Reklama

Przestał być radnym, został pełnomocnikiem

10/06/2010 09:03
Niedowierzanie i zdziwienie towarzyszyło oświadczeniu radnego Mariusza Kasprzaka, że zrezygnuje z mandatu i to na pięć minut przed końcem kadencji. Tak się jednak stało. Nie jest więc już w radzie, ale nie opuścił budynku magistratu. Od 1 czerwca br. pełni funkcję pełnomocnika do spraw gospodarki komunalnej i ochrony środowiska.

Swoje odejście z rady tłumaczył Mariusz Kasprzak względami osobistymi i zawodowymi. Rezygnacja z mandatu spowodowała, że burmistrz Mirosława Lehman skierowała do niego zapytanie, czy byłby zainteresowany współpracą, gdyż jest mnóstwo zadań do wykonania.

- Uznałam, że pomocna dłoń by się przydała – stwierdziła burmistrz. - Mariusz Kasprzak odpowiedział na to pozytywnie i bardzo się cieszę, że będziemy współpracowali.

- Po odejściu Tomasza Brzoskowskiego była kwestia, kto go zastąpi – kontynuowała burmistrz Lehman. - Nie udało się jednak znaleźć takiej osoby. Uznałam wówczas, że na siłę nie będę nikogo szukała. Poza tym nie mam czasu na to, aby uczyć osobę zupełnie nową. Doszłam więc do wniosku, że powołanie pełnomocnika będzie dobrym rozwiązaniem. - Najważniejsze jest bowiem to, aby praca była kontynuowana i prowadzona była systematycznie - dodała.

Zespół gospodarki komunalnej ma sporo pracy, bo dotyczy ona tych wszystkich spraw i problemów, które spływają od mieszkańców. Niezbędna więc jest w urzędzie osoba, która będzie pilnowała m. in. remontów dróg i chodników, prowadzonych prac w sołectwach czy realizacji kartuskiego programu rozwoju obszarów wiejskich itp.

Mariusz Kasprzak przez trzy kadencje był kartuskim radnym, a od prawie 20 lat jest sołtysem Pomieczyńskiej Huty. Działania społeczne i praca samorządowca nie jest mu więc obca. Teraz, jak sam to określił, sięga do tych doświadczeń.

- Gospodarka komunalna i ochrona środowiska to takie działy, wśród których obracamy się na co dzień – stwierdził Mariusz Kasprzak. – Zakres mojej pracy obejmuje m. in. takie sprawy jak inwestycje dotyczące chodników, utrzymania dróg w czystości, oświetlenie, funkcjonowanie 24 sołectw w kartuskiej gminie, czy chociażby takie zdarzenia jak wypłukane i uszkodzone drogi po deszczach. Trzeba w to miejsce pojechać, zobaczyć jaki zakres prac będzie do wykonania, komu je zlecić, oszacować i negocjować.

Ponadto do jego obowiązków należy uzgadnianie przebiegu linii energetycznych, sieci wodociągowych, kanalizacyjnych czy stawianie reklam.

Pełnomocnik kieruje dwoma zespołami – do spraw ochrony środowiska oraz gospodarki komunalnej. Ten ostatni to taki zespół, który najczęściej ma do czynienia z bezpośrednimi bolączkami mieszkańców. Do niego trafia najwięcej pism, wniosków i zgłoszeń. Jego rolą jest zorganizowanie szybkich i sprawnych działań, bo takie są oczekiwania tych wszystkich, którzy zwracają się ze swoimi problemami.

- O naszej pracy niech świadczy fakt, iż w minionym roku przeprowadziliśmy 50 przetargów, co oznacza jeden przetarg w tygodniu – dodała szefowa kartuskiego magistratu. – Warto też przypomnieć, że w momencie gdy objęłam funkcję burmistrza, budżet gminy wynosił niecałe 60 mln złotych na wszystkie zadania. Dzisiaj nasz budżet to około 115 mln złotych. Dlaczego o tym mówię, ponieważ w tych liczbach mieści się nasza praca.

Widać z tego, że zajęć i obowiązków Mariuszowi Kasprzakowi nie zabraknie, a na pytanie co zdążyło go zaskoczyć po pierwszym tygodniu pracy, odpowiedział pół żartem pół serio, że… stracił na wadze.

Longina Templin
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    /Di - niezalogowany 2010-06-11 10:07:28

    Nie tylko Pan Kasprzak wykiwał swoich wyborców, ale i Pani burmistrz. Zwyczajnie zadrwiła sobie z obowiązującego prawa i zatrudniła osobę która nie spełnia wymagań na stanowisko vice burmistrza. Stworzenie fikcyjnego stanowiska pełnomocnika to zwyczajny kruczek umożliwiający realizację planów Pani Lehman. Wystarczy przejść się do urzędu i sprawdzić gdzie urzęduje Pan Kasprzak, by przekonać się jaka to wielka ściema.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    PiotrJan - niezalogowany 2010-06-11 08:11:44

    Dziwne, że tego faktu nikt nie skomentował. Przegladając informacje na ten temat mozna powiedzieć, że szanowny Radny zrobił "w konia" swoich wyborców (znudziło mi się, mam w nosie wasze głosy) i oszukał innych Radnych (nie informując że zostanie pracownikiem Urzedu). W przyszłości wszyscy powinni o tym Pamiętać, gdyby nagle Panu Radnem znowu sie odmieniło i postanowił reprezentować jakiś mieszkańców - wybory blisko.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości