Trwa sesja Rady Miejskiej w Kartuzach - jedna z najważniejszych w ciągu roku, gdyż radni mają uchwalić przyszłoroczny plan budżetowy. Na sesji nie pojawiła się radna Mirosława Bobkowska. Stąd też pojawiło się pytanie radnego Tyberiusza Krigera o jej status. W opinii przewodniczącego Andrzeja Dawidowskiego, radna nie jest już radną, o czym informował już w lokalnych mediach. Okazuje się, że jest zupełnie inaczej, bo prawomocnie mandat radnej jeszcze nie wygasł.
Ostatnio w mediach pojawiła się informacja, że mandat radnej Mirosławy Bobkowskiej wygasł, o czym poinformował m.in. przewodniczący rady Andrzej Dawidowski. O status radnej na środowej sesji zapytał wiec radny Tyberiusz Kriger. W odpowiedzi na jego zapytanie Andrzej Dawidowski stwierdził, że Rada Miejska w Kartuzach działa w 20-osobowym składzie z wiadomego wszystkim powodu - a więc bez radnej Mirosławy Bobkowskiej.
- Chciałem zapytać pana przewodniczącego, jaki mamy aktualny stan radnych, a więc ilu mamy radnych w Kartuzach uprawnionych do udziału w sesjach na ten moment? - pytał radny Tyberiusz Kriger.Reklama
W odpowiedzi na jego zapytanie Andrzej Dawidowski stwierdził, że Rada Miejska w Kartuzach działa w 20-osobowym składzie z wiadomego wszystkim powodu - a więc bez radnej Mirosławy Bobkowskiej.
- Na ten moment z kompletu 21 radnych, mamy 20 radnych. Mówię o osobach, o radnych, którzy mają możliwość uczestniczenia w sesjach - podkreślał Andrzej Dawidowski, Przewodniczący Rady Miejskiej w Kartuzach.
- Czyli tę jedną osobą, jaka nie ma prawa w udziału w sesjach jest pani Mirka Bobkowska - dopytywał radny Tyberiusz Kriger.
- Tak jest - odpowiedział przewodniczący Andrzej Dawidowski.
- Czy mogę prosić pana przewodniczącego o podstawę prawną - drążył radny Kriger.
W tym momencie do dyskusji włączyła się wiceburmistrz Sylwia Biankowska.
Okazuje się jednak, że mandat radnej wcale nie wygasł. Radna Mirosława Bobkowska złożyła bowiem skargę kasacyjną, a tym samym decyzja o wygaszeniu jej mandatu jest nieprawomocna.
- Na ten moment z uwagi, że radna Mirosława Bobkowska złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego za pośrednictwem rady, o czym pan przewodniczący może nie wiedzieć, bo to wpłynęło wczoraj lub przedwczoraj, to uchwała rady się nie uprawomocniła. Dopiero po wyroku sądu radna straci mandat. To jednak nie zmienia faktu, że pani radna już od paru miesięcy nie uczestniczy w sesjach. Był tylko taki wyjątek, po artykule w mediach, że radnym nie należy się dieta, jeśli nie uczestniczą w sesjach, to pani Bobkowska w połowie sesji na chwilę przyszła, więc pewnie i tak by dziś nie przyszła. A pani radna na pewno wie, że ma prawo uczestniczyć w sesjach - wyjaśniała wiceburmistrz Sylwia Biankowska.Reklama
- Proszę więc o przekazanie tego pisma pani Mirki, aby dotarło do mnie - stwierdził przewodniczący Andrzej Dawidowski.
- Nie ukrywam, że sam analizowałem temat pod względem prawnym. Dlatego bardzo zaskoczył mnie artykuł na jednym z portali, w którym pan, panie przewodniczący Dawidowski wypowiedział się, że pani Mirosława Bobkowska nie pełni już funkcji radnej - akcentował radny Tyberiusz Kriger.
- Bo zakładałem, że ta skarga nie wpłynie - wtrącił Dawidowski.
- Mam więc dla pana taką sugestię na przyszłość. Mandat radnej wygasza się dopiero w pierwszym dniu po tym, jak radna nie wniosłaby tej skargi. Pan już wypowiadał się, że nie jest ona radna jeszcze w okresie, w którym miała czas na złożenie skargi i w tym momencie powiedział nieprawdę. Proszę o sprostowanie tej informacji - zaznaczał rany Kriger.
Biuro rady zapewniło jednak, że radna otrzymała zawiadomienie o sesji.
Dodajmy, że uchwała rady gminy stwierdzająca wygaśnięcie mandatu radnego ma charakter deklaratoryjny. Oznacza to, że momentem, w którym nastąpiło wygaśnięcie mandatu, jest data zdarzenia wywołującego ten skutek, np. data śmierci radnego, uprawomocnienie się wyroku skazującego. Należy jednak pamiętać, że w niektórych sytuacjach wygaśnięcie mandatu radnego nastąpi z inną datą. Tak jest w przypadku, gdy wygaśnięcie mandatu stwierdza wojewoda bądź komisarz wyborczy.
Zgodnie bowiem z art. 98 ust. 5 ustawy o samorządzie gminnym, rozstrzygnięcie nadzorcze staje się prawomocne wraz z upływem terminu do jego zaskarżenia. Zatem dopiero po upływie tego terminu mandat radnego wygasa. Tak samo będzie w przypadkach, w których uchwała rady bądź rozstrzygnięcie nadzorcze zostanie zaskarżone do sądu administracyjnego. W takich sytuacjach mandat radnego wygasa wraz z uprawomocnieniem się orzeczenia sądu oddalającego skargę.
W myśl kodeksu wyborczego, uchwałę rady o wygaśnięciu mandatu radnego doręcza się niezwłocznie zainteresowanemu i przesyła wojewodzie oraz komisarzowi wyborczemu. Postanowienie komisarza wyborczego o wygaśnięciu mandatu radnego doręcza się niezwłocznie zainteresowanemu i przesyła wojewodzie oraz przewodniczącemu rady.
Transmisję obrad Rady Miejskiej w Kartuzach można śledzić na kanale esesja.tv.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Miejmy nadzieję że w niedługim czasie większość zostanie wysłana na zieloną trawkę....
Miejmy nadzieję że w niedługim czasie większość zostanie wysłana na zieloną trawkę....