Reklama

Rada powiatu również apeluje do NSA w sprawie OMT

Po apelach burmistrza Żukowa i Kaszubskiego Związku Pracodawców do Naczelnego Sądu Administracyjnego, własne pismo wystosowali również radni z powiatu kartuskiego. Wniosek Wojciecha Kankowskiego został rozpatrzony pozytywnie z wyznaczeniem terminu na październik br. Radni jednak postanowili zaapelować o jeszcze szybsze rozpatrzenie sprawy.

Przypomnijmy, że pięć podmiotów zaskarżyło pozytywną decyzję środowiskową dla budowy Obwodnicy Metropolii Trójmiejskiej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przyznał im rację. Z orzeczeniem sądu nie zgadza się jednak Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska, który w grudniu ubiegłego roku złożył kasację od tegoż orzeczenia do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Do czasu rozpatrzenia jej przez sąd wszelkie poczynania w związku z inwestycją zostały wstrzymane.

NSA początkowo wyznaczył termin rozpatrzenia skargi na 2018 rok. Działania, które miały na celu przyspieszenie posiedzenia sądu w tej sprawie, podjęli więc burmistrz Żukowa i Kaszubski Związek Pracodawców.

W apelu, który 4 lipca wystosował związek pracodawców, konieczność szybkiego rozpoczęcia budowy argumentowano m.in. ogromnym natężeniem ruchu samochodowego na biegnących przez Żukowo drogach krajowych nr 20 i nr 7, które sprawia, że poruszanie się w godzinach szczytu staje się w mieście praktycznie niemożliwe. W piśmie zaznaczono też, że członkowie KZP zgłaszają problemy z dojazdem kontrahentów i dostawców. Zwrócono również uwagę na fakt, że OMT ma także znaczenie dla wywozu towarów z portu w Gdyni, który się rozbudowuje i powoduje większy ruch ciężarówek, również na terenie Kaszub Środkowych. Ruch samochodów między żukowskimi rondami to 25-30 tys. pojazdów na dobę.

- Budowa zadania pod nazwą Obwodnica Metropolii Trójmiejskiej, w ramach którego planowana jest budowa obwodnicy Żukowa i węzła w Chwaszczynie stanowi szczególnie istotne zadania dla rozwoju regionu Pomorza i Kaszub. Znacząco usprawni i odciąży dotychczasowy ruch z Trójmiasta i okolic na Kaszuby. Zwłaszcza planowana część obwodnicy Żukowa od strony wschodniej z drogi krajowej nr 7 do drogi krajowej nr 20 w kierunku Kościerzyny będzie remedium na niewydolny już dziś układ komunikacyjny - pisał z kolei burmistrz Wojciech Kankowski.

Wniosek żukowskiego samorządu rozpatrzono pozytywnie przesuwając termin rozpatrzenia na październik br. Podczas czwartkowej sesji rady powiatu swój apel wystosowali też radni. Wnioskując o jak najszybsze rozpoznanie skargi kasacyjnej.

- Merytoryczne zakończenie przedmiotowego postępowania umożliwi kontynuowanie prac przygotowawczych w zakresie Obwodnicy Metropolitalnej Trójmiasta. Jest to inwestycja strategiczna dla naszego regionu i w sposób znaczący przyczyni się do przyspieszenia rozwoju gospodarczego i społecznego całego Pomorza. Ponadto droga ta, jest kluczowa dla rozwoju komunikacyjnego całej północnej Polski, a w szczególności gmin położonych w obrębie przebiegu tej trasy - podkreślali rada i zarząd powiatu w swoim piśmie.

Do sprawy wrócimy.

MD-Z
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    obserwator - niezalogowany 2017-08-05 18:51:58

    znowu Sąd nie zadziałał

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Marek - niezalogowany 2017-08-03 10:07:19

    Wa. Tak się składa że dwa razy dziennie jeżdżę przez Żukowo i wiem co widzę - rano Kartuzy 10 aut i 1 z Kościerzyny. Po południu 10 z Gdańska i 1 z Gdyni. Powinien być obowiązek jazdy na suwak - kilka razy wymuszałem pierwszeństwo bo ile można stać ? Na Gdyńskiej jest korek bo tam jest cały handel skupiony więc jest więcej aut a co jest na Gdańskiej ? Cpn tylko.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    wa - niezalogowany 2017-08-03 01:18:57

    @Marek Większość kierowców stosuje tę metodę - proponuję przejechać i popatrzeć - "korki" od strony Kartuz i Kościerzyny w godzinach porannych oraz Gdańska i Gdyni w godzinach popołudniowych mają podobną długość więc wynikają właśnie z jazdy na "suwak" , a główną przyczyną jest spowolnienia ruchu na rondach spowodowanego jego natężeniem.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości