Reklama

Radni udzielili absolutorium Mirosławie Lehman, burmistrz Kartuz. Po raz pierwszy od wielu lat gmina odnotowała dodatni wynik finansowy

23/04/2008 18:12
Radni na dzisiejszej sesji udzielili absolutorium burmistrz Kartuz Mirosławie Lehman. Przeciwny był jedynie radny Mieczysław Gołuński. Głosowano też za zwiększeniem diet radnym oraz pensji burmistrza, co wywołało spore emocje na sali obrad. Nadano również nazwę kartuskiemu rondu.

W dzisiejszym sprawozdaniu z wykonania budżetu za rok 2007 Mirosława Lehman, burmistrz gminy Kartuzy, stwierdziła, że po raz pierwszy od wielu lat gmina odnotowała dodatni wynik finansowy. Wyniósł on ponad 2,36 mln złotych.

- Dużo osób zarzuca, że nie widać efektów - stwierdziła Mirosława Lehman. - Wynika to z tego, że gmina zajmowała się przygotowaniem dokumentacji przyszłych inwestycji, ponieważ dopiero w tym roku ruszają konkursy na dofinansowania z Unii. Część inwestycji zostanie już zakończona w bieżącym roku. Chociaż tak naprawdę większe efekty naszej pracy będą widoczne w kolejnych trzech latach. Proszę o jeszcze trochę cierpliwości.

Pani burmistrz w swoim przemówieniu oznajmiła, że obecnie prowadzona polityka w kartuskim urzędzie gminy poprawiła relacje między pracownikami a mieszkańcami załatwiającymi swoje sprawy w magistracie. Pozytywnie też Mirosławę Lehman oceniła komisja rewizyjna.

- Uważam, że urząd kilka lat temu funkcjonował tak samo, a może i nawet lepiej, niż teraz - stwierdził radny Mieczysław Gołuński, były burmistrz Kartuz, który w wielu kwestiach miał zastrzeżenia co do udzielenia absolutorium Mirosławie Lehman. - Uważam, że sprawa zakupu samochodu nie została do końca zbadana i wciąż mam wiele wątpliwości, bo gmina zakupiła samochód używany z drugiej lub z trzeciej ręki. Sądzę, że sprawa wymaga wyjaśnienia.

Zdaniem komisji rewizyjnej zakup samochodu odbył się prawidłowo.

Były burmistrz stwierdził również, że Wieloletni Plan Inwestycyjny jest tworzony zadaniowo "pod potrzeby" radnych. Między innymi podkreślił włączenie ulicy Cichej w Dzierżążnie do budowy kanalizacji. Jego zdaniem podobne przypadki dotyczyły również innych inwestycji.

- Wychodzimy z założenia, że zadania, które mogą zostać wykonane jako jedna inwestycja, jest lepszym rozwiązaniem - stwierdziła Mirosława Lehman. - Ponadto w ten sposób zmniejsza się koszt wykonania tych zadań, a tym samym gmina na tym zyskuje.

- Przez ostatni rok dużo się w kartuskim urzędzie zmieniło, między innymi podejście pracowników do petentów oraz zaangażowanie w pracę - powiedział radny Jacek Wesołowski. - Reorganizacja magistratu okazała się strzałem w dziesiątkę. Moim zdaniem pan Gołuński nie potrafi zapomnieć o przegranej... Czasem jednak warto zejść ze sceny - dodał.

Prawie wszyscy radni udzielili absolutorium burmistrz Mirosławie Lehman. Przeciwny był jedynie radny Mieczysław Gołuński.

Sporo emocji wywołała uchwała zwiększenia diet radnym oraz sołtysom. Zygmunt Konkol oraz Mieczysław Gołuński sprzeciwiali się tej podwyższce, powołując się na zeszłoroczną uchwałę dotyczącą zmniejszenia diet radnym.

- W kwietniu ubiegłego roku robiliśmy dokładnie w drugą stronę. Pan przewodniczący Jerzy Pobłocki podejmując wtedy decyzję, prosił o zmniejszenie swojej diety o 300 zł, bowiem uznał, ze dotyczchczasowa jest za wysoka - oznajmił Zygmunt Konkol. - Nagle dzisiaj stoimy przed dylematem zwiększenia tych diet. Czy my - radni - aż tak się napracowaliśmy, że potrzebujemy podwyżki? Bo ja mam ogromne wątpliwości.

Zygmunt Konkol złożył wniosek formalny, aby diety radnych pozostały takie, jak do tej pory. Natomiast Mieczysław Gołuński chciał, aby kosztem diet radnych dodatkowo zwiększyć wynagrodzenia dla sołtysów.

- To są jedyne osoby, które tak naprawdę pracują w terenie i którym te podwyżki się należą - uzasadniał były burmistrz swoją propozycję.

- Zeszłoroczna decyzja o obniżeniu radnym diet była spowodowana złą kondycją finansową budżetu gminy - oznajmiła Mirosława Lehman. - Radni swoją pracą jednak udowodnili, że zasługują na nie. Uważam, że przez ostatni rok wiele uchwał zostało bardzo dobrze przygotowanych. Natomiast w tym roku pracowaliście państwo już nad ponad 100 uchwałami. Jeśli natomiast chodzi o wysokość diet, to wracamy do kwot, które zostały ustalone sześć lat temu.

Po długiej i burzliwej debacie doszło do głosowania. Jedynie dziewięciu radnych było za podjęciem tej uchwały. Sześć osób wstrzymało się od głosu. Przeciwni zwiększeniu diet byli - Mieczysław Gołuński, Zygmunt Konkol, Regina Olszewska oraz Jan Kiedrowski.

Podczas dzisiejszej sesji podejmowano również uchwałę dotyczącą nadania nazwy rondu przy ulicy Gdańskiej w Kartuzach. Jeszcze przed obradami podczas zebrania radni spośród kilkudziesięciu propozycji wybrali dwie: "Rondo Kartuzów" oraz "Rondo 85-lecia Kartuz".

- Uważam, że sekwencja, która znajduje się na płaskorzeźbie bezpośrednio nawiązuje do Kartuzów - stwierdził Zygmunt Konkol. - Trudno więc wyobrazić sobie, aby nazwa ronda była inna, aniżeli "Rondo Kartuzów".

Zdecydowaną większością głosów wybrano nazwę "Rondo Kartuzów". Podczas głosowania nad uchwałą przeciwny był jedynie Mieczysław Gołuński.

pio
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 14 - niezalogowany 2008-04-26 09:00:00

    oj stefciu, ale po Tobie pojechała :D spamer że hej z Ciebie (czytaj nasza-klasa)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    dreams - niezalogowany 2008-04-26 00:18:57

    Spam. :cool:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 14 - niezalogowany 2008-04-25 22:35:21

    szczególnie końcówka super :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości