żony pana starosty...

Interesujący liścik czytelniczki tygodnika, pani Mirosławy, która zwraca uwagę na termin niedawnych obchodów 50-lecia ZK-P. Według autorki tekstu, Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie powołano dopiero w grudniu 1956 roku. Dlaczego więc świętowanie odbywa się trzy miesiące wcześniej, przed wyborami? Pani Mirosława sugeruje, że ta "pomyłka" umożliwiła zorganizowanie wiecu Kazimierzowi Formeli, prezesowi kartuskiego ZK-P i radnemu z Kartuz. Na przyśpieszeniu miał również skorzystać Brunon Synak, który w wyścigu o miejsce w Sejmiku Samorządowym "szuka elektoratu wiejskiego, w czym pomagają mu usłużni działacze w terenie".

Głos Kaszub
Ciekawy news o wybuchu transformatora w Grzybnie. Mieszkańcy najpierw najedli się strachu, a teraz mogą nie dojadać przez najbliższe miesiące. Stanie się tak jeśli Zakład Energetyczny nie zwróci pieniędzy za uszkodzone telewizory, komputery i inny sprzęt, który zaczął dymić w mieszkaniach. Póki co, Energa obiecała, że zwróci koszty naprawy za dwa miesiące.

Przyszłe mamy może zainteresować wiadomość, którą w artykule "Więcej domowych porodów" podaje Janusz Chodkowski, ordynator oddziału położniczego w kartuskim szpitalu. Według lekarza, nasza placówka cieszy się coraz większym zainteresowaniem pacjentek z innych powiatów, które do Kartuz przyjeżdżają rodzić nawet z Gdańska. Niestety, aż się prosi by w artykule umieścić jakieś dane, które zilustrowały by te opinie.

Co jeszcze? GS Żukowo produkuje "Kiełbasę Swojską" - ze względu na kontrast między wyglądem a smakiem - opatrzoną na etykiecie inskrypcją: "Nie bój się mnie kupić". Jury targów Polagra Food w Poznaniu nagrodziło wędlinę pierwszym miejscem...

Na stronach 4 i 5 poświęconych prawie w całości wyczynom burmistrza Gołuńskiego w dyscyplinie Wręczania Kwiatów i Przecinania Wstęg na Czas, przy Jednoczesnym Pozowaniu do Obiektywu, bardzo ważna informacja. Od 2 do 20 października w Kartuzach będą kwestować z puszkami przedstawiciele PCK. Pieniądze z datków pomogą najuboższym przetrwać chłody jesieni i zimy.

Tygodnik Kartuzy
Wychodzący razem z piątkowym Dziennikiem Bałtyckim.

Na pierwszej stronie o ściekach w gminie Żukowo. Marian Marszałkowski kierujący zakładem ekspolatującym sieć wodociągowo-kanalizacyjną w gminie uprzedza, że nie będzie można spełnić wymagań firmy odbierającej ścieki. Oznacza to, że nie da się wynegocjowac dobrej ceny na usługę przesyłu nieczystości. Koszt, jaki zapłacą mieszkańcy gminy prawdopodobnie wzrośnie, mimo że już teraz za jeden metr wydają oni o 10 proc. więcej niż mieszkańcy Kartuz.

Janina Stefanowska pisze też o postępach w pracach koserwatorskich przy Kartuskiej Kolegiacie. Dowiadujemy się, że przy parkingu powstającym przy kościele zostaną posadzone tuje. Do konserwacji zostanie oddana kamienna figura Matki Boskiej i dwie inne rzeźby z otoczenia świątyni. W przyszłym roku odnowiony ma zostać jeden z ołtarzy, powstanie projekt instalacji elektrycznej i przeciwpożarowej. Ksiądz Krupiński dziękuje tym, którzy wspierają prace, m.in. samorządom (nie samorządowcom).

Express Kaszubski
Dziś w przeglądzie Express jako ostatni, bo niewykluczone, że po raz ostatni gazeta ukazuje się z obecnym składem kolegium redakcyjnego.

Według informacji zamieszczonych na naszym forum, kierownictwo tygodnika poszukuje dziennikarzy do pracy w gazecie. Osoby do tej pory pracujące nad treścią gazety odmawiają komentarzy w tej sprawie.

Mariusz Kasprzak, zarządzający administracją tygodnika, nie chciał potwierdzić planów zmian personalnych w gazecie. "Express Kaszubski zawsze współpracował z młodymi ludźmi, którzy gotowi są pisać" - skomentował pojawienie się ogłoszenia o pracę.

Nie udało mi się dodzwonić do Johna Borrella, który jest właścicielem pisma.

W czwartkowym numerze Expressu znajdujemy krótką informację z sugestią, iż pożar kamienicy przy ul. Długiej w Kartuzach mógł być wynikiem podpalenia.

Większość pozostałych tematów pojawia również w innych gazetach.

Na stronie 17. reportaż o życiu Cieszenia w gminie Chmielno. Tekst opatrzono wymownym tytułem "Mieszkańcy cieszą się spokojem".

Janusz Świątkowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    chestero - niezalogowany 2006-09-29 09:44:42

    Heh może to jest "miłość " ? ;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Asiola - niezalogowany 2006-09-29 09:32:43

    wiem Kreciku,wiem. ale co zrobić... juz na sam widok naszego "mera" cos mnie w sercu kłuje;] grrrrrr;] ( w sercu kłuje,a nóż sie otwiera w kieszeni):P:P:P:P:P

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Asiola - niezalogowany 2006-09-28 19:05:42

    kurcze!jestem tu jako "nowa" :twisted: trzeba jakimś "głupim" komentem zarzucić;] więc zacznę od tego,że zawsze jak wracam z tygodnia cieżkiej nauki na studiach(oprócz wakacji;p) to czym prędzej udaję się do pobliskiego kiosku,by nadrobić zaległości sprzed tygodnia;] i choć studenci bywają biedni...no cóż...prawda..to ja nie mogłabym odpuścić sobie tej przyjemności i nie oglądać naszego "mera" na kolejnych stronicach, kolejnych gazet :D chyba jestem psychopatka;] bo zamiast planu zajęć na II rok studiów, na mojej korkowej tablicy widnieje cudowny "mer" mego kofanego miasta.. ale niech się "Mer" nie martwi,nie mam zamiaru strzelać i dusić;] po prostu lubię patrzeć,a cóż innego mi pozostaje, jak oglądać Pana tylko w gazetach..? :lol:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości