Reklama

Referendum nie będzie

10/11/2004 15:22
Decyzja Komisarza Wyborczego w Gdańsku, w sprawie rozpatrzenia wniosku o przeprowadzenie referendum gminnego, dotyczącego odwołania wójta i Rady Gminy Sierakowice przed upływem kadencji zapadła. Komisarz postanowił wniosek odrzucić.

Swoją decyzję uzasadnia m.in. tym, że wniosek o przeprowadzenie referendum nie uzyskał wymaganego prawem poparcia podpisami mieszkańców.
Liczba mieszkańów uprawnionych do głosowania wynosiła w gminie Sierakowice (według stanu na dzień 30 czerwca 2004 r.) 11.110 osób. Wniosek o przeprowadzenie referendum powinno poprzeć co najmniej 10 procent mieszkańców, czyli powinien zawierać nie mniej niż 1.111 podpisów.
Komisarz, uzasadniając swą negatywną decyzję pisze: „Jak wykazało przeprowadzone postępowanie sprawdzające, na 1.223 podpisy znajdujące się na 27 kartach przedłożonych Komisarzowi Wyborczemu w dniu 6 października 2004 r., za prawidłowe podpisy zawierające właściwe dane o osobach popierających inicjatywę przeprowadzenia referendum należy uznać 930 pozycji, co powoduje, że ilość prawidłowo złożonych podpisów jest niższa od wymaganej prawem liczby 1.111 o 181 podpisów”.

Dalej komisarz wyjaśnia, że aż w przypadku 293 podpisów wystąpiły uchybienia, w tym w 16 przypadkach po 2, a w 4 przypadkach po 3 uchybienia.

Uchybienia polegają na:
1) w 12 przypadkach stwierdzono, że osoba wymieniona w wykazie nie figuruje w stałym rejestrze wyborców gminy Sierakowice,
2) w dwóch przypadkach stwierdzono dwukrotne poparcie złożone przez tę samą osobę,
3) w 14 przypadkach stwierdzono błędy danych dotyczących imienia bądź nazwiska,
4) w 44 przypadkach podano niepoprawny PESEL lub całkowicie brakowało numeru identyfikacyjnego PESEL,
5) w 245 pozycjach stwierdzono nieprawidłowe dane dotyczące adresu zamieszkania (brak numeru posesji, nazwy ulicy, błędna nazwa lub niepełna i aż w 55 przypadkach brak nazwy miejscowości).
Przepis art. 22 ust. 5 ustawy o referendum lokalnym dopuszcza możliwość usunięcia uchybień dotyczących złożonych podpisów osób popierających wniosek, ale wyłącznie w przypadku, gdy nie upłynął jeszcze termin na zbieranie podpisów.

„Ze względu na to, że w rozpatrywanej sprawie termin na zbieranie podpisów mieszkańców uprawnionych do wybierania organu stanowiącego jednostki samorządu terytorialnego, którzy chcą poprzeć inicjatywę referendum upłynął w dniu 8 października 2004 r., uchybienia te nie mogą być usunięte”.
Na postanowienie komisarza wyborczego inicjatorzy referendum mogą złożyć skargę do Wojewódzkiego Sądu w Gdańsku w terminie 14 dni od dnia jego doręczenia.

O komentarz poprosiliśmy inicjatorów referendum.
Lechosław Borkowski, radny: - Od momentu zakończenia konfliktu o powołanie szkoły społecznej w Szopie, przestałem się angażować w tę sprawę. Uznałem, że to, na czym mi osobiście zależało, zostało rozwiązane. Podpisałem się na liście, bo skoro od początku byłem w grupie inicjatorów, wypadało być konsekwentnym do końca. Osobiście uważam, że dążenia do zwołania referendum powinny były się zakończyć z chwilą zawarcia porozumienia w sprawie szkoły w Szopie.

Mirosław Kuczkowski, radny: - Powiem szczerze, że fakt odrzucenia wniosku przez komisarza specjalnie mnie nie zmartwił. Od pewnego czasu stałem jakby z boku tej sprawy. Generalnie myślę, że cel został osiągnięty. Samo nagłośnienie i zasygnalizowanie, że nie wszystko w gminie jest w porządku i że część społeczności nie jest zadowolona ze sposobu rządzenia wójta i naszej rady, dała do myślenia. Trzeba będzie się starać, by w jakimś stopniu sprostać oczekiwaniom tej grupy ludzi.

W przyszłym numerze wypowiedź pełnomocnika, inicjatora referendum Edmunda Labudy.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Bartosz Kitowski - niezalogowany 2005-05-12 11:39:58

    Ktoś mnie rozpoznaje po ID komputera lub adresie poczty elektronicznej, więc nie jest możliwe, by był to ktoś spoza redagujących portal. Dodano przez Ryszard <> w 2004-11-11 18:03 z [83.25.167.110]

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Bartosz Kitowski - niezalogowany 2005-05-12 11:39:58

    Panie Ryszardzie, niestety nie jestem Złym Porucznikiem. Nie chcę ingerować w Państwa opinie i tego nie robię, lecz przyznaję, że często je czytam. Dzięki nim też się dużo uczę i poznaję zdanie mieszkańców powiatu na dany temat. Pozdrawiam wszystkich i także Złego Porucznika. Mam nadzieję, że Zły Porucznik nie jest zły na to, że Pan Ryszard kojarzy moją osobę z nim... Przyznam, że rozbawiło mnie to. Dodano przez E.K. <> w 2004-11-11 14:23 z [83.25.213.245]

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Bartosz Kitowski - niezalogowany 2005-05-12 11:39:58

    Komisarz wyborczy lub ktoś z jego otoczenia muszą doskonale się kumplować z wójtem. Inaczej zwróciłby inicjatorom referendum listę z podpisami do poprawki. Miał takie prawo, a uchybienia były drobne. To że ktoś zamiast Wygoda Sierakowicka napisał Wygoda? Nic prostszego - dopisać jedno słowo. Jeżeli ktoś napisał, że mieszka w Szopie, a nie podał numeru domu - nic prostszego tylko dopisać numerek itd. itd.<br /> <br /> Również pozdrawiam Jeszcze Młodego! Dodano przez Frania K. <> w 2004-11-11 11:31 z [83.25.167.110]

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości