Wiosną 2023 roku blisko 4.100 rowerów metropolitalnych Mevo pojawi się w 16 gminach Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot (OMGGS). We wtorek, 8 lutego członkowie OMGGS podpisali umowę z nowym operatorem - Bike Global S.A. z Barcelony. Chce on wykorzystać 1000 rowerów z floty pierwszego systemu i włączyć 3.099 nowych włoskiej firmy Vaimoo, których wcześniejsze wersje używane są w Kopenhadze i Rotterdamie, a najnowsza będzie wdrażana w Sztokholmie i na Pomorzu.
Jest szansa, że po długiej przerwie system Mevo wróci na Pomorze. Przypomnijmy, że rower metropolitalny w pierwszej edycji działał od marca do października 2019 roku. Cieszył się on ogromną popularnością wśród użytkowników, a sam system określano jako najbardziej innowacyjny w Europie. Spółka, która była odpowiedzialna za realizację tego projektu nie wywiązała się jednak z umowy. Ze względu na wielokrotne niedotrzymywanie terminów dostaw pełnej floty rowerów oraz na pogarszającą się sytuację finansową ówczesnego operatora, władze OMGGS podjęły w październiku 2019 roku decyzję o wypowiedzeniu umowy.
- Było to dla nas olbrzymie rozczarowanie. Tak długo pracowaliśmy nad systemem, który mieszkańcy od razu pokochali. Odpowiedzialność za finanse publiczne wzięła jednak górę. Płacenie operatorowi kolejnej transzy pieniędzy oznaczałoby wyrzucenie pieniędzy w błoto. Analiza sytuacji finansowej, którą wtedy zleciliśmy nie pozostawiała nam w tym zakresie złudzeń. Jakkolwiek najbardziej racjonalna, była to bardzo smutna decyzja - powiedział Michał Glaser, prezes Zarządu OMGGS.
Reklama
Prace nad przewróceniem Mevo trwały wiele miesięcy. Pozwoliły jednak na wybór nowego operatora i dają nadzieję na to, że tym razem będzie funkcjonować bez przeszkód. System ma zostać w pełni uruchomiony czerwca 2023 roku w 16 gminach. Umowę podpisano na sześć lat. Do dotychczasowych 14 samorządów (Gdańsk, Gdynia, Sopot, Żukowo, Reda, Pruszcz Gdański, Tczew, Sierakowice, Rumia, Somonino, Stężyca, Kartuzy, Puck i Władysławowo) dołączyły Kolbudy i Kosakowo.
Najkorzystniejszą ofertę za 159 mln zł złożyła spółka City Bike Global z Barcelony, która należy do międzynarodowego koncernu Moventia, który produkuje autobusy i specjalizuje się w obsłudze usług komunikacji miejskiej. Na całym świecie firma operuje też flotą ponad 30 tysięcy rowerów. W zależności od kontraktu, zarządza systemami rowerów elektrycznych, jak i tradycyjnych lub łącząc jeden typ rowerów z drugim. Partnerem City Bike Global jest włoski producent rowerów Vaimoo, produkująca oprócz rowerów specjalistyczne pociągi techniczne, części do satelit kosmicznych oraz systemy łączności. Polskim podwykonawcą CBG będzie obecna od wielu lat na rynku rowerowym szczecińska firmą Geovelo.
- OMGGS to duża metropolia, którą każdego roku odwiedzają dodatkowo dziesiątki tysięcy turystów. Ogromne zapotrzebowanie na rowery miejskie, coraz większa popularność komunikacji rowerowej i chęć przysłużenia się planecie - to kluczowe czynniki. Poza tym wiemy, że władze OMGGS są bardzo otwarte na współpracę z inwestorami, traktują ich po partnersku. To czwarta największa metropolia w Polsce, przyjazna ekologicznemu transportowi, przyjazna ludziom, przyjazna przedsiębiorcom - dlatego zainteresowaliśmy się tym rynkiem. Oczywiście, jako globalna firma jesteśmy dumni, że możemy oferować nasze usługi nie tylko w nowym regionie, ale że jest to nasz pierwszy projekt w Polsce (CBG uczestniczy też w postępowaniu na rower metropolitalny w Metropolii Grórnośląsko-Zagłębiowskiej), to bardzo motywujące w kontekście naszych planów rozwoju na polskim rynku - powiedział Jordi Cabanas, dyrektor zarządzający CityBike Global.
Nowe Mevo
Mevo 2.0 będzie systemem mieszanym, składającym się z 1000 rowerów tradycyjnych i 3099 z napędem elektrycznym. W nowej edycji pojawi się więcej stacji, bo 717 stacji (wcześniej było ich 660). Dodatkowe powstaną w Kartuzach, Żukowie, Sierakowicach, Pruszczu Gdańskim, Władysławowie, a także w dwóch nowych gminach, które dołączają do projektu - w Kosakowie i Kolbudach. W każdej gminie będą znajdować się punkty ładowania rowerów, ma być ich łącznie 51.
- Bateria pozwoli na pokonanie 100 km przy jej pełnym naładowaniu (poprzednio rowery miały zasięg 60 km). Nowością będzie możliwość wypożyczenia i jazdy na rowerze elektrycznym z rozładowaną baterią (stawki będą liczone jak za rower tradycyjny, przy czym rower będzie widoczny dla systemu jako ten przeznaczony do wymiany lub ładowania - co oznacza, że OMGGS nie będzie ponosił kosztów jego obsługi) - informuje OMGGS.
Nowe Mevo będzie działało w sezonie 9+3 – przez 9 miesięcy 100 proc. floty, od grudnia do końca lutego 50 proc. floty. Rowery będą posiadać m.in. 7-biegową przekładnię (tradycyjne) lub 3-biegową (rowery ze wspomaganiem elektrycznym) ze zintegrowanym hamulcem, opony z wkładką antyprzebiciową, a także koszyk o pojemności min. 10 litrów zabezpieczający mały bagaż z 5 stron.
- Do obsługi systemu wykonawca będzie wykorzystywał wyłącznie pojazdy zeroemisyjne lub rowery cargo. Wykonawca będzie również zobowiązany do regularnej dezynfekcji rowerów, jeżeli będzie tego wymagać sytuacja pandemiczna. Sposób używania systemu się nie zmieni. Rowery IV generacji będzie można wypożyczać za pomocą aplikacji mobilnej (skanowanie kodu QR), urządzeń wyposażonych w technologię NFC lub kart zbliżeniowych, a także przez centrum kontaktu - napisano w komunikacie OMSG.
Do dyspozycji użytkowników będą dwa rodzaje abonamentów: abonament miesięczny za 29,99 zł oraz roczny za 259 zł.
- W ramach obu abonamentów będzie można każdego dnia skorzystać ze 120 minut jazdy na rowerze tradycyjnym lub 60 minut na rowerze elektrycznym. Po wyczerpaniu minut z abonamentu, każda minuta na rowerze elektrycznym będzie kosztować 0,2 zł, na tradycyjnym 0,1 zł. Jeżeli użytkownik nie zdecyduje się na zakup abonamentu - będzie mógł wypożyczyć rower w taryfie minutowej (0,15 zł za minutę jazdy na rowerze tradycyjnym i 0,30 zł za minutę na rowerze elektrycznym), a także w taryfie na 48 h za 59 zł (do wykorzystania dziennie 480 minut jazdy na rowerze tradycyjnym i 240 minut na rowerze elektrycznym). W ramach jednego konta będzie można wypożyczyć jeden rower - informuje OMGGS.
Do dyspozycji mieszkańców będzie 4099 rowerów oraz 717 stacji:
Dlaczego wszystko trwa tak długo?
- Organizatorem systemu jest stowarzyszenie samorządów OMGGS. Jako podmiot publiczny metropolia nie może po prostu wybrać sobie firmy i uzgodnić z nią ceny. Stowarzyszenie zmuszone jest do ścisłego podlegania procedurom prawa zamówień publicznych, które dają potencjalnym wykonawcom możliwość odwołania na różnych etapach postępowania. Jedna z firm aż czterokrotnie skorzystała z prawa odwoływania się do Krajowej Izby Odwoławczej. Co ciekawe, na ostatnim etapie postępowania, nie złożyła ona jednak oferty - wyjaśnia Jarosław Maciejewski, specjalista ds. komunikacji OMGGS.
Jak zaznacza, drugim powodem opóźnień jest pandemia Covid, która zakłóciła międzynarodowe łańcuchy dostaw części rowerowych. Zamówienie sprzętu wydłużyło się przez to trzykrotnie. Ze względu na sytuację, OMGGS zgodził się na wydłużenie okresu na uruchomienie pierwszego etapu systemu do 14 miesięcy.
Mevo zostanie zintegrowane z systemem Fala - czyli wspólną dla całego Województwa Pomorskiego platformą łączącą komunikację publiczną z siecią kolejową, co oznacza, że użytkownicy Fali w ramach jednej aplikacji będą mogli korzystać z rowerów Mevo.
Info: OMGGS
Fot. Grzegorz Mehring/gdansk.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Super sprawa! :) Szkoda, że tępy pijany kaszub i tak ukradnie i wrzuci do rzeki, albo da innemu młodemu kaszubowi na komunię.
No cóż, pisiorek nie pojeździ. Od 4 do 23 pcha taczkę z pustakami.
Super sprawa! :) Szkoda, że tępy pijany kaszub i tak ukradnie i wrzuci do rzeki, albo da innemu młodemu kaszubowi na komunię.
No cóż, pisiorek nie pojeździ. Od 4 do 23 pcha taczkę z pustakami.