Reklama

Przodkowo. Historyczne menu w międzynarodowym wydaniu

Przyjechali z Włoch, Turcji, Portugalii, Danii i Rumunii, aby wraz ze swoimi kolegami z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Przodkowie zaprezentować różnorodne przysmaki, które jadano w Europie od I do XV wieku. Po trzygodzinnych przygotowaniach degustacja potraw podczas wtorkowego spotkania była dla uczestników i zaproszonych gości nie lada gratką dla podniebienia.

Uczniowie z Włoch upichcili m. in. sos, którego składnikami były pokrojone orzechy i oliwa z oliwek. Młodzi kucharze musieli zrezygnować z pomidorów, bo w tych czasach po prostu ich jeszcze nie znano. Rumuni przygotowali zupę, której podstawą był wędzony boczek. Do tego potrawa składająca się z drobno pokrojonej marchewki, pietruszki, selera oraz przecieru pomidorowego.

Na stole gospodarzy spotkania królowało mięso - kaczka na dziko w czerwonym winie i zapiekana kasza krakowska. Do tego kapusta czerwona zapiekana boczkiem w jabłkach i sos porzeczkowo - chrzanowy. Należy przyznać, że wykonanie produktów młodzieży się udało.

Zadaniem konkursu jest poznanie nawyków żywieniowych w Europie i prześledzenie na przestrzeni setek lat co się zmieniało w poszczególnych okresach od I do XXI wieku. Kolejne spotkanie gastronomiczne, które odbędzie się w Portugalii obejmie czas od XIX do XXI wieku. W Turcji zaś przygotowywane będą dania z XVI - XIX wieku. Każde państwo szuka specyficznej potrawy, która występowała w wymienionym okresie historii europejskiej. Świadomie pominięto panujące dwory królewskie, bo to nie odpowiadało normom żywieniowym.

Przygotowując się do prezentacji, uczniowie musieli sporo się natrudzić, by znaleźć stosowną dokumentację. To nie było łatwe zadanie. Okazuje się w czasach odległych od naszej współczesności jedzono zdrowiej i może też wolniej. I co najważniejsze, nie używano chemii, bo wówczas nikomu jeszcze się nie śniło o stosowaniu konserwantów.

- Dzisiejsza prezentacja obejmująca okres od I do XV wieku, jest najtrudniejsza w sensie dotarcia do oryginalnych składników - stwierdził Kazimierz Klas, dyrektor Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Przodkowie. - Na szczęście znana była wołowina, mięso drobiowe, warzywa. Chcieliśmy też podać śledzie, ale były one na Kaszubach używane dopiero od XVI wieku. Uczestnicy projektu dobierali tak produkty, żeby zaplanowane zadanie można było wykonać.

Wtorkowa impreza była pierwszym spotkaniem młodzieży w ramach realizowanego projektu partnerskiego Leonardo da Vinci "Uczenie się przez całe życie". Tytuł projektu - "Food habits change - Why".

Longina Templin
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości