Rada Gminy Żukowo rozważa możliwość zlikwidowania rad osiedlowych. Radni PO są przeciwni temu projektowi, ale czy uda im się przekonać całą Radę do zaniechania tego planu? Jest to ważny problem dla mieszkańców Żukowa, gdyż mogą oni stracić wpływ na zarządzanie budżetem gminnym. Są jednak poważne wątpliwości co do dobrego funkcjonowania tej formy samorządu.
- Taki pomysł zrodził się nie dlatego, żeby odebrać pieniądze poszczególnym osiedlom, a ze względu na ospałość rad osiedlowych. Co roku dostają one pieniądze na swoje potrzeby, ale nie zostają one spożytkowane i w tym momencie jest widoczna bezcelowość funkcjonowania tych samorządów - powiedział burmistrz Żukowa Albin Bychowski.
Rady osiedlowe są jednostkami pomocniczymi gminy i posiadają szeroki zakres uprawnień. Mogą przedstawiać Radzie Miejskiej wnioski o umieszczenie w budżecie środków na realizację zadań na osiedlach, podejmować uchwały w sprawie konserwacji i utrzymania obiektów użyteczności publicznej znajdujących się na ich terenie, dotyczące planu zagospodarowania przestrzennego terenu, utrzymania porządku i inne. Zdaniem radnych PO istnienie rad jest bardzo ważne dla mieszkańców osiedli, gdyż dzięki temu mogą oni sami decydować na co mają zostać przeznaczone pieniądze z gminy.
- Rady osiedli powinny nadal funkcjonować, a władze gminy powinny pomagać im w prowadzeniu aktywnych działań i zaprzestać prób rozwiązania jednostek samorządu, które są szansą dla mieszkańców na bezpośrednie wpływanie na ich najbliższe otoczenie - apeluje radny z PO Mirosław Żeromski.
- Razem dla żukowskich osiedli w 2007 roku zagwarantowana jest kwota 42448,00 zł i są to środki, o których przeznaczeniu decydują właśnie mieszkańcy, poprzez swoje rady. W przypadku ich likwidacji, nie ma gwarancji, że taką kwotę Żukowo będzie co roku otrzymywać z budżetu gminy, natomiast pewne jest, że mieszkańcy osiedli, stracą wpływ na przeznaczenie tych pieniędzy na zadania dla nich najważniejsze - dodaje.
Nie jest jeszcze przesądzone czy pomysł ten wejdzie w życie i rady osiedlowe zostaną zlikwidowane, bo jak przekonuje Albin Bychowski, wszystko zostanie jeszcze dokładnie przemyślane i przedyskutowane.
- Na razie nie można mówić o pewnych planach. Jest nawet szansa, że samorządy nie zostaną zlikwidowane. Rada Gminy chce pomagać, a nie szkodzić dlatego nie będziemy podejmować pochopnych decyzji - zapewnia burmistrz.
Lidia Pryczkowska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze