Reklama

Radni wyszli podczas głosowania....

26/01/2005 14:16
Także tym razem na sesji Rady Miejskiej w Kartuzach nie zabrakło emocji i wielu wrażeń dla obserwatorów, sołtysów i dziennikarzy. Radni z opozycji nie tracili czasu zgłaszając swoje wnioski do uchwał, potem jednak zrezygnowali i podczas głosowania, by wyrazić swój protest – wyszli... Dlaczego?


Od dawna już Rada Miejska jest podzielona na koalicję przychylną decyzjom burmistrza i opozycję, która zawsze ma o jeden głos za mało, by przegłosować jakąś uchwałę „za” lub „przeciw”, nie wspominając już o wnioskach...


Radni wyszli z sali...
Najbardziej kontrowersyjną sprawą była uchwała budżetu na 2005 rok. „Chciałbym Państwu przedstawić prognozę zadłużenia, a dokładnie z 2002 roku. To co się słyszy w kuluarach, na ulicach to krytyka poprzedniej kadencji, która niby tak bardzo zadłużyła ta gminę. Chciałbym Państwa zapoznać z materiałem przygotowanym przez obecną kadencję. Zadłużenie gminy Kartuzy od roku 2002 wynosiło 12 mln 526 tys. zł. Od tej kwoty należy odjąć nadwyżkę i mamy około 11 mln zł. Z prognozy długu z poprzedniej kadencji, jeśli chodzi o inwestycje obciążające budżet na dzień dzisiejszy, wynika, że na rok 2005 zadłużenie wynosi 7 mln 645 tys. zł. Z materiałów, które otrzymaliśmy na sesji dowiadujemy się, że prognoza długu na lata 2005-2008 wynosi 18 mln 272 tys. zł. Różnica między tym co pozostawiła poprzednia kadencja, a wypracowała obecna, czyli 18 mln 272 tys. zł minus 7 mln 645 tys. zł to jest 10 mln 627 tys. zł, czyli zadłużenie tej kadencji wzrasta o prawie o 11 mln zł. Wszystkie inwestycje realizowane w tej kadencji są prawie w 100% z pieniędzy gminy bez udziału środków z zewnątrz. Jeżeli zadłużenie będzie wzrastało dalej w tym tempie to co będzie za rok? W roku 2006 zadłużenie wynosi już około 13 mln zł – poinformował Jerzy Pobłocki. Radny stwierdził, że jeżeli w gminie Kartuzy nie zacznie się pozyskiwać środków z zewnątrz, to będą ogromne straty.


Radni z opozycji byli zdecydowanie przeciwko nowemu budżetowi gminy Kartuzy na rok 2005: „Jestem przeciw. Ten budżet nie spełnia podstawowych wymogów. Jeśli dziś mamy zatwierdzić budżet, a nie ma gotowych wniosków o środki z zewnątrz, to ten budżet mija się z celem. Do około 18 mln zł można się zadłużyć, ale należy łączyć fundusze zewnętrzne z pieniędzmi z gminy” – mówił radny Andrzej Pryczkowski.


„Ciągle Państwo twierdzicie, że zadłużenie diametralnie rośnie. Myślę, że Państwo albo nie czytacie albo nie umiecie czytać, tego co jest zapisane w budżecie. Jeszcze raz podkreślam, że w latach 2001-2002 zebrano pożyczek i kredytów przez te dwa lata tylko – 10 mln 420 tys. zł. To są fakty, nikt tym nie manipuluje. Nam to przychodzi spłacać. My przez te dwa lata zaciągnęliśmy 3 mln. Teraz nie bierzemy tak dużych pieniędzy, bo nie możemy. Ja też wziąłbym 10 mln zł i coś za to zrobił, a niech następny się martwi. Bądźmy jednak odpowiedzialni” – powiedział burmistrz gminy Kartuzy.


W momencie głosowania, kiedy 13 radnych było „za”, a jedna osoba przeciw, 6 radnych demonstracyjnie opuściło salę, a byli to: Jacek Wesołowski, Andrzej Pryczkowski, Jerzy Pobłocki, Jerzy Matkowski, Arleta Lewańczyk, Mariusz Kasprzak. Ktoś w kuluarach powiedział, że było to „martwe głosowanie”. „Niech żyje demokracja” – powiedział ironicznie radny Pobłocki.


Burmistrz Mieczysław Grzegorz Gołuński podziękował radnym za rozwagę w głosowaniu w sprawie uchwalenia budżetu gminy.


Wycofano uchwałę
Kolejną uchwałą, która wywołała dużo emocji była sprawa dotycząca zwolnień z podatku od nieruchomości. Radni proponowali, aby wycofać uchwałę i przedyskutować ją jeszcze raz na komisjach, ale przewodniczący Rady poinformował, że nie mają takiego prawa, gdyż porządek obrad został już przyjęty, a uchwałę może wycofać jedynie jej autor, czyli burmistrz. Po długiej dyskusji, radni przyjęli wniosek, aby do jednego z paragrafów, który brzmi: „Przedsiębiorcy prowadzący na terenie gminy działalność gospodarczą w zakresie produkcji i usług, którzy dokonają inwestycji, o których mowa w ust. 2 i jednocześnie zwiększą zatrudnienie o osoby bezrobotne zamieszkałe na terenie Gminy Kartuzy, a w przypadku braku chętnych lub osób z odpowiednimi kwalifikacjami – o inne osoby, mogą starać się o zwolnienie z podatku od nieruchomości na zasadach określonych niniejszą uchwałą”, dodać „z wyłączeniem handlu”. Potem burmistrz zadecydował, że jednak rozpatrzenie uchwały lepiej będzie przesunąć na następną sesję. Radni poparli jego decyzję.


Podjęto także uchwały dotyczące: funkcjonowania regulaminu Gminnego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gminie Kartuzy, a także przyjęto Plan Rozwoju Lokalnego dla gminy Kartuzy (jest on warunkiem dopuszczającym do składania wniosków o wsparcie finansowe w ramach tego działania. W planie Rozwoju Lokalnego są uwzględnione inwestycje, na które gmina będzie mogła się ubiegać o dofinansowanie ze środków UE).


Droga, której nie ma...
Ostatnią uchwałą podjętą przez radnych była sprawa dotycząca rozpatrzenia skargi Gerarda i Stefanii Litwin na działalność Burmistrza Gminy Kartuzy w przedmiocie likwidacji drogi dojazdowej, działki nr 651 położonej w Dzierżążnie.


Po rozpatrzeniu tej skargi uznano ją za bezzasadną, a pana Litwina, który chciał przedstawić sprawę nie dopuszczono do głosu. „Nigdy tej drogi nie było i żadnej drogi nie zlikwidowano. Gdyby tak miło być, przecież to Państwo musieliby według ustawy o tym zadecydować. Sprawdziliśmy i droga nie posiada księgi wieczystej, jest bez oznaczenia. Ona nigdy nie istniała w Dzierżążnie. Jest to ziemia orna, którą pan Kobiela do tej pory uprawiał rolniczo i tak pozostanie. Jeżeli ktoś chciałby przywrócić ta drogę, to będzie to musiało zrobić starostwo w imieniu Skarbu Państwa. Jeżeli ta droga powstanie, to dopiero wtedy będzie można o niej mówić” – zapewniał burmistrz.


„Z przedstawionych materiałów, które dostarczył mi pan Litwin. Jest tam między innymi pismo z dnia 22 listopada 2004r. pani starosty do pana burmistrza wyjaśniające pewne kwestie w tej sprawie. Moim zdaniem jest to dużo czasu, żeby pracownicy urzędu z panem burmistrzem sprawdzili, czy ta droga jest czy jej nie ma. Z posiadanych dokumentów wynika, że ta droga jest. Było dosyć czasu, żeby sprawdzić ile metrów ma ziemia obecnego jej użytkownika. Jest ona uwidoczniona na mapach z 1939r. w tych samych zarysach co wypis z ewidencji z października roku 2004. Na tym piśmie jest podpisanych 23 mieszkańców tych terenów” – poinformował radny Jerzy Pobłocki.

„Pytanie jest jedno: czy burmistrz zlikwidował drogę? Więc proszę podjąć decyzję iż zagłosować według tego co zaświadczam jeszcze raz: nikt w tym urzędzie nie zlikwidował drogi” – zakończył dyskusję burmistrz M.G. Gołuński. Tradycyjnie radni przegłosowali uchwałę uznając skargę za bezpodstawną. Tym razem także głosów opozycji okazało się za mało...


Podwyżka dla burmistrza
„Grupa radnych złożyła na ręce pana przewodniczącego Rady wniosek o zwiększenie dodatku specjalnego dla burmistrza o 10%. W roku 2003, kiedy rozpatrywano tą sprawę byłem przeciw, ale po dwóch latach działalności uważam, że ten wniosek jest zasadny. (...) Mając na uwadze charakter pracy i zakres wykonywanych zadań wnoszę o przyznanie dodatku specjalnego w wysokości 40 %” – poinformował radny Ryszard Duszyński.

Wniosek został przyjęty.



Ewelina Karczewska

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Bartosz Kitowski - niezalogowany 2005-05-12 11:40:13

    Trzeba wymieść Grupę Trzymającą Władzę w Kartuzach- tych zawodowych radnych, pasożytów , co tylko przed wyborami sie aktywizują (najczęściej z pakietem obietnic i frazesów- w trakcie kadencji nie mają swojego zdania, głosują jak klika nakazuje licząc na ochłapy z pańskiego stołu. Dodano przez Rockita <> w 2005-28-01 13:34 z [83.25.233.72]

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Bartosz Kitowski - niezalogowany 2005-05-12 11:40:13

    myślę że jedyną alternatywą dla tego skostniałego polityczno - biznesowego jest wejście młodych gniewnych nie wplątanych w żadne układy i znajomosci dlatego ja w przyszłych wyborach będe głosował tylko na młodych nie znanych ludzi albo nie będę głosował wcale jeżeli znów startowac będa ci sami co zawsze! Poza tym dlaczego wszyscy narzekają i piszą tylko na forum może czas stworzyć grupę ludzi którzy będa patrzec władzy na ręce wnosic sprzeciwy ew. kierowac sprawy do odpowiednich sądów. Takie postepowanie ludzi u władzy wynika z tego że nie czują żadnego nacisku wyborców i mają poczucie że ludzie zgodzą się na wszystko nawet na postawienie kolejnego pałacu dla władzy za publiczne pieniądze. Ludzie ruszcie sie w końcu bo któregoś dnia obudzicie się z ręka w nocniku. Dodano przez cygan <> w 2005-28-01 11:02 z [83.25.198.80]

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Bartosz Kitowski - niezalogowany 2005-05-12 11:40:13

    Na coż zdaja sie widowiskowe pokazy niezłego aktora jakim jest niewatpliwie Jerzy Pobłocki, jesli nie do kabaretu. Neguje on kazdy krok Gołunskiego, dobra rozumiem, ale po co jesli sam nic konkretnego wzamian nie proponuje, demokracja demokracja, moze on ja zle interpretuje, demokracja to rzudy ludu, i taki chłop bo zachowanie Golunskiego nie raz jest wiesniackie jest takim chlopem wybranym z ludu... demos to zgreki lud kratos to rzdzic, czyli z dodawania wychodzi rzadzi nami wiesniak ktorego my sami sobie wybralismy, a pretensje Poblocki powinien miec nie do Golunksiego nie do Demokracji tylko do samego siebie, ze nie zmotywował tych, ktorzy nie poszli na wybory. Jak cala ta banda wyuzdanych z moralnosci radnych robi takie rzeczy jak ostatnio na sesji a Ci WIELCY SPRAWIEDLIWI (Poblocki,Matkowski,Wesolowski,Pryczkowski,Lewanczyk,Kasprzak) wychodza sobie na glosowanie w trakcie uchwalania ustawy budzetowej, to zastanawiam sie jak czuja sie wyborcy-mieszkancy ktorzy zaglosowali na nich?? Uciekli tchorze, KARTUZY NIE RZADEM STOJA!!!!! Dodano przez Frycz Modrzewski <> w 2005-27-01 22:43 z [83.25.201.38]

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości