Reklama

Rozwiązano umowę ze GPEC-em - radni protestują

W poniedziałek, na sesji rady miejskiej w Kartuzach jednym z głośniejszych tematów, okazało się wypowiedzenie umowy Gdańskiemu Przedsiębiorstwu Energetyki Cieplnej, które od grudnia zeszłego roku zarządzało gminnym Zakładem Energetyki Cieplnej "Spec-Pec". Radny Jacek Wesołowski zarzucał burmistrzowi Kartuz, podjęcie ważnej dla gminy decyzji, bez konsultacji z radnymi.

W grudniu zeszłego roku gmina Kartuzy podpisała umowę z GPEC, na mocy której przez najbliższe dwa lata gdańska spółka miała zarządzać kartuskim SPEC-PEC-em. Gdańskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej było jedyną firmą, która zgłosiła się do ogłoszonego przez magistrat konkursu na zarządzanie kartuskim SPEC-PEC-em.

W zeszłym tygodniu Mieczysław Grzegorz Gołuński wypowiedział umowę GPEC. Podczas sesji rady miejskiej, radny Jacek Wesołowski zarzucał burmistrzowi Kartuz, niedotrzymywanie obietnic wyborczych i brak współpracy oraz kontaktu z radnymi.

- Panie burmistrzu, przed wyborami obiecywał Pan, że w ważnych inwestycjach będzie się kontaktował z radnymi i mieszkańcami, a teraz dowiaduję się z mediów, że podpisał pan wypowiedzenie umowy z GPEC-em. W mediach czytamy: "Rzeczywiście podjąłem taką decyzję. Rozwiązanie umowy następuje z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia, więc wszystko będzie się odbywało bardzo płynnie, mieszkańcy nie odczują w żaden sposób tej zmiany, ponieważ GPEC był tylko zarządcą spółki, która przecież funkcjonuje nadal. Chcę wspólnie z radnymi stworzyć nowy sposób funkcjonowania przedsiębiorstwa". No, jeżeli chce pan podejmować tak ważne dla gminy decyzje i mówi Pan o wspólnym poszukiwaniu rozwiązań to powinno to wyglądać trochę inaczej. Powinniśmy się spotkać razem, porozmawiać o funkcjonowaniu tej spółki a dopiero później podejmować decyzje - mówił radny, Jacek Wesołowski.

W interpelacji, Mieczysław Grzegorz Gołuński odpowiedział radnemu, tłumacząc swoją decyzję ekonomią oraz troską o interes SPEC-PECu.

- Odnośnie firmy SPEC-PEC chciałem powiedzieć tylko, że żadne emocje nie wchodziły tutaj w rachubę, a wręcz przeciwnie - ekonomia i normalne funkcjonowanie tego zakładu. To po pierwsze, a po drugie - umowa została skrócona tylko o 7 miesięcy, ponieważ termin umowy upływa w październiku 2015 roku. Mieliśmy jako radni świadomość o stanie SPEC-PECu, a wiedza ta wygląda zupełnie inaczej od strony zakładu. Spółka, jako spółka nie posiada żadnego kapitału, bo była tylko zarządcą tegoż majątku. Natomiast te zobowiązania, które zaciągała i wydatki, które ponosiła były pokrywane tylko i wyłącznie z kosztów naszej spółki. W związku z tym, dla bezpieczeństwa finansowego tej spółki, i jej działalności ta decyzja była niezbędna - odpowiadał burmistrz Kartuz, Mieczysław Grzegorz Gołuński.

Włodarz Kartuz dodawał także, że sytuacja SPEC-PEC-u nie była aż tak zła, jak to przedstawiano w zeszłej kadencji.

- Myślę, że będzie jeszcze okazja, żeby porozmawiać o szczegółach, natomiast proszę tylko o to, żeby zrozumieć, że zarządzanie majątkiem i spółkami, leży w gestii burmistrza i ujawnianie pewnych kwestii nie jest w interesie naszej gminy i spółki. Sytuacja SPEC-PECu nigdy nie była zagrożona, to jest firma, która działa i funkcjonuje w zależności od potrzeb, głównie pogodowych. Jeśli jest taka zima, jak dziś to SPEC-PEC zarabia, a jeśli jest łagodna to zarabia mniej. Tak jest każdego roku i to wynikało i z analizy finansowej i z audytu. Nie jest to tak, jak nam kiedyś przedstawiano - mówił Mieczysław Grzegorz Gołuński.

MSz
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    raczek - niezalogowany 2014-12-29 16:47:33

    A w co "leśnicy" wierzyliście ze naczelny les.... będzie uważał ludzi za najważniejszych! .Przecież jemu i jego finansowym "sponsorom" chodziło tylko o przejecie władzy i kasy. No i miała być współpraca z radnymi, przecież nigdy leśnik nie współpracował z radnymi. Mial racje portal , ze nie stać nas na kolejne 4 stracone lata. Ale tak będzie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Olfaz - niezalogowany 2014-12-29 14:43:05

    I się zaczęło!! Na Bielińskiego już postawili parkometry. Dla ludzi zapewne jak deklarował Pan szanowny schorowany...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości