Reklama

Remis Cartusii z wymagającym rywalem

22/10/2007 13:24
W minioną sobotę zakończyła się XIII kolejka III ligi piłkarskiej. Piłkarze GKS Cartusii Kartuzy podejmowali na własnym boisku zawodników Unii Janikowo. Mecz zakończył się remisem 2:2 (1:1). W 57 minucie czerwoną kartkę zobaczył zawodnik Unii - Marcin Tarnowski.

Po bardzo dobrym meczu Cartusia Kartuzy zremisowała z Unią Janikowo 2:2. Kartuscy zawodnicy dwukrotnie doprowadzali do remisu najpierw po bramce Arkadiusza Kordyla w 29 min., a w końcówce meczu po bramce z rzutu karnego wykonywanego przez Dariusza Ciarczyńskiego. Bramki dla Unii strzelali: w 17 min. Filipiak oraz w 60 min. Nowosielski. Unia kończyła mecz w dziesiątkę po czerwonej kartce w 57 min. dla Tarnowskiego za uderzenie zawodnika Cartusii.

Już w 3 min. meczu Rafał Przybyszewski sprawdził bramkarza gości strzałem zza linii pola karnego, jednak Ciesielski nie miał problemów z wyłapaniem piłki. W odpowiedzi dwie groźne akcje gości skrzydłami - z prawej strony Witkowskiego, z lewej Tarnowskiego zażegnane pewnymi interwencjami Jarosława Krupskiego. Po chwili akcja Cartusii i Melaniuk posyła piłkę minimalnie obok słupka bramki Unii.

W 17 minucie pomocnik Unii, Krzysztof Filipek, wbiega z piłką w pole karne Cartusii i mimo asysty Rafała Przybyszewskiego nie daje szans Krupskiemu i jest 1:0 dla gości.

Po tej bramce jeszcze przez 10 minut dominowała na boisku Unia. Wydawało się, że zawodników Cartusii dopadła ta sama przypadłość co w meczu w Koronowie. W 24 min. Filip Marciniak ucieka Cirkowskiemu i będąc sam na sam z bramkarzem Cartusii, pudłuje, posyłając piłkę kilka metrów od słupka. Na szczęście kartuscy piłkarze otrząsnęli się już w 29 minucie i cieszyli się z wyrównania.

Arkadiusz Kordyl przyjął piłkę na linii pola karnego gości, przymierzył i nie dał szans na obronę posyłając płaski strzał przy słupku. Cartusia poszła za ciosem i trzy minuty później Ciarczyński strzela niewiele obok słupka bramki Unii.

W 37 minucie kibice oklaskiwali fantastyczną paradę Jarosława Krupskiego po strzale Tomasza Bekasa, a już minutę później strzał Kordyla - niestety minimalnie niecelny. W 40 min. kontratak Unii i Piotr Nowosielski wychodzi na czystą pozycję. Zostawiając obrońców Cartusii strzela z ośmiu metrów tuż obok słupka bramki Krupskiego.

Druga połowa zaczęła się lepiej dla Unii. Już w 49 min. po ładnym rozegraniu piłki przez Unitów Krupski ubiega Tarnowskiego i nie pozwala mu na strzał z pięciu metrów. W 54 min. Kordyl posyła na skrzydło długą piłkę, do której niestety nie dochodzi Melaniuk. Dwie minuty później ładną akcję Marciniaka i Tarnowskiego kasują nasi obrońcy.

Chwilę później nerwy puszczają Tarnowskiemu i za uderzenie zawodnika gospodarzy ogląda czerwoną kartkę.

Cartusia rusza do ataku. Kibice oglądają groźnie zapowiadające się akcje. Minimalnie niecelnie główkuje Karasiński. Niestety, w 70 minucie bezpardonowo atakowany na środku boiska Przemysław Urbaniak traci piłkę, która trafia do Piotra Nowosielskiego. Tym razem się nie myli i umieszcza piłkę w siatce bramki Cartusii.

Kartuscy zawodnicy ruszają do odrabiania strat, co rusz nadziewając się na groźne kontry gości. Szczególnie niebezpieczny był w nich szybki Nowosielski. W 76 min. Radosław Kupiec w ostatnim momencie przerywa groźną akcję gości, a 3 minuty później w idealnej sytuacji znajduje się ponownie Nowosielski. Jednak zamiast podawać, strzela obok słupka.

W 83 min. akcja Cartusii przerwana faulem obrońcy Unii w polu karnym. Jedenastkę pewnie wykorzystuje Dariusz Ciarczyński, ustalając wynik spotkania.

Mecz był bardzo zacięty i emocjonujący do ostatniego gwizdka sędziego. Mimo iż Unia była najlepszą drużyną, która zaprezentowała się tej jesieni w Kartuzach, to nasi zawodnicy podjęli z nią walkę i rozegrali bez wątpienia najlepszy mecz na własnym boisku w tym sezonie.

Należy odnotować też występ powracającego do gry po kontuzji Piotra Zagórskiego, który wszedł na ostatnie 5 minut meczu.

Skład Cartusii w meczu z Unią:
Krupski - Cirkowski, Kupiec, Urbaniak (77" Broner), Ciarczyński - Kołc, Stencel, Kordyl, Przybyszewski (68" Rubin)- Melaniuk Ż, Karasiński.

Dariusz Żakieta
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości