Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pracę zaczyna się o 6,7,8,9,10 czyli jak w Polsce. Do przepracowania mają zazwyczaj 9 godzin - mówię tu o południowej Francji. Lunch - owszem, ale tylko godzina. Szkoła zaczyna się w większości na 8 czyli jak w Polsce. Mało uczniów jest tylko w prywatnych szkołach, których jest tam multum. W państwowej jest ok. 40 - np. w Marsylii, z czego duża część jest muzułmańska i nie znają j. francuskiego zbyt dobrze lub też - wcale. Ta część uczniów we wrześniu w ogóle nie jest w szkole z powodu ich święta - ramadanu.
Pracę zaczyna się o 6,7,8,9,10 czyli jak w Polsce. Do przepracowania mają zazwyczaj 9 godzin - mówię tu o południowej Francji. Lunch - owszem, ale tylko godzina. Szkoła zaczyna się w większości na 8 czyli jak w Polsce. Mało uczniów jest tylko w prywatnych szkołach, których jest tam multum. W państwowej jest ok. 40 - np. w Marsylii, z czego duża część jest muzułmańska i nie znają j. francuskiego zbyt dobrze lub też - wcale. Ta część uczniów we wrześniu w ogóle nie jest w szkole z powodu ich święta - ramadanu.