Wszyscy są zgodni co do tego, że Kartuzom potrzebna jest obwodnica. O kolejne etapy traktu postanowili zawalczyć kartuscy radni, którzy stworzyli petycję w sprawie przeznaczenia środków w ramach rządowego programu "100 obwodnic" właśnie na budowę kolejnych etapów kartuskiej obwodnicy. Inicjatywę może wesprzeć każdy. Wystarczy podpisać się pod petycją.
Trzynaścioro kartuskich radnych, a mianowicie Mariusz Treder, Tyberiusz Kriger, Tomasz Belgrau, Andrzej Dawidowski, Jacek Wesołowski, Ryszard Duszyński, Andrzej Borzestowski, Andrzej Pryczkowski, Klaudia Kałużna, Jacek Richert, Mirosława Bobkowska, Aleksandra Pruszak oraz Ewa Klein-Dyjeta, stworzyło petycję w sprawie przeznaczenia rządowych środków finansowych na realizację budowy obwodnicy Kartuz. Poinformowali o tym podczas czwartkowej konferencji prasowej.
- Jesteśmy już po wyborach parlamentarnych. Emocje z nimi związane powoli opadają Wyborcy mają oczekiwania wobec tych, których obdarzyli mandatem zaufania. Przed wybranymi z kolei nadszedł czas, w którym mogą się wykazać i realizować swoje postulaty wyborcze. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, jak ważną inwestycją dla rozwoju naszej gminy, powiatu, województwa jest budowa obwodnicy Kartuz. W związku z tym pragniemy poinformować o przygotowanej prze obecnych tutaj radnych petycji w sprawie budowy obwodnicy Kartuz, którą kierujemy do pana premiera, ministra infrastruktury, wojewody pomorskiego, posłów elektów na sejm z okręgu nr 26, pana senatora-elekta Stanisława Lamczyka i prosić zarazem wszystkich mieszkańców o poparcie tej inicjatywy - zaznaczał Mariusz Treder, Przewodniczy Rady Miejskiej w Kartuzach.
- Jak państwo zauważyliście, petycję kierujemy do wszystkich posłów i senatora, którzy otrzymali od społeczeństwa mandat zaufania, niezależnie od opcji politycznej, którą reprezentują, licząc na poparcie przez wszystkich tej, jakże istotnej, inicjatywy - dodawał.
II etap obwodnicy Kartuz miałby powstać w ramach tzw. "Piątki PiS" na pierwsze sto dni rządu.
- Program 100 obwodnic jest elementem tzw. "Piątki PiS" na pierwsze sto dni rządu. Według zapowiedzi prezesa Jarosława Kaczyńskiego i premiera Mateusza Morawieckiego w ciągu pierwszych stu dni mają zostać przygotowane i przyjęte szczegóły programu wraz z planem finansowania. Jak zaznaczył premier będzie to wielomiliardowy projekt finansowany z części z budżetu krajowego, a w części z budżetu unijnego - podkreślał radny Tyberiusz Kriger.
- Przy realizacji pierwszego etapu obwodnicy, została opracowana koncepcja już na całą długość obwodnicy. Uzyskano też decyzję środowiskową na całą długość obwodnicy. Zabrakło jednak chęci ze strony rządzącej, a wiemy, że władza jest to ciągłość. Następny burmistrz nie spisał się, bo nigdy nie starał się, aby uruchomić ten temat, aby obwodnica powstała - mówił z kolei radny Ryszard Duszyński.
- Myślę, że jest to niepowtarzalna okazja ku temu, aby spełniły się marzenia przede wszystkim mieszkańcom Kartuz, jak całej gminy i przejezdnym, by wreszcie ta obwodnica powstała. Obwodnica z pewnością wpłynie na rozwój gospodarczy. Dlatego bardzo zależy nam na powstaniu obwodnicy. To poskutkuje powstaniem kolejnych miejsc na inwestycje - dodawał wiceprzewodniczący Tomasz Belgrau.
Jak możemy przeczytać w petycji, brak realizacji kolejnych etapów obwodnicy, blokuje rozwój nie tylko gminy Kartuzy, ale także całego powiatu kartuskiego,
- Kartuzom grozi w niedalekiej przyszłości całkowity paraliż miasta, nie wspominając o zanieczyszczeniu środowiska naturalnego. Mieszkańcy notorycznie skarżą się na hałas. Ze względu na duży ruch w mieście dochodzi do częstych wypadków z udziałem pieszych i rowerzystów. Brak obwodnicy to także blokada dla rozwoju lokalnego biznesu. Obwodnica Kartuz to szansa na powstanie nowych terenów inwestycyjnych, pojawienie się nowych firm i zakładów. To z kolei dodatkowe miejsca pracy i wpływy do budżetu gminy z tytułu podatków. W dalszej konsekwencji to dodatkowe środki na zaspokajanie podstawowych potrzeb naszej lokalnej społeczności, takich jak chociażby budowa sieci kanalizacyjnych, ochrona środowiska i remonty lokalnych dróg - akcentują w petycji kartuscy radni.
Wesprzeć inicjatywę może każdy. Wystarczy podpisać się pod petycją. Można to uczynić wchodząc w ten link /www.petycjeonline.com/obwodnicakartuz.
Dodajmy, że po spotkaniu radnych dotarły tez do nas materiały z Urzędu Miejskiego w Kartuzach, z których wynika że burmistrz Kartuz już 16 września złożył pismo do premiera Mateusza Morawieckiego z prośbą o wpisanie II i III etapu obwodnicy Kartuz na listę inwestycji rekomendowanych do dofinansowania z nowego funduszu "100 obwodnic".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
jo te obwodnice to między bajki można wsadzić, szczególnie patrząc na jej plany
Polecam Firmę która zajmuje się droga z Kartuz do Mojusza. Niech oni zajma się też nasza obwodnica!!!
Burmistrz już 16 września złożył pismo a pan radny D twierdzi ze burmistrz się nie stara Rada po raz kolejny się ośmiesza i jest kilka lat za burmistrzem
A gdzie Golunski, który tak bardzo dba o rozwój wdi gminnych. Właśnie poinformował mieszkańców wsi że nie będzie dodatkowych lamp dla wsi ze względu na wyższe koszty energii. No cóż na mostek za 4mln, przystanki dla .. kasa była.
W nawet nie wiecie jak obwodnica wygląda może jecie do Gdańska i zobaczcie tylko u was kasa i przekręty
Jak powalczyć? To nie jest jakiś ich obowiązek? Czym oni się zajmują?
Może na Zamek w Malborku albo Gniewie niech popracują, jak chcą walczyć!!!
Do boju rycerze :) !!!
Obserwując działania w sprawie budowy obwodnicy Kartuz trzeba zauważyć zawsze była ona i jest priorytetem radnych którzy w mojej ocenie lepiej rozumieją potrzeby gminy od panujących włodarzy. Mija kilkanaście lat kiedy to właśnie radni przeznaczyli pieniądze na pierwszy projekt który był warunkiem rozpoczęcia budowy W poprzedniej kadencji to właśnie radni podjęli interwencję w sprawi II części obwodnicy u marszałka za którą byli rozliczani przez burmistrza i wręcz karceni , To radni w poprzedniej kadencji zgłosili pierwszą inicjatywę zbierania podpisów pod petycja którą obecny włodarz przejął. Zebrał około tysiąca podpisów i nikt do dzisiaj nie wie gdzie są i dlaczego zniknęły i co było powodem zahamowania kolejnego ruchu w tej sprawie. Obecna inicjatywa to bardzo dobry ruch mam nadzieję ze będzie skuteczny. Niestety nasz włodarz w mojej ocenie jest autokratą i nie potrafi zaakceptować pomysłów nie pochodzących od niego co zubaża działania samorządu w wielu dziedzinach. Trzeba mieć nadzieję ze tym razem działania będą skuteczne i zakończa się sukcesem na który czekają nie tylko Kartuzy
Burmistrz ma przeciez w planie obwodnicę, przez sam środek miasta! Zastanawia się tylko czy wybrac wariant średniowieczny, a więc pod ziemią, coś ala fosa przy zamczysku, czy jednak bardziej nowocześnie, puścic spaliny i hałas góra jak oranżerie na dachach budynków.
Serio obwodnica ma iść przez środek ? Czy to fake news . A nie lepiej puścić ją bokiem i zjazdy na kzy ? Jak to się robi wszędzie . Nie lepiej zapie**alac i podziwiać przez okno tłumy starców
Chciałem podpisać tę petycję, ale jest ona skierowana do nikogo, co prawda do premiera ale też do wszystkich posłów z naszego okręgu. Może się mylę, ale nikt z nich nie będzie aktywnie działał w imieniu wszystkich pozostałych! Najlepiej gdyby taka petycja była kierowana do każdego z osobna. Zobaczylibyśmy kto i co próbował załatwić lub załatwił.
jo te obwodnice to między bajki można wsadzić, szczególnie patrząc na jej plany
Polecam Firmę która zajmuje się droga z Kartuz do Mojusza. Niech oni zajma się też nasza obwodnica!!!
Burmistrz już 16 września złożył pismo a pan radny D twierdzi ze burmistrz się nie stara Rada po raz kolejny się ośmiesza i jest kilka lat za burmistrzem