Prace przy budowie DW211 na odcinku Kartuzy - Mojusz nadal trwają. Zarząd Dróg Wojewódzkich w Gdańsku jest w przededniu podpisania umowy na wykup nieruchomości w Miechucinie, która blokuje dalszą realizację projektu. Mimo to na zakończenie inwestycji będziemy musieli jeszcze poczekać parę miesięcy.
Przebudowa drogi DW 211 spędza sen z powiek zarówno kierowcom, jak i pasażerom linii autobusowych. Postanowiliśmy więc sprawdzić, jak przebiegają prace i kiedy możemy spodziewać się ich zakończenia. Pod koniec października informowaliśmy o tym, że termin wykonania projektu przesunięto do marca. Tymczasem w kalendarzu widnieje już data 2 marca, a końca modernizacji traktu nadal nie widać.
Jak podawaliśmy, powodem przesunięcia prac były problemy z gruntem na tzw. "łapalickiej górce" oraz budynkiem w Miechucinie, który znajdował się zbyt blisko remontowanej drogi. Obiekt został bowiem wybudowany za blisko drogi, bez fundamentów oraz w pobliżu oczka wodnego - bagna. Wykonywanie jakichkolwiek prac w pobliżu groziło katastrofą budowlana.
Z pierwszym problemem wykonawcy robót już się uporali. Druga przeszkoda, która blokowała prace, też niebawem odejdzie do historii.
- Jesteśmy przed podpisaniem aktu notarialnego na zakup nieruchomości w Miechucinie, która stoi na przeszkodzie, aby dokończyć inwestycję. Wójt gminy Chmielno zabezpieczył lokal zastępczy dla zamieszkujących obiekt na czas znalezienia przez nich innego lokum. My im wypłacamy środki z wykupu nieruchomości - mówi Grzegorz Stachowiak, dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku.
- Wykonawca inwestycji ma nam przedstawić szczegółowy harmonogram zakończenia prac. Powinny się one zakończyć do końca czerwca - dodaje.
Jak się też okazuje, wykonawca nadal boryka się z problemami finansowymi.
- Niestety firma Trakcja nie wywiązuje się z regularnych płatności dla wykonawców. Jeśli jednak firma Trakcja nie płaci podwykonawcom, to my również nie wypłacamy pieniędzy wykonawcy. Podwykonawcy wiedzy, że mogą się zwrócić o płatność bezpośrednio do nas - przyznaje dyrektor Grzegorz Stachowiak.
Zakres rozbudowy DW 211 obejmuje między innymi: doprowadzenie drogi do parametrów klasy G, zwiększenie nośności drogi do 115 kN/oś, przebudowę skrzyżowań, budowę lub przebudowę obiektów inżynierskich, w tym przepustów i konstrukcji mostowych, wykonanie elementów uspokojenia ruchu drogowego, przebudowę lub budowę zatok autobusowych, chodników i ciągów pieszo-rowerowych, oświetlenia drogowego, usprawnienie systemu odwodnienia nawierzchni, przebudowę kolidującej infrastruktury technicznej oraz wykonanie docelowego oznakowania drogi. Celem przedsięwzięcia jest usprawnienie przejazdu przez drogę wojewódzką nr 211, jest to najbardziej oczekiwanych remontów, zwłaszcza przez kierowców.
- Poprzez modernizację DW 211 oczekuje się poprawy warunków komunikacji (podróży) oraz wzrost atrakcyjności i konkurencyjności powiatu kartuskiego. Redukcji ulegnie emisja spalin, spadną koszty eksploatacji pojazdów, zredukowana zostanie liczba wypadków, a także poprawi się komfort podróży oraz bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów - zaznacza Zarząd Dróg Wojewódzkich.
Całkowita wartość projektu (przed wykupem gruntu i wymianą podłoża w Łapalicach) to 93.330.455,54 zł, w tym 85 proc. środków ma pochodzić z dotacji unijnej w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Pomorskiego na lata 2014-2020. Wartość umowy na roboty budowlane to 83.540.055,64 zł. Wykonawcą inwestycji jest konsorcjum firm Trakcja PRKiI S.A. z Warszawy i AB Kauno Tiltai z Kowna na Litwie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
do czerwca! to chyba najdłuższy remont w historii
Przez tą drogę to wszyscy koła pozwalają. Dziury i te wysokie wysepki to jakaś pomyłka. A wszystkie firmy sklepy itp. nie ucierpiały? A wulkanizacja w Miechicinie nie jest za blisko ulicy? Ten dom jest raczej bardziej odsunięty niż ta szopka.
Masakra!!!!!
Umieszczenie 39 wysepek to udogodnienie dla kierowców? Rozumiem że Miechucino nie jest skończone, że Łapalice nie są skonczone, ale wszystko wokół? Na żadnym odcinku tej drogi nic nie jest dokończone na tip top.
W takim tempie to jeszcze rok albo i dłużej .smiechu warte
A oni tam jeszcze jakieś ściezki rowerowe budują, to z rok jeszcze potrwa. A jak skończa to niech od razu zaczna naprawy w ramach gwarancji. Przecież na całym tym odcinku nie ma 100m drogi, które mozna by uznać za skończone
Dajcie spokój. Dlaczego nie ma kar za nie wywiązanie się z umowy. A poza Tym nie rozumiem tego jak można tak męczyć kierowców. Grzebią się po rowach bo nie można nazwać tego pracą,A światła stoją. A co tam ludzie niech stoją.trakcja to jest porażka A nie firma. Pogrzebią to tu to tam przejdzie deszcz i spłuka , no i od nowa. Ten cały brudel nie skończy się w Ty roku. Nie wspomnę o tym że wykonanie jest masakrycznie.
Ja też myślę że wykonawca specjalnie opóźnia pewne prace. A że droga nie wytrzyma gwarancjii to jest pewne.
Bezwzględnie ukarać tych od dróg z Gdańska co wybrali takich pseldowykonawców dróg a ta firma co wykonuje ta drogę to już dawno powinna być wywalona z budowy i powinna zapłacić kary za brak dotrzymania terminow to się w głowie nie mieści aby w państwie UE działy się takie rzeczy i to w XXI w to skandal
Bezwzględnie ukarać tych od dróg z Gdańska co wybrali takich pseldowykonawców dróg a ta firma co wykonuje ta drogę to już dawno powinna być wywalona z budowy i powinna zapłacić kary za brak dotrzymania terminow to się w głowie nie mieści aby w państwie UE działy się takie rzeczy i to w XXI w to skandal
Czlowiek który jest odpowiedzialny za projektowanie tej drogi... Każdy z kierowców który kisi się na tych wachadłach dokładnie wie co by z nim zrobił. Nie mniej wykonastwo robót drogowych kpina i niedbalstwo o podstawowe rzeczy jak łatanie dziur i frezowanie łączeń asfaltu! Osobiście dwie opony załatwione przez profesjonalizm i kompetencje wykonawcy brawo!!! Prawie 100 baniek na 15 km drogi chciałbym się zapytać dlaczego tym jeszcze nie zajęła się telewizja bądź prasa krajowa. W przeliczeniu za te pieniądze można wybudować 40 km drogi szybkiego ruchu, rozumiem problemy tapniecia ziemi przy budynkach ogólne utrudnienia ale tak strikte serio moim zdaniem to się nadaje do mediów bo może wtedy serio się coś ruszy!!!
Bezwzględnie ukarać tych od dróg z Gdańska co wybrali takich pseldowykonawców dróg a ta firma co wykonuje ta drogę to już dawno powinna być wywalona z budowy i powinna zapłacić kary za brak dotrzymania terminow to się w głowie nie mieści aby w państwie UE działy się takie rzeczy i to w XXI w to skandal
Ci z dróg z Gdańska wybrali najtańszą firmę wykonawczą, bo dostali w łapy pazerne!
Szkoda że to oni nie przemieszczają się tą ścieżką.
Tyle wysepek i zwężona droga to ma być ten zaje*bisty remont? Ponoć droga miała być poszerzona a nie zwężona . Stracili czas i pieniądze na te wysepki i to takie wysokie jeszcze . To chodnik w Łapalicach jest szerszy niż gdzie nie gdzie jedna połówka ulicy . Żałosne to . Żadnych udogodnień dla kierowców . A pytanie jak by przyszedł śnieg to co wtedy skoro droga między wysepkami,a chodnikiem jest bardzo wąska ? Powinno to iść do telewizji i to jak najszybciej .
Ten remont w żadnym stopniu nie poprawi płynności ruchu na tej trasie. Ilość samochodow w ciągu całego dnia jest zbyt duża na taką drogę. Co chwila obszar zabudowany, ogromna ilość wysepek mająca na celu spowolnienie ruchu, zawalidrogi jadące cała trasę 60km/h - to oznacza że 20 km odcinek z Sierakowic do Kartuz jeździe się grubo ponad pół godziny. Brak miejsc do wyprzedzania też do tego się przyczynia. Najlepiej jedzie się w nocy, wtedy jest mały ruch i można jechać swoim tempem zważając na przepisy. Uważam że nie potrzebny był taki remont. Zamiast tego trzeba było zrobić drogę dwupasmowa dwukierunkową. Omijając tereny zabudowane, która prowadziłaby prosto do Gdańska. Dla porównania trasa Sierakowice Słupsk robi się w okolo 40 minut, a trasę Sierakowice Gdańsk w ponad godzinę a odległość do słupska jest parę kilometrów wyższa.
To nie jest remont i przebudowa, tylko tragifarsa.
Hehe szybciej będzie zrobiona "obwodnica kaszubska" z Wejherowa do Lęborka niż ta nasza nieszczęsna 211. Lepiej było przed przebudową niż teraz..... Tragedia
Witam powiem w wprost. To jest wszystko ustalone z gory. Inwestycja ma się przesuwać bo zapewne trakcja nie ma pieniędzy temu nie ma kar. a po drugie biorą wykonawców z łapanki i temu tak to wszystko wygląda. Inwestycja na pewno się nie skończy do końca roku.
To powinno byc karane . Spróbuj ty nie wywiązać się z umowy bądź nieb zapłacić rachunku na czas
To powinno byc karane . Spróbuj ty nie wywiązać się z umowy bądź nieb zapłacić rachunku na czas
"Redukcji ulegnie emisja spalin, spadną koszty eksploatacji pojazdów"
Jo, pewnie! Przelecisz szybciej do Kartuz, a tam stoisz w korku i smrodzisz.
Jednego - wskażcie mi jednego wygrywającego przetarg, który zostal pociągnięty do odpowiedzialności za niewykonanie pracy w terminie, lub wykonanie jej w sposób niechlujny dalece odbiegający od projektu lub od właściwie pojętej sztuki remontów drogowych. Dlaczego nikogo nie ukarano? Zobaczcie na wartość projektu i sami sobie odpowiedzcie...
Kontakt w przypadku braku płatności: [email protected]
do czerwca! to chyba najdłuższy remont w historii
Przez tą drogę to wszyscy koła pozwalają. Dziury i te wysokie wysepki to jakaś pomyłka. A wszystkie firmy sklepy itp. nie ucierpiały? A wulkanizacja w Miechicinie nie jest za blisko ulicy? Ten dom jest raczej bardziej odsunięty niż ta szopka.
Masakra!!!!!