W hali widowiskowo – sportowej w Żukowie odbyła się ósma kolejka Żukowskiej Halowej Ligi Piłki Nożnej edycja XIV sezon 2005/06’. W ciągu całej kolejki rozegrano dwadzieścia dwa spotkania i strzelono łącznie 164 gole. W sumie strzelono w tegorocznych rozgrywkach 1398 bramek.
W czasie ósmej kolejki Żukowskiej Halowej Ligi Piłki Nożnej klasyfikacja generalna w ścisłej czołówce obu lig nie uległa zmianie. Po cztery zespoły z ligi I i II mają identyczne dorobki punktowe, co pozwala coraz śmielej mówić o faworytach do zwycięstw, a także o miejscu na podium.
Tym razem kolejkę rozpoczął zespół Zapro Old Stars Gdańsk a ich rywalem była drużyna z najwyższej półki tabeli 1912 Borkowo. W meczu strzelono 450 bramkę ligi II. Strzelcem jest Niemczewski Sebastian. Niecodzienna sytuacja była natomiast w spotkaniu Amigo – Vigo. W pierwszej minucie meczu padają dwie bramki strzelone przez tego samego zawodnika. Osłowski Maciej nokautuje w ten sposób rywala od razu w pierwszych minutach, co dało pewne zwycięstwo dla Amigo. Amigo w ten sposób odnotowało najszybszy przeskok w tabeli, z jedenastego miejsca przed kolejką, awansowali aż o pięć oczek w górę.
Mecz na szczycie w drugiej lidze to spotkanie lidera tabeli J.R. Pogórze Gdynia i Leo Lniska. Nikt przed spotkaniem nawet nie przypuszczał że zespół Leo położy na łopatki o wiele silniejszego rywala. Niespodzianka wisiała w powietrzu aż do 38 min. spotkania. Sam kierownik zespołu nie mógł długo uwierzyć w możliwość pokonania faworytów II ligi. Zaczęło się od skromnego prowadzenia, bramkę już w piątej minucie strzela Adam Branke (Leo) co wzbudziło na trybunach powszechny aplauz.
Wyrównanie nastąpiło dopiero w 25 min. a strzelcem był Knioch Łukasz. Na odpowiedź Leo kibice długo nie czekali, dwie minuty później znowu na prowadzenie dla Leo, bramkę strzela Miszewski Adam. Atmosfera zaczęła robić się bardzo gorąca. Nikt z rezerwowych zawodników nie mógł spokojnie usiedzieć na ławce. Silny doping mieli gracze Leo z drużyny 1912 Borkowa, którzy po każdej udanej interwencji nagradzali brawami swoich ewentualnych sprzymierzeńców w walce o zwycięstwo w II lidze. Niestety czar prysł w 36 min. Bramkę wyrównująca strzela Piatkowski Daniel, a poprawił dwie minuty później Frankowski Michał. Pogórze wygrywa 3 – 2.
Drugi niepokonany do tej pory zespół w rozgrywkach ŻHLPN Antado Straszyn również był już na łopatkach. A to za sprawą drużyny Rych-Drob Glincz. Zaczęło się jak zwykle spokojnie, bramkę już w trzeciej minucie dla Antado strzela Czuk Daniel. Na wyrównanie kibice musieli czekać aż do 29 min. spotkania kiedy to bramkę strzela Janca Piotr. W tym czasie wydarzyło się jednak tak wiele sytuacji strzeleckich, że wynik meczu już wcześniej mógł ulec zmianie. Bohaterami obu drużyn byli bramkarze. Literski Rafał (Antado) i Formela Rajmund (Rych-Drob). Obaj pokazali, że na hali potrafią wychodzić z bardzo trudnych opresji jakie stworzył rywal. Formela Rajmund broni karnego przedłożonego co wzbudza aplauz i nadzieje wśród kibiców, a chwilę wcześniej Literski cało wychodzi z opresji podczas dwójkowej akcji Rych-Drob, którzy byli już na piątym metrze w polu bramkowym i nie zdołali pokonać bramkarza.
Stare piłkarskie przysłowie mówi: „nie wykorzystane sytuacje się mszczą”. I tak było w tym meczu. Przełomowy moment nastąpił właśnie po nie udanej akcji Rych-Drob którzy będąc w najbliższej odległości nie pokonali bramkarza, nadziali się w ten sposób na kontrę, po czym nastąpił faul kumulowany co skutkowało rzutem karnym. Pewnym wykonawcą był w 39 min. Wołyniec Roman, który pogrzebał nadzieję Rych-Drobu na zwycięstwo. Antado Straszyn ma na swojej drodze do tytułu mistrza jeszcze tylko diwe poważne przeszkody. Na ich drodze stoi obrońca tytułu Lamirs Małkowo oraz Abro Kielno – najniższy stopień na podium w ubiegłorocznej XIII edycji.
Wyniki ósmej kolejki 22.01.2006
Liga I
1. Bazuny Żukowo – Cukiernia Czernis Kolbudy 6–2
Rumian Marcicn 1 (19 min.), Sosnowski Bartłomiej 3 (25,30,39), Rubin Paweł 1 (33), Wojciechowski Przemysław 1 (38) – Jóżwa Jacek 1 (15), Silicki Grzegorz 1 (32).
2.MiPrzyjaciele Żukowo – Polwar Żukowo 8–0
Grembocki Jacek 1 (7), Mierzejewski Sebastian 1 (14), Łazarski Janusz 4 (18,29,38,40), Cybulski Aleksander 1 (19), babski Maciej 1 (23).
3. Mini Sam Małkowo – Abro Kielno 2–8
Formela Norbert 1 (27), Bach Czesław 1 (40) – Supernak Artur 9 (5), Marszeniuk Mariusz 6 (12,18,21,34,35,39), Machaliński Mariusz 1 (20)
4. A&B Drob Żukowo – Lamirs Małkowo 2– 4
Musik Tomasz 1 (14), Musik Grzegorz 1 (15) – Wiszniewski Rafał 2 (9,25), Letniowski sebastian 1 (16), Pawłuszek Grzegorz 1 (37).
5. Antado Straszyn – Rych-Drob Glincz 2–1
Czuk Daniel 1 (3), Wołyniec Roman 1 (39) – Janca Piotr 1 (7).
6. KS Kczewo – KS Chwaszczyno 2–6
Zoch Tomasz 1 (12), Grubba Ryszard 1 (40) – Biszto Michał 3 (3,18,37), Dempc Łukasz 2 (4,38), Król Łukasz 1 (39).
Komentarze