Rada gminy bieżącej kadencji niewiele różni się od tej z poprzednich czterech lat. Doszło jedynie kilka nowych twarzy. Na jej czele po raz kolejny zasiadł Franciszek Rzeszewicz. Jego zastępcami zostali Ireneusz Drązkowski i Tadeusz Pupacz (w miejsce Czesława Wilczewskiego).
Pierwsze obrady przodkowskich radnych przebiegły szybko i bezkonfliktowo. Na początku, aby się wzajemnie poznać, każdy z obecnych rajców powiedział kilka słów o sobie.
Eugeniusz Kiełbasa, który z racji najstarszego wieku prowadził pierwszą sesję nowej kadencji, wysunął kandydaturę Franciszka Rzeszewicza na szefa rady gminy. Nie było innych propozycji. Jedyny kandydat otrzymał zdecydowaną większość głosów z zaledwie jednym głosem unieważnionym z powodu pomyłki w głosowaniu. Rzeszewicz piastuje funkcję przewodniczącego już od dwunastu lat.
Na wiceprzewodniczących wyłoniono dwóch kandydatów: Ireneusza Drążkowskiego i Tadeusza Pupacza. W poprzedniej kadencji drugim wiceprzewodniczącym był Czesław Wilczewski z Czeczewa. Tym razem jednak nie udało mu się otrzymać mandatu. Obaj radni uzyskali jednomyślne poparcie.
Ustalono również skład komisji stałych. Do komisji rewizyjnej weszli radni: Czerwiński, Kuchta, Wilczewski, Kryszewski i Kiełbasa. Do komisji rolnej: Krefta, Toporek, Grotha, Miąskowski, Drążkowski i Filip. Do komisji oświaty: Ulkowska, Grotha, Kreft, Pupacz i Rzeszewicz.
Na kolejnej sesji zwołanej po kilku minutach wójt gminy Andrzej Wyrzykowski otrzymał podwójny bukiet kwiatów - pierwszy z okazji zaprzysiężenia, drugi na obchodzone niedawno imieniny.
- Dziękuję wszystkim za oddane głosy, to dowód zaufania i uznania za ciężką pracę. Dziękuję również tym, którzy nie głosowali i mam nadzieję, że w przyszłości będzie okazja, by wyrazili swoje zdanie, abyśmy mogli wspólnie rozwiązać problemy. Najważniejsi są mieszkańcy i ich interesy, my jesteśmy tylko tymi, którzy im służą - powiedział po zaprzysiężeniu Andrzej Wyrzykowski.
Wójt złożył również gratulacje Mieczysławowi Woźniakowi, mieszkańcowi gminy, który nie tylko otrzymał mandat radnego powiatowego, ale także został przewodniczącym Rady Powiatu Kartuskiego.
- Współpraca zawsze układała się nam bardzo dobrze. Liczę na was i na to, że pomożecie mi w mojej misji - stwierdził przewodniczący powiatu.
Daria Kaszubowska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze