Reklama

Radna Klaudia Kałużna rozstała się z klubem Prawa i Sprawiedliwości

To już kolejna osoba, która opuszcza szeregi klubu Prawa i Sprawiedliwości. W lipcu taką decyzję podjął Tomasz Belagrau, a przed paroma dniami także radna Klaudia Kałużna. - Do odejścia z Klubu PiS zmusiła mnie między innymi trudna sytuacja w kartuskich strukturach Prawa i Sprawiedliwości.Czas pokazał, że nie wszystkie osoby grają w jednej drużynie. Osoby aktywne i zaangażowane z niewiadomych dla mnie przyczyn są przez lokalne struktury kartuskiego PiS pomijane- tłumaczy swoją decyzję radna Kałużna.

Z dniem 13 sierpnia radna Rady Miejskiej w Kartuzach Klaudia Kałużna rozstała się z klubem Prawa i Sprawiedliwości. W związku z tym wydała specjalne oświadczenie.

- Szanowni mieszkańcy miasta i gminy Kartuzy, uprzejmie informuję że z dniem 13 sierpnia rozstałam się z klubem Prawa i Sprawiedliwości. Tym samym dziękuję koleżankom i kolegom z Klubu PiS za ostatnie dwa lata owocnej współpracy, które stanowią dla mnie ważne doświadczenie w zakresie działalności publicznej i samorządowej. Rozstajemy się w zgodzie i nadal będziemy ze sobą ścisłe współpracować - pisze radna Klaudia Kałużna.

Reklama

- Do odejścia z Klubu PiS zmusiła mnie między innymi trudna sytuacja w kartuskich strukturach Prawa i Sprawiedliwości. O ile współpraca w Klubie układała się bardzo dobrze o tyle mam dużo zastrzeżeń do władz powiatowych struktur Prawa i Sprawiedliwości. Czas pokazał, że nie wszystkie osoby grają w jednej drużynie. Osoby aktywne i zaangażowane z niewiadomych dla mnie przyczyn są przez lokalne struktury kartuskiego PiS pomijane. W wielu momentach zabrakło potrzebnego wsparcia nie tylko dla mnie, ale także dla moich kolegów i koleżanek z Rady, ponadto można odnieść wrażenie nieustannym atakowaniu radnych przez burmistrza - kontynuuje.

- Ostatnie działania władz kartuskiego PiS-u budzą we mnie uzasadnione wątpliwości kto tak naprawdę jest ich koalicjantem w kartuskim samorządzie.Jako radna niezrzeszona i niezależna od wszelkich nacisków politycznych, nadal będę działała dla dobra Miasta i Gminy Kartuzy oraz ich mieszkańców i wyrażam wolę współpracy z każdym klubem i każdym Radnym, dla których powyższe wartości są i będą bliskie. Misja samorządowca to przede wszystkim praca z ludźmi i dla ludzi. Dlatego jak zawsze pozostaje otwarta na Państwa problemy i wyrażam gotowość niesienia pomocy wszędzie tam, gdzie jest ona potrzebna - podsumowuje.

Reklama

Dodajmy, że w lipcu z klubu Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Miejskiej w Kartuzach wystąpił także Tomasz Belgrau.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    chorągiewka - niezalogowany 2021-08-17 11:14:06

    Możesz wyjść z PiSu, ale PiS nigdy nie wyjdzie z ciebie...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Pisiorek - niezalogowany 2021-08-17 12:50:44

    Racja, dlatego ubek zawsze będzie ubekiem, komuch komuchem a zoofil zoofilem. Żydowscy zbrodniarze zawsze będą żydowskimi zbrodniarzami, mam tu na myśli takich jak Stefan Michnik czy Izaak Stoltzman.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Jana - niezalogowany 2021-08-17 12:01:00

    Nadchodzi dla ciebie wielki cza próby. Zobaczymy jakie to są twoje działania na rzecz gminy

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości