Gminna Biblioteka Publiczna w Stężycy gościła w poniedziałek słynnego polskiego podróżnika, pisarza, przewodnika po Syberii, pilota samochodowego, dziennikarza, fotografa, myśliwego, nurka, pianistę i rekordzistę Guinnessa w jednej osobie, czyli Romualda Koperskiego.
Romuald Koperski jest dobrze znany mieszkańcom powiatu kartuskiego. Wielokrotnie przyjmował już zaproszenia lokalnych szkół i bibliotek. Nie inaczej było w przypadku Stężycy, gdzie w czasie półtoragodzinnego spotkania podróżnik chętnie i interesująco opowiadał o swoich wyprawach na Syberię.
Prelekcji Koperskiego towarzyszył pokaz slajdów, przez które uczestnicy w sposób obrazowy odbyli przepiękną podróż. Przez Syberię prowadzi tylko jedna droga - kolej transsyberyjska. Natomiast wszystkie rzeki małe, ale też te wielkie tj. Kołyma czy Lena o szerokości 30 km po zamarznięciu stają się drogami.
- Poznaliśmy żyjących tam Czukczów, którzy mieszkają w skórzanych, nieogrzewanych namiotach zwanymi jarangami i przemieszczają się za reniferami, od których zależy ich życie. Dowiedzieliśmy się o niesamowitym miejscu, jakim jest Jezioro Bajkał, gdzie występują endemiczne drzewa z korzeniami na wierzchu. Poznaliśmy polską osadę Wierszynę gdzie do dzisiejszego dnia mówi się piękną polszczyzną, a zagrody są malownicze i pięknie zadbane - opowiadają uczestnicy spotkania.
Ciekawostką przekazaną przez Koperskiego jest też to, że w Irkucku co ósmy mieszkaniec ma powinowactwo z Polską. Zwracał ona także uwagę na zasługi polskich badaczy, takich jak Jan Czerski, Wacław Sieroszewski czy Edward Piekarski, którzy wnieśli duży wkład w cywilizację tego regionu i przyczynili się do rozwoju rzemiosła i ogrodnictwa na Syberii.
Nie zabrakło też pytań od publiczności, na które podróżnik chętnie udzielał odpowiedzi. W spotkaniu udział wzięli członkowie Dyskusyjnego Klubu Książki, czytelnicy, sympatycy, a także grupa uczniów z Gimnazjum w Stężycy, co było nagrodą za dobre wyniki z geografii.
Szkoda, że spotkania z takimi osobami jak Pan Romuald przechodzą niemalże bez echa. Mocno kibicowałem Great Expediton i nadal kibicuję - zresztą jak każdemu "Kolosowi"
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze
Reklama
King Of Snake - niezalogowany
2012-11-30 14:45:09
Szkoda, że spotkania z takimi osobami jak Pan Romuald przechodzą niemalże bez echa. Mocno kibicowałem Great Expediton i nadal kibicuję - zresztą jak każdemu "Kolosowi"
Szkoda, że spotkania z takimi osobami jak Pan Romuald przechodzą niemalże bez echa. Mocno kibicowałem Great Expediton i nadal kibicuję - zresztą jak każdemu "Kolosowi"